Dodane: Milena Data: 2014-08-01 17:25:19 (czytane: 41653) 
Dziś, 1 sierpnia 2014 r. podczas posiedzenia Zgromadzenia Komunalnego Związku Ciepłownictwa "Ponidzie" w Busku-Zdroju, odwołano Przewodniczącego Zarządu.
Najwyższą władzą międzygminnego związku KZC "Ponidzie" jest Zgromadzenie. Zasiadają w nim przedstawiciele dwóch gmin - Kazimierzy Wielkiej i Buska-Zdroju.
Na poprzednim posiedzeniu 25 czerwca, przewodniczący Zgromadzenia - Burmistrz Waldemar Sikora, zgłosił wniosek o odwołanie Zygmunta Zybały z funkcji Prezesa Zarządu KZC "Ponidzie".
Po pozytywnym stanowisku Komisji Rewizyjnej, podczas dzisiejszego posiedzenia Zgromadzenia Prezes Zybała został odwołany, a na jego miejsce powołano Wiesława Molisaka - dotychczasowego Zastępcę Przewodniczącego Zarządu.
Jak wynika z naszych informacji, Zgromadzenie uznało tą decyzję jako niezbędną do zapewnienia właściwej organizacji pracy i skutecznego kontynuowania inwestycji z dofinansowaniem środków unijnych.
Wkrótce więcej szczegółów.
/MC/
List gończy za Dariuszem Równickim. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu
Dni Ponidzia 2026 w Pińczowie. Trzy dni koncertów i atrakcji. SKOLIM gwiazdą sobotniego wieczoru
e-Doręczenia w aplikacji mObywatel. Urzędową korespondencję odbierzesz teraz w telefonie
Skolim i Zenon Martyniuk wystąpią w Kielcach. Kielecka Gala Disco Polo 2026
Literacki sukces uczennic Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Busku-Zdroju
Organizacje pozarządowe: apteka powinna być pełnoprawnym ogniwem systemu ochrony zdrowia
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Festiwal Kwiatów 2026 w Busku-Zdroju. Trzy dni pełne natury, muzyki i wyjątkowych atrakcji
Eko Dzień Dziecka w Mikułowicach. Strażacy i mieszkańcy wspólnie zadbali o naturę (foto)
e-Doręczenia w aplikacji mObywatel. Urzędową korespondencję odbierzesz teraz w telefonie
Organizacje pozarządowe: apteka powinna być pełnoprawnym ogniwem systemu ochrony zdrowia
Największy bieg na świecie, który pomaga innym
Dzień Matki - Święto Miłości i Wdzięczności
Nie żyje Stanisław Janicki. Legendarny twórca programu 'W starym kinie' miał 92 lata
Dni Połańca 2026: Anna Wyszkoni i Czerwone Gitary gwiazdami święta miasta
Iga Świątek, Livka i Zeppy Zep głosem młodego pokolenia w nowym projekcie OSHEE
Tydzień Bibliotek zakończy się literackim weekendem z Adamem Ochwanowskim
Disco atmosfera i rodzinna integracja w Słoneczku. Radosne święto dzieci i rodziców (foto/video)
Wakacje inne niż wszystkie. WOT zaprasza na letnie szkolenie
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Brązowy medal Mistrzostw Polski dla Połańca!
Dni Ponidzia 2026 w Pińczowie. Trzy dni koncertów i atrakcji. SKOLIM gwiazdą sobotniego wieczoru
Skolim i Zenon Martyniuk wystąpią w Kielcach. Kielecka Gala Disco Polo 2026
Festiwal Kwiatów 2026 w Busku-Zdroju. Trzy dni pełne natury, muzyki i wyjątkowych atrakcji
Eko Dzień Dziecka w Mikułowicach. Strażacy i mieszkańcy wspólnie zadbali o naturę (foto)
Dni Jędrzejowa 2026. B.R.O i Oskar Cyms gwiazdami trzydniowego święta miasta
Święto Chęcin 2026: SKOLIM, koncerty i laserowe widowisko
24. Festiwal Kultury Dziecięcej - Pacanów 2026
18. Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Wojtka Belona - (foto/zapisTransmisji)
XVII Ogólnopolski Festiwal Muzyki Akordeonowej w Solcu-Zdroju
Dwór w ogniu 1655. Dwa dni walk, wybuchów i rekonstrukcji historycznych
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
| Komentarze (99) |
DO ANTEK (2014-08-29 10:13:07)
No widać tu szczyptę uszczypliwości ale ok... odpowiem.
Jak być przeczytał tekst ze zrozumieniem to wywnioskował byś że takich pracowników z "wizją" w Naszej firmie jest jak na lekarstwo.
W Naszym KZC nie pracują sami wykształceni,zdolni czy jak piszesz fachowcy. Jak zapewne dobrze wiesz nie to czyni z danej osoby DOBREGO PRACOWNIKA.
Znam ludzi w swojej firmie ale także prywatnie co nie mają nawet matury a zawodowo są bardzo dobrzy w tym co robią. Bo w pracy liczą się czynniki takie jak: zaangażowanie,przyjemność z wykonywanej pracy, pasja i duma z tego co się wykonuje, oraz chęć do zrobienia czegoś pożytecznego dla zakładu, za co pobiera się wynagrodzenie.
Niestety u Nas w Polsce takie podejście do pracy jest jeszcze rzadkością.
A gdzie nabyli takiego doświadczenia?
hmmm... to Szanowny Antku nazywa się PRAKTYKA ZAWODOWA.
PRACOWNIK.
Do TWARDEGO (2014-08-29 09:18:24)
Czytając tą wypowiedz można tylko wywnioskować, że w KZC pracują sami fachowcy, wykształceni, zdolni, z tzw. wizją.
A ja mam pytanie. Gdzie oni nabyli takiego doświadczenia ????
Antek
TWARDY (2014-08-22 19:59:03)
Dość długo czytam te komentarze, oszczerstwa i zarzucanie się winami.
Padło i pewnie jeszcze dość długo wiele będzie błota w tych komentarzach.
