swietokrzyskie.info

Wtorek, 23 czerwca 2026, Do końca roku 191 dni Imieniny: Albina, Wandy, Zenona

Wiadomosci

Tablica z okazji 150 rocznicy Powstania Styczniowego - apel o solidarne zaangażowanie i społeczne wsparcie

Dodane: Agnieszka Data: 2013-11-24 12:37:58 (czytane: 23259)  Wersja do druku

Akcja zbierania funduszy na jubileuszową tablicę Powstania Styczniowego 1863 postępuje do przodu, podobnie i przygotowania do jej wykonania. Świąteczna kwesta przy kościele NPNMP zasiliła fundusz Społecznego Komitetu o kolejne kilkaset złotych. Jednak do celu jeszcze daleko - brakuje ok. 10.000 zł – a czasu już niewiele, koniec roku blisko.

1-ego i 2-go listopada inicjatorzy akcji – żuawi z buskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznej – kwestowali przy najstarszej buskiej świątyni na rzecz historycznego, symbolicznego gestu, jakim będzie odsłonięcie w Wigilię tablicy rocznicowej Powstania Styczniowego, wielkości ok. 1m x 1m, osadzonej pro memoria na ścianie najstarszej buskiej świątyni. Dzięki hojności i zrozumieniu mieszkańców w puszkach znalazło się 672 zł 5 gr i 15 euro. To sprawiło, że saldo na rachunku Komitetu wzrosło do 4,5 tys złotych. Do potrzebnych min. 15 tysięcy – bo tyle ma kosztować sama metalowa płyta z inskrypcją, niestety jeszcze daleko.

Jedyną szansą na to, by w 150 lecie największego w historii Polski zrywu niepodległościowego, Busko, jak i całe Ponidzie, tak pięknie wpisane postawą swoich obywateli w latach tamtej styczniowej insurekcji, uczciły rocznicę tablicą pamiątkową ku chwale przodków, wydaje się solidarny gest pieniężny całej naszej społeczności.

bitwa001.jpg
Powstańcza bitwa, 1863 r. , źródło: Wikipedia


Każdy z nas wie, że dzisiejsze realia ekonomiczne są trudne, ale gdzie im do tych sprzed 150 lat! A wtedy, mimo niewoli, represji i biedy, nasi przodkowie zdobyli się na wspólny czyn, który - jak o Powstaniu Styczniowym wyrażał się marszałek Józef Piłsudski - stał się podwaliną niepodległości Polski w 1918 r.

Apelujemy zatem do wszystkich o przyłączenie się do grona fundatorów tego pomnika patriotyzmu i chwały naszych przodków. Ofiarowana choćby złotówka będzie przepustką na karty historii – każdy darczyńca zostanie wymieniony imiennie w przygotowywanym pamiątkowym dokumencie, który w „kapsule czasu” zostanie wmurowany razem z tablicą. Duplikat jego, w formie elektronicznej, umieszczony i dostępny będzie również na specjalnie tworzonej stronie internetowej, poświęconej temu wydarzeniu, www.tablica1863.busko.pl aktywny jest również wcześniej założony, dłuższy adres: www.tablicapowstaniastyczniowego.busko.pl

 

kaplica_nmp001.jpg
Widok na południową ścianę kościoła z tablicą - wizualizacja


Samo Busko liczy ok. 17 tys mieszkańców, "słoneczna" gmina ok. 32 tys. - gdyby więc każdy z mieszkańców podarował od siebie symboliczną złotówkę to można by szybko finalizować tę społeczną jubileuszową akcję i skoncentrować uwagę na jej ostatnim akordzie - ceremonii odsłonięcia spiżowego memoriału.

Zwracamy się więc do pojedynczych osób, do grup, klubów, stowarzyszeń, związków, organizacji, do klas szkolnych czy całych szkół - weźcie wspólnie z żuawami udział w tym jubileuszowym "pospolitym ruszeniu", a satysfakcja i wpis w historii Buska będzie i Waszym udziałem.


