swietokrzyskie.info

Wtorek, 20 kwietnia 2021, Do końca roku 255 dni Imieniny: Agnieszki, Amalii, Czecha

Wiadomosci

Strażacy nie tylko gaszą pożary

Dodane: Marta Data: 2021-02-26 12:46:22 (czytane: 2410)  Wersja do druku

W piątek, 26 lutego po godzinie 9:00 do Straży Pożarnej w Jędrzejowie wpłynęło nietypowe zgłoszenie o uwięzionym kocie na drzewie w miejscowości Wolica. Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów straży stwierdzono, iż na wysokości 15m na jednym z drzew znajduje się kot, który nie może samodzielnie zejść na ziemię.

Dzięki strażakom, którzy użyli sprzętu ratownictwa wysokościowego z kosza podnośnika hydraulicznego ściągnięto kotka z drzewa i przekazano właścicielce.

Tym razem kot miał dużo szczęścia.

Zobacz

Źródło:  KP PSP Jędrzejów

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (5)
     

XYZ (2021-03-01 09:12:39)

Jasne że nie tylko, bo większą część śpią plecaki

(2021-02-28 18:15:13)

Faktycznie, akcja na skalę wielkości województwa. Pewnie powiadomiony był nawet komendant główny. hahah

Mi (2021-02-27 21:35:08)

Trzeba było zrobić foto i wrzucić na fejsa samemu, lub przez kogoś innego. Tam jest dużo takich przypadków.

bul (2021-02-26 17:55:57)

To szceśliwy kotek, boja w czwartek widziłem bardzo zestresowanego psa.Idąc na 7 g0dz. do autobusu spotkalem go na ulicy Boh. W kolo dawniejszej straży.Powąchał moją siatkę i dalej pobiegł.Za jakięś 20 minut pojawił się na przystanku Busów i podbiegał do każdego nadjeżdżego busa ,czy zatrzymującego sie na placu samochodu osoboweggo. Wracająć spotkałem go już bardzo zmęczonego jakby o przelęknionych oczach na Osiedlu Orła B ogodz.16 tej.Spojrzał tylko na mnie i pobiegł rozedrgany w kierunku Oś.Sikor.Kto psinę porzucił?Bardzo ładny,, burek''.

bul (2021-02-26 17:55:31)

To szceśliwy kotek, boja w czwartek widziłem bardzo zestresowanego psa.Idąc na 7 g0dz. do autobusu spotkalem go na ulicy Boh. W kolo dawniejszej straży.Powąchał moją siatkę i dalej pobiegł.Za jakięś 20 minut pojawił się na przystanku Busów i podbiegał do każdego nadjeżdżego busa ,czy zatrzymującego sie na placu samochodu osoboweggo. Wracająć spotkałem go już bardzo zmęczonego jakby o przelęknionych oczach na Osiedlu Orła B ogodz.16 tej.Spojrzał tylko na mnie i pobiegł rozedrgany w kierunku Oś.Sikor.Kto psinę porzucił?Bardzo ładny,, burek''.

Dodaj komentarz

Imię:
Email:
Twój komentarz:

HTML = wył
X-code = wł

X-Kody:
  • [email]nazwa@domena.pl[/email]
  • [url]www.strona.pl[/url]
  • [b]pogrubiony[/b]
  •  

    Nasz patronat




    Wróć do góry