Ponieważ jako PRACOWNIK KZC nie ze wszystkim mogę się zgodzić co zostało napisane na tym forum pozwolę sobie na mój osobisty komentarz i WIZJĘ FIRMY KZC jaka została zakreślana przez obecny jak i wieloletni poprzedni Zarząd.
Wiele osób pisze na tym forum jaki to był zły nie dobry Prezes Zybała. pozwólcie że podzielę się swoja opinią.
Jak bo bywa w życiu a nie w filmach, życie i zarządzanie nie opiera się tylko na czarnym i białym kolorze, ale występują także odcienie i inne barwy. I taki właśnie był Prezes Zybała nie wszystkie decyzje wszystkim się podobały, ale wiem jedno miał swoją strategię i politykę firmy która postawiła na rozwój by dostosować się do XXI wieku. tak prawda że faworyzował jednych kosztem innych ale plusy mieli Ci dla których praca jest wszystkim, którzy od etapu projektowania do wykonawstwa brali czynny udział w modernizacji firmy. I prawdą jest to że kosztem rodzin wieczorów poświęcili się dla dobra sprawy bo przecież TO NASZ ZAKŁAD TO NASZA FIRMA.
Niestety jak to w życiu bywa więc tak jak i u Nas w firmie są osoby które wyznają zasadę
wyznawaną za socjalizmu:
"czy się stoi czy leży 1000-siączek się należy" - były Prezes Zybała takim ludziom powiedział nie i basta.
Dla przypomnienia bo nie którzy na tym forum zapomnieli a nie którzy nie chcą pamieć że poprzednie wieloletnie zarządzanie Prezesa Malca też nie było do końca w porządku.
Za jego kadencji firma była nastawiona tylko na maksymalne oszczędności kosztem ludzi materiałów remontowych itp. Efekt takiej polityki? ludzie czasami pracowali jak woły a polityka oszczędności przynosiła tylko szkody które wychodziły podczas awarii w sezonach grzewczych i z powodu oszczędności nie było czasami możliwości dość szybko usunąć usterki i zgadnijcie kto na tym cierpiał najbardziej?
Szanowni Państwo lokatorzy którzy otrzymywali ciepło o niższej temperaturze lub wcale.
Za Kadencji Prezesa Zybały i obecnego Prezesa Molisaka takie sytuację nie mają miejsca.
Za Prezesa Malca też nie wszyscy byli równi, była cześć osób która czerpała profity a reszta... do błota.
Także widzicie sami że nie ma decyzji dobrych i złych które uszczęśliwiają wszystkich, liczy się dobro ogółu a nie wizje pojedynczych osób czyli nie uszczęśliwionych pracowników.
W Naszej firmie nadal są tacy co tylko doją sami nic nie dając od siebie- a Zybała chciał powiedzieć takim ludziom BAY BAY.
Chciałem dla zobrazowania sytuacji napisać że mimo wszystko SZANUJĘ ludzi którzy maja wizję politykę zarządzania i taką miał Prezes Zybała i taka tez miał Prezes Malec.
Obu Panów różni to że były one drastycznie inne i niestety nie uszczęśliwiały wszystkich.
Ja sam nie zgadzałem się ze wszystkimi decyzjami tych dwóch wyżej wymiennych Panów ale widziałem że realizują swoje cele dla tej firmy. Prezes Malec postawił na oszczędności a Prezes Zybała na rozwój który tak bardzo był potrzebny Naszej firmie.
Wiem jedno że za czasu zarządzania firmą Pana Zybały i Molisaka KZC przeszło szok technologiczny postęp jaki nastąpił nie miał miejsca w tej firmie od 20 lat i nie będzie miał przez kolejne 20. To dzięki Tym Panom mamy nowoczesne sieci cieplne węzły automatykę, telemetrię itp o czym wcześniej mogliśmy pomarzyć.
Czy wszystko poszło ok? oczywiście ze nie jak to w życiu. Każdy z Nas jak by mógł cofnąć czas to coś by zmienił, ale sztuką jest coś robić rozwijać firmę nawet z potknięciami i błędami niż polityka stagnacji i braku rozwoju która wcześniej czy później do niczego dobrego nie prowadzi.
W Naszym zakładzie oczywiście są osoby nie zadowolone z takiego postępu, ponieważ wcześnie za nic nie odpowiadali a teraz będą mieć TROCHĘ pracy.
Dla nie wtajemniczonych powiem że prawdą jest że całość projektu wzięliśmy na swoje barki nikt nam mnie pomagał, projekty sprawdzaliśmy sami i wielokrotnie dzięki ludziom w tej firmie znającym się na ciepłownictwie robiliśmy korekty i uzgodnienia z projektantami oraz wykonawcami.
Dla nie wiedzących przypominam że jako związek jesteśmy bardzo mała firmą wiec nie mamy zatrudnionego żadnego projektanta czy technologa co jest sprawą oczywistą u innych większych ciepłowniach ale nas na to nie stać.Więc własnymi siłami po godzinach i w godzinach pracy wertowaliśmy setki kartek papieru i stosy dokumentacji oraz rysunków technicznych, podczas gdy inni w Naszej firmie smacznie odpoczywali i czasami już spali a teraz wszystko i wszystkich równają z błotem.
Jak to w życiu to i w Naszej firmie są osoby którym nie dogodzisz ten zarząd zły ale tamten poprzedni też był bee. Są ludzie i ludziska.
PS
Nie obchodzi mnie to że Prezes Zybała i Prezes Molisak nie mogli znaleźć wspólnego języka ale wiem jedno:
To dzięki tym dwóm Panom firma odżyła a to dzięki inwestycji i ich polityki zarządzania z która choć nie do końca się zgadzam to popieram ich wizję do zmian i nowoczesności oraz postępu technologicznego której NASZEJ firmie tak brakowało.