Wpłaty prosimy składać na specjalne subkonto Komitetu o
nr: 09.8480.0004.2001.0006.6253.0003



utworzone przy rachunku Komendy Hufca ZHP w Busku-Zdroju, ul. Bohaterów Westerplatte 4, prowadzonym w buskim Banku Spółdzielczym - koniecznie z dopiskiem: „Tablica 1863” i podaniem przynajmniej podstawowych personaliów darczyńcy, jeśli jego wolą jest dopisanie do listy fundatorów.

Zakładamy, że strona internetowa akcji, www.tablica1863.busko.pl , będzie aktywna od 22 listopada i stanie się ona głównym źródłem informacji o tablicy i całej akcji. Póki co informacji udzielają:

Adrian Lasak 605.465.654
Jarosław Pasternak 693.730.585
Jarosław Kruk 502.388.882

i pod e-mail adresem: tablica1863.busko@gmail.com

Zbiórka prowadzona jest do końca roku.



Tekst: Jarosław Roland Kruk

 

SPROSTOWANIE błędu w artykule o zbiórce funduszy na Tablicę , wydrukowanego na str. 15, listopadowego wydania FREE TV (nr 11/listopad/2013)

Uprzejmie przepraszam za błąd, który wkradł się w moim tekście: "TABLICA Z OKAZJI 150 ROCZNICY POWSTANIA STYCZNIOWEGO - APEL O WSPARCIE", wydrukowanym w listopadowym, lokalnym,  wydaniu FREE-TV (nr 11/listopad/2013). W artykule na str. 15, w numerze konta bankowego zabrakło zera w ostatniej sekwencji cyfr.

Jarosław Roland Kruk

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (91)
     

-Jasne (2013-11-24 01:18:12)

Dobrej nocy

-JRK do: -historyk (2013-11-24 00:43:38) (2013-11-24 01:12:40)

jest 1:08, jutro jest nowy dzień - pozwoli szanowny komentator, że udzielę odpowiedzi za dnia?
z poważaniem i życzeniami dobrej nocy
JRK

-historyk do JRK (2013-11-24 01:09:46)

Na pytanie kto opiniuje tekst i wydaje zgodę na tablicę upamiętniającą na portalu prawniczym uzyskano taką odpowiedź:
"Zgodnie z definicją tablica upamiętniająca jest miejscem pamięci. W związku z tym ma zastosowanie art. 4 ustawy o Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa - organy wydające zezwolenie na wykonanie trwałych znaków i obiektów upamiętniających miejsca szczególnej pamięci są zobowiązane do zasięgnięcia opinii Rady i rozpatrzenie jej jeszcze przed wydaniem decyzji. Art. 6 stanowi, iż Rada działa przy współpracy ze swoimi wojewódzkimi oddziałami (Wojewódzki Komitet Ochrony...). Zgoda na tablicę musi być więc wyrażona przez Komitet. Konserwator zabytków, choć jest członkiem Komitetu nie dysponuje samodzielnym prawem do opiniowania. Należałoby się więc zwrócić do Wojewódzkiego Komitetu o zaopiniowanie treści tablicy."
I mamy sytuację taką: ktoś sobie wymyślił powieszenie tablicy, ktoś wymyślił tekst, (nie za dużo tu niewiadomych?) strony internetowe na których mają być umieszczone informacje nie działają, kasy brak, zbiórka takiej kwoty pomimo zgody burmistrza pewnie podlega pod dyscyplinę finansów publicznych, więc przetargi mają być jawne i powszechnie dostępne np. na stronach internetowych, BIP, a być może ogłoszone w biuletynie zamówień publicznych Urzędu Zamówień Publicznych. Nawet jakby obligatoryjnie nie podlegały pod Urząd Zamówień Publicznych to dla czystości tak by wypadało.
Oj, żeby tablicę nie przyszło szybciej zdjąć niż się ją montowało.
p.s. Znalazł Pan już to o co prosiłem?