PRACOWNIK - DLA KTÓREGO NASZ KZC JEST CELEM Z ŻYCIU A PRACA JEST PASJĄ..
dość bzdur i mitomaństwa (2014-08-22 18:07:15)
Cytat z księgi mitów:. Wiesław Molisak (mój zastępca) odpowiedzialny za transport i zaopatrzenie nie dopilnował warunków załadunku ostatniej dostawy węgla (miału) w ilości 1882,4 tony. W rezultacie dostarczono do KZC mąkę węglową o granulacji (0-6)mm. Kotły gasną przy spalaniu tej mąki węglowej. Aby kocioł nie zgasł obsługa przy nawęglaniu zasobników kotłów miesza miał węglowy w proporcji, dwie części miału w Katowickiego Holdingu Węglowego a jedna część mąki z ostatniej dostawy, za którą odpowiedzialny był osobiście Wiesław Molisak. Dodatkowo ta bardzo mokra mąka węglowa została przetrzymana przez PKP w czasie silnych mrozów – było wtedy nawet -18 stopni Celsjusza. W czasie rozładunku na bocznicy PKP w Wełeczu poddała się nawet firma budowlana podnajęta przez Wiesława Molisaka na umowę zlecenie i zrezygnowała z rozkuwania wagonów. Za tzw. osiowe PKP naliczyło kary dla KZC ok. 212 000 PLN. Dzięki mojemu zaangażowaniu i szczegółowemu rozeznaniu marszruty przejazdu składu wagonów z mąką miałową, pisemnym wykazaniu bardzo licznych zaniedbań i nieprawidłowości ze strony PKP, PKP odstąpiła od naliczenia ok. 200 000 PLN kary.
A prawda jest niestety taka że przez niewłaściwy sposób rozładowania wagonów (zebrano tylko warstwę luźną miału ze wszystkich wagonów bo to nie wymagało pracy i myślenia a resztę pozostawiono na działanie mrozu)gdy się zorientowano o co biega zastosowano stary numer tzn zainteresowani poszli na L-4 i jak wiemy też skorzystałeś z tego herkulesie. I co? Ten rolnik zakasał rękawy gdy ty już nie przeszkadzałeś w organizacji pracy rozładował wagony w krótkim czasie i po krótkich negocjacjach doprowadził sprawę do pozytywnego finału .I tu sukces wracasz z L-4 i ogłaszasz jak to ja im dowaliłem pismem gdzie jasno napisałem że w takich ekstremalnych warunkach -13 st.C(słownie minus trzynaście stopni) PKP jest wszystkiemu winna i odstąpiła od naliczenia ok. 200 000 PLN kary. To pewnie gdyby na zewnątrz były mrozy takie powyżej minus 25 stopni to według tej logiki PKP dopłacało by nam za przyjęcie dostaw a KZC ogłasza w takim przypadku stan klęski żywiołowej. I jeszcze jedno co do tych słynnych 800% króciutko pisze jak WÓŁ uprawniona jest osoba do tej wysokości po przepracowaniu 50 lat w KZC. Prośba jest taka by czytać ze zrozumieniem by się nie ośmieszać na forum.
herkules (2014-08-22 10:35:33)
Informacja niewiarygodna lecz prawdziwa.
Po wybudowaniu w 2012r. sieci cieplnej preizolowanej w ulicy Kopernika KZC podłaczyl do miejskiej sieci cieplowniczej Wspolnote Mieszkaniowa Mickiewicza 20A. Juz na etapie planowania podlaczenia tej wspolnoty Zgromadzenie na czele z panem Waldemarem Sikora postawilo warunek ze mozna podlaczyc ta Wspolnote pod warunkiem pokrycia czesci kosztow inwestycyjnych wlasnie przez Wspolnote Mieszkaniowa Mickiewicza 20A. W efekcie takiej decyzji Wspolnota Mieszkaniowa Mickiewicza 20A zaplacila za projekt 17 000 PLN. Jezeli dobrze pamietam w budynku Wspolnoty znajduje sie 18 lokali mieszkalnych. W jednym z lokali mieszka matka z niepelnosprawnym synem. Jak te dzialania maja sie do obecnej sytuacji przy realizacji wniosku z dofinansowaniem unijnym ze radny Rady Miejskiej i Prezes KZC Ponidzie Wieslaw Molisak otrzymuje w prezencie calkowicie za darmo przylacze cieplownicze do swojego prywatnego domu i najnowoczesniejszy wezel cieplny za kwote 40 000 PLN. Pikanterii temu dzialaniu dodaje fakt ze moc cieplna tego wezla to zaledwie 45 kW. W jakim czasie mozliwy jest zwrot kosztow inwestycyjnych. Przy dofinansowaniu unijnym na poziomie 50 procent oznacza to ze Odbiorcy ciepla zaplaca 20 000 PLN za wezel cieplny do prywatnego domu Wieslawa Molisaka. Po prostu zlota rybka.
herkules (2014-08-22 09:21:09)
do boba
Szanowny bobie. Chcac sie wypowiadac w jakims temacie to nalezy miec w tym temacie jakies chociaz zielone pojecie. Z twojego komentarza widac ze mylisz malego z marchewka. Funkcja prezesa to zarzadzanie firma i to nowoczesne zarzadzanie a nie bycie robolem od wszystkiego i wykonywanie za innych niekompetentnych pracownikow zakresu ich obowiazkow zwlaszcza swojego zastepcy ds technicznych inzyiera rolnika ktory zapragnal byc panem i wladca nie spelniajac wymagan do pracy na tym stanowisku i w energetyce bez posiadania jakichkolwiek zaswiadczen i uprawnien kwalifikacyjnych. Czlonkowie Zgromadzenia KZC pogwalcili zapisy Statutu gdyz Zastepca Przewodniczacego Zarzadu KZC ds Technicznych jest wybierany przez Zgromadzenie ale na wniosek Przewodniczacego Zarzadu. Mnie nie dano takiej mozliwosci wskazania kompetentnej osoby na swojego zastepce a wcisnieto mi inzyniera rolnika.
bob (2014-08-21 18:02:16)
Herkulesie popłakałem się tyle kitu że aż trudno o komentarz przecież 80% czasu pracy rocznie spędzałeś poza zakładem pracy na tzw szkoleniach resztę w sondach więc gdzie miejsce na te bzdury o których mowa .Jedno zdanie jest prawdziwe że załoga doświadczona z dużym stażem i to dzięki niej to wszystko trzyma się kupy mimo braku zaangażowania wręcz szkodliwych decyzji z twojej strony .Reszta bez komentarza bo i po co????
herkules (2014-08-21 16:38:32)
str. 8
i załącznika – nowego Schematu Organizacyjnego, jednocześnie z uchwałą o moim odwołaniu z funkcji Przewodniczącego Zarządu KZC. Taka zbieżność czasowa podjęcia tych dwóch uchwał to zamierzony efekt działań Zgromadzenia – aby Związek KZC mógł sprawniej i efektywniej działać po odwołaniu mnie – Zygmunta Zybały – ze stanowiska Przewodniczącego Zarządu KZC Ponidzie, a po powołaniu na to stanowisko inżyniera rolnika, radnego Rady Miejskiej Buska-Zdroju Wiesława Molisak. Super scenariusz na zbliżające się wybory samorządowe w dniu 16.11.2014r. Zygmunt Zybała jako „murzyn” zrobił swoje, więc „murzyn” jest już nie potrzebny i „murzyn” może odejść. Nie odejść – wyrzucimy go! Niezła zapłata. Ale to towarzystwo już chyba „tak ma we krwi”.
Z poważaniem:
Zygmunt Zybała
herkules (2014-08-21 16:37:18)
str. 7
Dezorganizuje pracę, nie potrafi podjąć samodzielnej decyzji. Na zlecone mu tematy do realizacji, zwołuje kierowników i zadaje sakramentalne pytania „jak pan kierownik by to zrobił?; jak pan kierownik to widzi?; co można z tym zrobić? Itp. itd. Potem opowieści kierowników pisze odręcznie na kartce papieru i daje sekretarce do przepisania na komputerze (czyżby tylko dlatego, że nie przynosi do pracy żadnego z trzech posiadanych służbowych laptopów – średnio jeden laptop na rok). Po trzech latach pracy na stanowisku Zastępcy Przewodniczącego Zarządu ds. Technicznych, nie potrafił odpowiedzieć na pytanie członka Zarządu, co oznacza symbol kotła KMR-600 (oznacza: kocioł miałowy rusztowy o mocy cieplnej 600kW). Przecież zastępcą Przewodniczącego Zarządu ds. Technicznych może być np. Kierownik Zakładu Ciepłowniczego w Busku-Zdroju lub Kierownik Zakładu Ciepłowniczego w Kazimierzy Wielkiej. W ten sposób zniknie pełny etat, obciążenie finansowe, osobowe dla samorządowca Wiesława Molisaka, pełniącego tę funkcję z wyboru, niezgodnie z wymaganiami kwalifikacyjnymi a zwłaszcza niezgodnie z zapisami STATUTU KZC – który stanowi, że Zastępca Przewodniczącego Zarządu wybierany jest przez Zgromadzenie ale na wniosek Przewodniczącego Zarządu. Niestety Zgromadzenie pogwałciło ten zapis STATUTU – zatem wybór Wiesława Molisak to fikcja. Wybór na wniosek Przewodniczącego Zarządu, kierownika jednego lub drugiego Zakładu Ciepłowniczego (z Buska lub z Kazimierzy), na stanowisko Zastępcy Przewodniczącego Zarządu ds. Technicznych, to oszczędność finansowa dla KZC rzędu 90 000 PLN rocznie. Dodatkowo bardzo znaczące, aczkolwiek niewymierne korzyści z pracy profesjonalnego Zastępcy Przewodniczącego Zarządu ds. technicznych, człowieka z branży, z wieloletnim doświadczeniem, zaangażowanego w pracę, znającego swoich podwładnych i umiejącego w sposób efektywny i racjonalny organizować pracę oraz rozliczać podwładnych z efektów swojej pracy.
21. Zgromadzenie KZC Ponidzie, dopiero na ostatniej sesji w dniu 01.08.2014r. podjęło uchwałę o przyjęciu nowego Regulaminu Organizacyjnego i stanowiącego załącznik do tego regulaminu nowego Schematu Organizacyjnego KZC. Ponad rok walczyłem i pracowałem nad opracowaniem i przyjęciem uchwałą Zgromadzenia tych bardzo ważnych dla funkcjonowania Związku dokumentów. Podjęcie stosownej uchwały w tym zakresie było zawsze blokowane przez Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej KZC, radnego Rady Miejskiej Buska-Zdroju Jerzego Szydłowskiego – Dyrektora Oddziału PGNiG Kielce (dyrektora firmy konkurencyjnej dla KZC na rynku ciepła w Busku-Zdroju). W uzasadnieniu podjęcia tej uchwały jest napisane: „Przyjęcie nowego Regulaminu Organizacyjnego wynika z konieczności jego dostosowania do bieżących potrzeb Związku, dla zapewnienia lepszej sprawności jego funkcjonowania”. Skoro z wielkim uporem przez bardzo długi okres czasu Jerzy Szydłowski blokował podjęcie przez Zgromadzenie uchwały o przyjęciu nowego Regulaminu Organizacyjnego i nowego Schematu Organizacyjnego – dowodzi to jednoznacznie, że działał na niekorzyść i szkodę KZC Ponidzie, aby Związek nie mógł działać sprawniej i efektywniej, co przełoży się na oszczędności dla Odbiorców – okiełznania cen ciepła. Znamienny bardzo jest fakt przyjęcia uchwały o nowym Regulaminie Organizacyjnym
herkules (2014-08-21 16:35:55)
str. 6
ujawnili się i przedłożyli posiadane orzeczenia i zaświadczenia o posiadanym stopniu niepełnosprawności. W KZC zatrudnionych jest sześć takich osób. Zastosowanie wobec tych niepełnosprawnych pracowników stosownych przepisów, pozwoliło na obniżenie ponoszonych przez KZC opłat na PFRON (Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych) w kwocie ok. 100 000 PLN na rok.