-JRK do poniżej, -ja (2013-11-24 00:28:38) (2013-11-24 01:08:37)

Autorem tekstu z 31.X.2013 i cytowanych słów: ''W wyniku negocjacji prowadzonych z wieloma wykonawcami na terenie kraju ostatecznie przewidujemy, iż szacunkowy koszt tego przedsięwzięcia wyniesie ok. 13-14 tyś. zł.'', nie jestem ja lecz Zarząd Buskiego Stowarzyszenia ''PRO MEMORIA'', co podane jest na końcu.

Ja z Komitetem spotkałem się po raz pierwszy 5.XI.2013, do współpracy przystąpiłem kilka dni później.

Pisząc mój tekst opublikowany 21.XI, szczerze mówiąc nie znałem informacji z 31.X, i podając ''min.15 tysięcy'' użyłem zaokrąglenia, bazując na wiedzy ogólnej przekazanej mi w trakcie 2 rozmów.

Obecnie, po zagłębieniu się w temat, mogę podać, że sama metalowa tablica - będzie kosztować nie więcej niż 13 tys zł. Ile będzie kosztować kamienna ''poduszka'' z piaskowca pod nią - jeszcze nie orientowałem się, koncentrując uwagę na najtrudniejszym elemencie.
W kosztorysie należy jeszcze uwzględnić transport, montaż.

Nie doszukiwałbym się tu więc ''afery'' czy nieścisłości wartej tylu kropek i pytajników ;)

A pozostając w kwestiach finansowych, poinformuję, że rozważane jest też przygotowanie odpowiedniej oprawy okolicznościowej i artystycznej, o stosowności której wspomniano tu w komentarzach, przywołując odsłonięcie tablicy Chopina na ścianie BSCK. A to wiązało się będzie z ewentualnymi dodatkowymi wydatkami, co w sumie może przekroczyć przedmiotowe ''min.15 tysięcy''.

-historyk (2013-11-24 00:43:38)

Cały czas czekamy na wiarygodne odnośniki potwierdzające historyczną prawdziwość słów z projektu tablicy (patrz zapis z 18:30:46).
Panie JRK, ma Pan to, czy dopiero szuka?
Przedłużające się oczekiwanie zmusza do myślenia, że tekst począł się w głowach inicjatorów spodziewających się poklasku i lansu przed wyborami i nie ma odbicia w źródłach historycznych.
"I chwała i szacunek im za to" co Pan napisał to i owszem, ale jeśli tyczy się powstańców. Dzisiejsi żuawi muszą jeszcze trochę poczekać na chwałę. Powstańcy ginęli za ojczyznę a współcześni żuawi raczej dobrze się bawią na inscenizacjach.
Oby tylko następnym Państwa pomysłem nie było wychwalanie grupy rekonstrukcji występującej w szwabskich mundurach, bo i taka powstała. Im też chwała?

-ja (2013-11-24 00:28:38)

W informacji zamieszczonej na tym portalu 31.10.2013r pisze Pan Panie JRK : "W wyniku negocjacji prowadzonych z wieloma wykonawcami na terenie kraju ostatecznie przewidujemy, iż szacunkowy koszt tego przedsięwzięcia wyniesie ok. 13‑14 tyś. zł.". Tymczasem w powyższej informacji, z 21.11.2013r pisze Pan:" Do potrzebnych min. 15 tysięcy – bo tyle ma kosztować sama metalowa płyta z inskrypcją, niestety jeszcze daleko". Czyli w ciągu 3 tygodni (od 31.10 do 21.11) cena wzrosła o kilka tysięcy.....???????????

-JRK do komentarzy o żuawach (2013-11-23 23:35:45)

Żuawi śmierci - w komentarzach jest kilka wpisów na ich temat. Ich treści nie wypada nawet komentować. Czym kierowali się ich autorzy? - może powstały też za sprawą nikłej, czy wręcz zerowej wiedzy na temat wyjątkowej formacji wojskowej czasu Powstania Styczniowego, którą, oceniając dzisiejszą miarą, śmiało można przyrównać do komandosów ''GROM''u.