18. KZC zatrudniało na pełnym etacie pracownika do spraw BHP. Ponieważ był to syn byłego prezesa, w schemacie organizacyjnym został umieszczony w zależności służbowej pod zastępcą prezesa. Jest to niedopuszczalne, gdyż to właśnie kierujący firmą (prezes) odpowiada osobiście za sprawy z zakresu BHP i to właśnie jemu (prezesowi) ma podlegać taki specjalista ds. BHP. Ponadto firma zatrudniająca poniżej 100 pracowników nie musi zatrudniać etatowego pracownika ds. BHP. Tak właśnie chciałem postąpić i na spotkaniu zespołowym w siedzibie KZC, specjaliście ds. BHP zatrudnionemu na pełnym etacie przedstawiłem dwie pisemne propozycje – rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron lub rozwiązanie umowy o pracę na mocy art. 52. W odpowiedzi na te propozycje specjalista ds. BHP uciekł z biura, następnie przedstawił zwolnienie lekarskie także za okres wsteczny (za okres kiedy był w pracy i świadczył pracę) i nadal od lutego do obecnej chwili przedstawia zwolnienia lekarskie. Oszczędności na kosztach osobowych dla KZC bez zatrudniania etatowego pracownika BHP to ok. 35 000 PLN na rok.
19. Nieprawdopodobnym HITEM KZC-u jest Regulamin Wynagradzania – warto go zamieścić na stronie BIP – większość firm zamieszcza w internecie także Regulamin Wynagradzania czy Regulamin Organizacyjny. Regulamin Wynagradzania ustala nagrody jubileuszowe oraz odprawy emerytalne i rentowe na poziomie do 800 procent stawki osobistego zaszeregowania. Takich stawek nie ma w żadnej firmie w Polsce. Ostatnio doszło do przypadku, że pracownikowi KZC wypłacono 700 procent odprawy emerytalnej i ten sam pracownik zażądał także wypłaty kolejnych 700 procent nagrody jubileuszowej. Niezły HIT – wypłacić pracownikowi na pożegnanie 1 400 procent stawki osobistego zaszeregowania. Na posiedzeniach Zarządu i Zgromadzenia podnosiłem ten temat i nawet poddawałem propozycję – skoro KZC posiada status Jednostki Samorządu Terytorialnego (JST) to logicznym jest aby wprowadzić takie same zasady wypłaty nagród jubileuszowych i odpraw emerytalno-rentowych, jakie obowiązują w samorządach, ewentualnie zmienić (obniżyć) aktualnie obowiązujące w Regulaminie Wynagradzania KZC. Chętnie zaangażował się w tej kwestii, radny Rady Miejskiej Jan Ozgowicz. Jednak szybko zapomniał o tym problemie. Czyżby ktoś go poinstruował – chyba nie Odbiorcy ciepła, o których interesy tak rzekomo bardzo zabiega.
20. Kolejne oszczędności to sprawa zatrudnienia samorządowca, radnego Rady Miejskiej Wiesława Molisaka na stanowisku Zastępcy Przewodniczącego Zarządu ds. Technicznych. To inżynier rolnik, bez wykształcenia branżowego, bez wymaganego okresu lat pracy na stanowisku kierowniczym, nie posiadającego zaświadczenia kwalifikacyjnego dla osób dozoru (typ D), zatrudnionych w zakresie dozoru urządzeń energetycznych – NIE SPEŁNIAJĄCEGO KRYTERIÓW USTALONYCH W REGULAMINIE ORGANIZACYJNYM. Ten Pan to żywa kserokopiarka. Taki zastępca to kula u nogi.
herkules (2014-08-21 16:34:27)
str. 5
14. Przewodniczący Zgromadzenia p. Waldemar Sikora oficjalnie komunikował, że nie wyobraża sobie aby do realizacji Wniosku Unijnego powoływać Jednostkę Realizującą Projekt (JRP). Że mamy to robić własnymi siłami, w ramach obowiązków służbowych. Takim stanem rzeczy zaskoczeni byli nawet pracownicy Urzędu Marszałkowskiego, udzielającego dofinansowania. Stwierdzili, że KZC jest w ich dotychczasowej praktyce jedynym podmiotem, który realizuje Wniosek Unijny (dużą inwestycję) własnymi siłami – bez powoływania Jednostki Realizującej Projekt (zespołu kilku pracowników, profesjonalistów branżowych – których jedynym zadaniem byłaby praca tylko na rzecz realizacji inwestycji). Taki zespół profesjonalistów to minimum trzy osoby. Minimalne wynagrodzenie dla profesjonalisty to 5 000 PLN (netto) na miesiąc. Realizują Wniosek własnymi siłami, kosztem własnego zdrowia, kosztem czasu przeznaczonego dla rodziny, zarywając noce i pracując po godzinach bez wynagradzania za te przepracowane godziny, oszczędzaliśmy dla KZC minimum 15 000 PLN (netto) na miesiąc. Zatem za okres dwóch lat realizacji Wniosku Unijnego oszczędności finansowe dla KZC z tego tytułu, to minimum 360 000 PLN (netto). A kto to miał robić, skoro przyszło nam, pracownikom KZC – po raz pierwszy w życiu realizować nowości inwestycyjne. Nauka i technika goni do przodu w okropnym tempie. Aby sprostać tym wymaganiom niezbędne były techniczne wyjazdy służbowe i szkolenia. To jest wielka odpowiedzialność a zgodnie z zapisami Regulaminu Organizacyjnego Przewodniczący Zarządu odpowiada za funkcjonowanie Związku (w tym okresie za bardzo poważną inwestycję z udziałem funduszy unijnych!!!).
15. Po zrealizowaniu Wniosku Unijnego w bieżącym roku, w Busku-Zdroju zostaną (w sumie) zlikwidowane cztery lokalne kotłownie groszkowe. Węgiel groszek był niemal dwukrotnie droższy od miału węglowego. Obciążenie cieplne dla Odbiorców ciepła zasilanych dotychczas z kotłowni opalanych groszkiem, przejmie kotłownia miałowa Sikorskiego. Szacuję, że z tego powodu powinna ulec obniżeniu taryfa (o ok. 7%) na ciepło dla dotychczasowych Odbiorców ciepła zasilanych z kotłowni opalanych groszkiem. Tak byłoby, gdyby nie zobowiązania finansowe związane z zaciągniętym kredytem na finasowanie Unijnej Inwestycji. Te koszty powinna pokryć Gmina, gdyż KZC zgodnie z zapisami w statucie, może prowadzić działalność inwestycyjną ale tylko i wyłącznie w ramach posiadanego majątku trwałego. To poprzez działania Organu Uchwałodawczego KZC jakim jest Zgromadzenie, koszty inwestycji wykraczające poza posiadany majątek trwały, zostały przerzucone na wszystkich Odbiorców ciepła z KZC. Tym samym bardzo pożądane i ewidentne skutki efektywnościowe wynikające z realizowanej inwestycji nie pozwolą na okiełznanie cen ciepła z KZC dla Odbiorców (a właśnie taki cel priorytetowy sobie postawiłem – chciałem pokazać i udowodnić, że można okiełznać ceny ciepła a dodatkowo wyeliminować niską emisję ze strefy uzdrowiskowej).
16. Dalsze efekty to wyeliminowanie konieczności zatrudniania na sezon grzewczy pracowników sezonowych ok. 16 palaczy. To bardzo pokaźna oszczędność na kosztach osobowych, rzędu 220 000 PLN na rok.
17. Poprzez moje działania motywacyjne i zapewnienie o ciągłości pracy (bez obawy przed zwolnieniem), pracownicy z orzeczonym stopniem o niepełnosprawności
herkules (2014-08-21 16:33:11)
str. 4
w harmonogramie czasu pracy. Zatrudniłem w Jego miejsce adwokata na umowę zlecenie. Oszczędności roczne z tego tytułu to kwota 17 000 PLN.
10. Z dwóch abonamentów na telefony komórkowe – na które umowy z T-Mobile podpisał mój zastępca Wiesław Molisak (dla siebie i dla Jerzego Ćwięka – były to oferty z dwoma laptopami, umowy podpisane na trzy lata) – wynegocjowałem za równowartość tych dwóch abonamentów aż 14 numerów abonenckich w sieci PLAY. Telefony komórkowe były niezbędne aby móc skutecznie realizować tak szerokie zadania inwestycyjne. Dodatkowo w kilku przypadkach posłużyły jako przysłowiowa smycz na pracowników – leserów, którzy w czasie pracy zrywali się na prywatne fuchy. Jak przyznali przy rozstaniu się – szczerze mi oznajmili, że pracują także prywatnie (mają własną firmę) i że od dwóch lat wracają do domu każdego dnia ok. godz. 22:00. Nasuwa się proste pytanie – po co przychodzili do pracy w KZC. Pewnie po to aby odpocząć. Zasłużyli na zwolnienie dyscyplinarne – wstawił się za nimi Przewodniczący Zgromadzenia p. Waldemar Sikora aby dokonać rozwiązania umowy za porozumieniem stron.
11. Wykonałem dwa nowe zjazdy na tereny kotłowni: z ulicy Kopernika w czasie jej remontu, na teren kotłowni Kościuszki 11 oraz z ulicy Objazdowej na teren kotłowni Wola. Mieszkańcy okolicznych bloków wiedzą doskonale jakie uciążliwości dla nich były wcześniej, gdy tych zjazdów nie było.
12. Umowy zawierane z pracownikami na wykorzystywanie samochodu prywatnego do celów służbowych – koszt niższy niż eksploatacja firmowego samochodu TOYOTA. Dodatkowo mniejsze wyeksploatowanie firmowego samochodu, dodatkowo skuteczniejsze i szybsze załatwianie spraw służbowych, brak angażowania firmowego kierowcy, którego obecność na miejscu w Busku-Zdroju jest bardzo pożądana zwłaszcza w okresie licznych inwestycji, wyeliminowanie spożywania alkoholu w czasie delegacji a więc zwiększenie bezpieczeństwa pracy (podróży), w przypadku wyjazdów dłuższych zmniejszenie kosztów za nocleg kierowcy samochodu służbowego.
13. Wiesław Molisak (mój zastępca) odpowiedzialny za transport i zaopatrzenie nie dopilnował warunków załadunku ostatniej dostawy węgla (miału) w ilości 1882,4 tony. W rezultacie dostarczono do KZC mąkę węglową o granulacji (0-6)mm. Kotły gasną przy spalaniu tej mąki węglowej. Aby kocioł nie zgasł obsługa przy nawęglaniu zasobników kotłów miesza miał węglowy w proporcji, dwie części miału w Katowickiego Holdingu Węglowego a jedna część mąki z ostatniej dostawy, za którą odpowiedzialny był osobiście Wiesław Molisak. Dodatkowo ta bardzo mokra mąka węglowa została przetrzymana przez PKP w czasie silnych mrozów – było wtedy nawet -18 stopni Celsjusza. W czasie rozładunku na bocznicy PKP w Wełeczu poddała się nawet firma budowlana podnajęta przez Wiesława Molisaka na umowę zlecenie i zrezygnowała z rozkuwania wagonów. Za tzw. osiowe PKP naliczyło kary dla KZC ok. 212 000 PLN. Dzięki mojemu zaangażowaniu i szczegółowemu rozeznaniu marszruty przejazdu składu wagonów z mąką miałową, pisemnym wykazaniu bardzo licznych zaniedbań i nieprawidłowości ze strony PKP, PKP odstąpiła od naliczenia ok. 200 000 PLN kary.