W kilku więc zdaniach co w internecie można przeczytać o żuawach:

'''Ten elitarny oddział, tuż po wybuchu insurekcji, w lutym 1863 r., w Ojcowie sformował z ochotników, w większości swoich uczniów,francuski oficer, mistrz fechtunku, Franciszek Rochebrune. Rok wcześniej zamieszkał on w Krakowie i otworzył szkołę szermierki. Stała się ona wnet nieformalną szkołą wojskową, jedyną polską szkołą wojskową w zaborze austriackim.
Po wybuchu powstania, w styczniu 1863, Rochebrune zgłosił swoje usługi polskim władzom powstańczym, sformował oddział i wyruszył z nim do boju.
Pod wprawną ręką Rochebrune’a, żuawi stali się jedną z doborowych formacji powstania. Przydawka ''śmierci'' w nazwie żuawi wynikała ze składanej przysięgi, że nigdy się nie cofną ani nie poddadzą. Mogli tylko zwyciężyć albo zginąć.

Chrzest bojowy przeszli w w bitwie pod Miechowem. 17 lutego 1863 r. Wobec znaczącej dysproporcji sił, nie mogąc wiele zdziałać, z ciężkimi stratami dowódca żuawów wycofał się jako ostatni i powrócił do Krakowa.

Sam Pułk Żuawów Śmierci Rochebrune zaczął tworzyć od 7 marca, w obozie Langiewcza w Goszczy. Pierwszy bój formacja zaliczyła 17 marca 1863 pod Chrobrzem. Będąc w straży tylnej oddziałów Langiewicza, ''komandosi''odparli atak rosyjskich dragonów. Dzięki ich postawie Polakom udało się wycofać, zadając niemałe straty nieprzyjacielowi. Następnego dnia 18 marca oddział uczestniczył w bitwie pod Grochowiskami, stanowiąc jądro oporu polskich sił, okrążonych i broniących się w lesie. Mówi się ,że w chwili gdy sztab Langiewicza stracił kontrolę nad oddziałami to Rochebrune z żuawami opanował sytuację. I to ich brawurowy atak, zwieńczony zdobyciem stanowisk rosyjskiej artylerii, zadecydowało o wyniku prowadzonej w skrajnie niekorzystnych dla powstańców warunkach bitwy. W dowód uznania dowódca został awansowany do stopnia generała.
Wkrótce potem Rochebrune wyjeżdża do Francji a opuszczony przez niego Pułk ulega rozwiązaniu 21 marca.

Jednostka istniała zaledwie 2 tygodnie, a mimo to obrosła legendą jeszcze podczas Powstania Styczniowego. Niezwykłe połączenie kilku elementów: osobowości dowódcy, umundurowania oraz nazwy stworzyło elitarną formację o wysokim morale. Wyjątkowe jet też to, że w ciągu tak krótkiego czasu powstała legenda oddziału, która rozbudza wyobraźnię również i dziś.'''

I oto 139 lat później, w 2002 r. , w Busku-Zdroju dwóch pasjonatów historii i militariów, Robert Osiński i Robert Matusik przywraca Żuawów do życia, tworząc współczesną replikę jednostki. Powstaje Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Pułk Żuawów Śmierci" - klub romantycznych zapaleńców, którzy poświęcają swój czas i pieniądze na to by przywracać pamięć chyba najbardziej charakterystycznej i egzotycznej jednostki wojskowej w dziejach Wojska Polskiego.
Ich umundurowanie to wierna kopia mundurów Żuawów Śmierci ze zgrupowania gen.Langiewicza. Broń to oryginalne karabiny kapiszonowe z okresu Powstania Styczniowego lub ich współczesne repliki. Od 2006 roku grupa posiada własny sztandar, będący wierną kopią sztandaru Żuawów Śmierci.
Buscy żuawi stają się znani i doceniani w całym kraju. Zapraszani, swoją obecnością uświetniają liczne uroczystości. Trzykrotnie, na zaproszenie Prezydenta RP, w 2008, 2009 i w 2010 r., uczestniczą w defiladzie 15 sierpnia w Warszawie z okazji Dnia Wojska Polskiego.
Dziś GRH „Pułk Żuawów Śmierci" - mówiąc językiem marketingowym - to wzorcowa, powszechnie rozpoznawalna marka rodem z Buska, która profesjonalnie, mądrze i atrakcyjnie promuje patriotyzm, historię i... promuje wspaniale Busko.