herkules (2014-08-21 16:31:55)
str. 3
pomyliłem się – w drugim przetargu wybraliśmy ofertą na wykonawstwo i montaż węzłów, niższą od pierwotnej o 70 000 PLN (zaś kłujący w oczy koszt szkoleń i konferencji 20 000 PLN – to koszty łączne mojego udziału i nie tylko, gdyż kilka razy pojechałem w miejsce pracownika KZC, który z przyczyn losowych nie mógł wziąć udziału w opłaconym już szkoleniu czy konferencji). Każdy mój wyjazd na szkolenie czy konferencję był wyjazdem w ramach delegacji służbowej, za każdym razem zatwierdzonej przez Przewodniczącego Zgromadzenia p. Waldemara Sikorę. Zatem nie było tu żadnych nieprawidłowości, żadnej samowoli z mojej strony. Jak koszty szkoleń i konferencji przedstawiają się w porównaniu z kosztami ponoszonymi i zatwierdzonymi przez Zgromadzenie - w budżecie – na coroczne wycieczki pracowników z członkiem rodziny i spartakiady?! Takie wydatki są ważniejsze dla Zgromadzenia i nie budzą sprzeciwu ani zainteresowania Komisji Rewizyjnej, niż wydatki na szkolenia techniczne (branżowe – ciepłownictwa). A przecież załoga KZC Ponidzie jest bardzo leciwa i niedokształcona a stanęła przed wyzwaniem realizacji inwestycji z zastosowaniem najnowocześniejszych technologii, rozwiązań, materiałów (elementy preizolowane z barierą antydyfuzyjną, systemy telemetrii, zdalnego odczytu urządzeń pomiarowych, lokalizatory nieszczelności sieci, automatyka regulacji, układy regulacji, optymalizacja strat przesyłu i wytwarzania ciepła, diagnostyka sieci i urządzeń, gospodarka chemiczna – o nowe sieci i urządzenia należy zadbać już od samego początku i spełnić reżimy wymagań eksploatacyjnych).
8. Pracownik – kierowca, tylko z uprawnieniami prawa jazdy kat. B – zobowiązałem Go do rozszerzenia uprawnień w zakresie takim samym jak dwaj pozostali kierowcy pracujący w KZC (na koparko-ładowarkę, na spychacz i na samochód ciężarowy o ładowności 6 ton). Zobowiązałem się pokryć koszty kursów i uzyskania uprawnień. Nie kiwnął nawet palcem w tym zakresie. Ponieważ był wykorzystywany zaledwie w kilku procentach swojego czasu pracy, zwolniłem Go z pracy. Można powiedzieć, że służył za taxi dla byłego prezesa – przywożąc Go rano do pracy i odwożąc o godz. 15 do domu na odległość nie dalej niż 1 km oraz zastępował telefon (to co można było załatwić telefonicznie, realizował właśnie ten kierowca jeżdżąc osobowo-dostawczą TOYOTĄ) a w pozostałym czasie rozwiązywał krzyżówki. Roczne oszczędności osobowe z tytułu zwolnienia kierowcy to ok. 40 000 PLN. Po zwolnieniu tego kierowcy dwaj pozostali kierowcy zaspokajają potrzeby KZC w zakresie transportu. Zwolniony kierowca trzykrotnie składał pozew do sądu. Za każdym razem przegrał. Przegrał nawet rozprawę sądową, którą w jego obronie prowadziła Państwowa Inspekcja Pracy Kielce. Dodatkowo każdego roku osiągamy oszczędności na paliwie rzędu 4 000 PLN.
9. Tak mała firma jak KZC, zatrudniała na pełnym etacie radcę prawnego, dodatkowo pracującego na drugim pełnym etacie w PZU, dodatkowo prowadzącego kancelarię prawną, dodatkowo biorącego liczny udział w rozprawach sądowych, w sądach, w Kielcach, Jędrzejowie, Włoszczowie, Krakowie. Ten Pan został zwolniony na własne życzenie – uciekał z pracy mimo zadeklarowanego w harmonogramie czasu pracy w siedzibie KZC, zapominał przyjść do pracy w siedzibie KZC mimo zadeklarowanego
herkules (2014-08-21 16:30:31)
str. 2
mógł wjechać dopiero gdy plac opału opuścił rozładowany samochód. Taki stan wydłużał bardzo czas rozładunku wagonów z węgla a tym samym rosły kary za osiowe na rzecz PKP. Ze sprzedaży złomu po kotłowni kontenerowej i wagi uzyskaliśmy ok. 50 000 PLN. Dodatkowo - firma, która kupiła ten złom – własnymi siłami dokonała jego pocięcia i własnym transportem go wywiozła.
4. KZC dzierżawiło od PKP tor kolejowy wraz z przyległym placem, na bocznicy kolejowej w Wełeczu – tu przychodziły składy wagonów z węglem dla KZC. Umowa z PKP dopuszczała poddzierżawę toru i placu. Skorzystałem z tej możliwości. W wyniku poddzierżawy do kasy KZC wpłynęło 25 000 PLN.
5. Kolejny przykład beztroski i braku gospodarności to dzierżawa budynku wagowni i wagi samochodowej na stacji PKP w Wełeczu. Latami (ponad 20 lat) w budynku wagowni na okrągło, zatrudniony był pracownik KZC – dozorca. Roczny koszt utrzymania takiego dziwadła wraz z całoroczną obsługą dozorcy to 50 000 PLN. Pikanterii dodaje fakt realizowania na rzecz KZC tylko 6-7 razy w roku, dostaw koleją węgla w okresie sezonu grzewczego – zaś dozorca pracuje i mieszka w budynku wagowni na stacji PKP okrągły rok (latami; jak to się miało do zapewnienia przestrzegania chociażby zasad BHP?!). W 2012 roku zakupiłem i została posadowiona na terenie kotłowni Wola własna (KZC-u) waga samochodowa za 50 000 PLN. Czyli za równowartość rocznych kosztów utrzymywania bałaganu – wagowni w Wełeczu z etatowym dozorcą, pracownikiem KZC – mamy własną, najnowocześniejszą wagę samochodową. Dodatkowo nad wagą zainstalowana jest kamera z przekazem obrazu (widać numer rejestracyjny samochodu z węglem wjeżdżającego na wagę, widać co i ile wiezie, widać kierowcę) a także z wagą współpracuje elektroniczny, komputerowy system wagowy, który na wyświetlaczu zewnętrznym wyświetla kierowcy i pracownikowi KZC wagę transportowanego ładunku węgla. Zatem ta inwestycja we własną wagę samochodową i wypowiedzenie dzierżawy wagowni w Wełeczu, każdego roku przynosi oszczędności dla KZC w wysokości 50 000 PLN. Pracownik KZC – dozorca – przekwalifikował się i pracuje jako palacz.
6. Obecnie – mając własną wagę samochodową na naszej kotłowni Wola, możliwy jest transport węgla od dostawcy, bezpośrednio na plac składowy opału przy kotłowni. Taki sposób realizacji dostaw węgla wyeliminuje konieczność rozładunku przez KZC węgla z wagonów na bocznicy PKP i jego przewiezienie na place składowe opału przy kotłowniach. Dzięki takiej możliwości, której jestem autorem, oszczędności finansowe na transporcie, to ok. 30 PLN na tonie węgla przywiezionego na składy opału. Bardzo prosto przeliczyć oszczędności z tytułu zmiany sposobu transportu węgla: 8 000 ton węgla w roku, razy 30 PLN oszczędności na jednej tonie, daje ok. 240 000 PLN w skali roku.
7. W 2013 roku unieważniłem przetarg na węzły cieplne w Kazimierzy Wielkiej. Mając bardzo dobre rozeznanie w branży energetycznej (także poprzez uczestnictwo w branżowych konferencjach i szkoleniach organizowanych przez Izbę Gospodarczą Ciepłownictwo Polskie – NA KOSZT ODBIORCÓW CIEPŁA!!!), byłem świadomy, że jest możliwość dużo bardziej korzystniejszego rozstrzygnięcia przetargowego. Nie
herkules (2014-08-21 16:28:49)
str. 1
OSZCZĘDNOŚCI NA RZECZ KZC Ponidzie Z OKRESU TRZECH LAT MOJEJ PRACY NA STANOWISKU PRZEWODNICZĄCEGO ZARZĄDU.
1. Już w 2011r. wprowadziłem monitoring (kamery) na placach opału przy kotłowniach Sikorskiego i Wola. Zdalnie – przez internet nadzorowane jest wszystko co się dzieje na tych placach opału, a szczególnie w czasie rozładunku węgla z samochodów. Widać wjeżdżające samochody z węglem, widać jak przebiega rozładunek, czy każdy samochód wyładował wszystek węgiel, widać osoby tam się znajdujące. Doszło do sytuacji, że węgla na placach był nadmiar. Z tego powodu środki finansowe przeznaczone w budżecie na zakup węgla, zostały ulokowane na koncie bankowym i zarabiały – z oprocentowania przybyło na lokacie ponad 30 000 PLN.
2. Gdy podjąłem pracę w KZC, w sierpniu 2011r. – w Busku-Zdroju było aż 10 kotłowni (dwie opalane miałem węglowym, trzy gazowe i pięć opalanych węglem groszkiem). TO BYŁ SZOK! Takie małe miasto i aż 10 kotłowni. Skoro takie rozdrobnienie – to oczywiście, wielkie koszty stałe w skali roku (więcej urządzeń – to duże koszty utrzymania, energia, straty, duże nakłady remontowe, robocizna, pokaźne opłaty dzierżawy na rzecz Gminy i Spółdzielni Mieszkaniowej za pomieszczenia i teren, wiele kominów generujących koszty utrzymania - wymaganych corocznych przeglądów, czyszczenia i konserwacji, remontów, itp.). Dziwi wielka beztroska i niegospodarność poprzedniego Zarządu – Kotłownia Kościuszki 11 posiada komin zaprojektowany dla pięciu kotłów KMR-600, a zainstalowanych jest w niej tylko trzy takie kotły. O dziwo – w kotłowni tej znajdują się fundamenty pod dwa kolejne kotły. Na tą samą sieć ciepłowniczą, na którą pracuje kotłownia Kościuszki 11, pracuje także kotłownia Kościuszki 13. Na kotłowni Kościuszki 13 znajdują się trzy kotły – 2 szt. KMR-600 i 1 szt. KMR-470. Już po pierwszym sezonie grzewczym 2011/2012 podjąłem decyzję o likwidacji kotłowni Kościuszki 13. Jeden kocioł KMR-600 został przekazany do Kazimierzy Wielkiej, zaś dwa pozostałe zostały zamontowane na wolnych fundamentach w kotłowni Kościuszki 11. EFEKT – oszczędności ok. 25 000 PLN – ograniczenie w zatrudnieniu pracowników sezonowych, zmniejszenie opłat dzierżawy, mniejsze straty ciepła, wyeliminowanie kosztów transportu węgla do bunkra tej kotłowni, odzysk urządzeń, likwidacja komina jako źródła niskiej emisji i jego sprzedaż na złom.
3. Poprzedni Zarząd dopuścił do sytuacji aby dosłownie zgniła (została zżarta przez korozję) identyczna kotłownia kontenerowa jak ta aktualnie pracująca na Woli. Mając kilka operatów szacunkowych rzeczoznawców, nie pozostało mi nic innego jak tylko sprzedaż na złom zżartych korozją elementów kotłowni kontenerowej (oczywiście po akceptacji tej decyzji przez Zgromadzenie – kotłownia ta – jako nowa - kosztowała ok. 750 000 PLN). Taki sam los – sprzedaż na złom – spotkał także wagę samochodową zamontowaną na placu składowym węgla, na kotłowni Sikorskiego. Ten strup był zagłębiony w kanale przy bramie wjazdowej na plac składowy opału. Przez tego strupa brama była wyeliminowana z użytkowania – gdyby samochód z węglem wjechał przez bramę to zapadłby się na wadze. Zatem samochody z węglem uprawiały slalom między przeszkodami i wjeżdżały na plac opału (na centymetry) od strony kotłowni. Nie było przejazdu przez plac opału i kolejny samochód z węglem
| << poprzednie 15 |
Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.