I to właśnie oni, rok temu, w związku ze zbliżającą się 150 rocznicą Powstania Styczniowego, wyszli z inicjatywą uczczenia heroizmu przodków w sposób od wieków w naszej kulturze przyjęty - pamiątkową tablicą. I to w większości oni dźwigają ciężar finansowy przedsięwzięcia.

I chwała i szacunek Im za to.

-JRK: stan konta (2013-11-23 22:55:36)

stan konta 23.11 o g.15:00 wynosił: 6.658 zł 02 gr

-xyz do JRK (2013-11-23 21:21:20)

- pamięc o powstaniu to obowiązek szkół,placówek kultury, władz samorządowych. Ale pamięc o powstaniu a nie lansowanie na siłę ponoć w powstanie zaangażowanych. Jak te osoby mogły byc w powstanie zaangażowane, skoro okolice Buska były poza powstaniem Potyczka pod Grochowiskami to był pościg Rosjan za niedobitkami

- nic bliższego nie wiadomo o osobach z tablicy poza tym że byli. Nic nie wiadomo o ich aktywnym udziale w powstaniu. Gdzie, kiedy? W potyczne pod Grochowiskami? Powstanie to był zryw szlachty a nie biednych chłopkow z okolic Buska. Ci inaczej w powstaniu brali udział.

-Ddziś mamy innych powstańców- kombatantów. Przyznano im emerytury, maja uprawnienia kombatanckie, otrzymuja stopnie wojskowe. Ale nikt nie zwiększa ich szeregów jakims mało aktywnymi osobami. Nikt takim osobom tablic nie funduje. Bo prawdziwymi bohaterami był tu lud warszawski, niestety bezimienny

- tablica nie będzie miała wpływu na pamięc historyczną tak jak na ta pamięc nie ma grób przy Langiewicza. Jątrzy natomiast ta tablica niejasnym i niesprawdzonym tekstem, przypuszczam niezupełnie prawdziwym. Buska tablicomania może się rozwijać

-ten zapis... (2013-11-23 20:18:17)

[b]"Samo Busko liczy ok. 17 tys mieszkańców, "słoneczna" gmina ok. 32 tys. - gdyby więc każdy z mieszkańców podarował od siebie symboliczną złotówkę to można by szybko finalizować tę społeczną jubileuszową akcję..."[/b]

Takiego zapisu w innych WOŚP czy szlachetnej paczce nie ma. Jest dla mnie obraźliwy, bo jakby wymuszający na każdym obywatelu gmniny obowiązek opodatkowamnia się na Wasz cel.
Dlatego proszę nie przyrównywać tej inicjatywy do innych.

-historyk do JRK (2013-11-23 18:13:46)

Prosiłem o linki do wiarygodnych źródeł historycznych o zasługach Jaworskiego, o represjach księdza Świątkiewicza i o nazwiskach mieszkańców Buska-Zdroju którzy stanęli w szeregach M. Langiewicza.
Proszę również o odpowiedź co to były te inne PARTIE POWSTAŃCZE.
O braku represji wobec księdza znalazłem ale w kwestii innych tematów niestety nie.
Proszę się pospieszyć, bo pewnie wielu buszczan od tego warunkuje wpłaty.
p.s. Dobrze, że Pan napisał o tym, że jak się kwota nie uzbiera to inicjatorzy zapłacą sami za tablicę.

- (2013-11-23 17:11:29)

''rozumiem, że wyrażasz swoją opinię odnośnie wszelkich inicjatyw ''masowych'', wliczając w to w pierwszej kolejności Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, Szlachetną Paczkę, wszelkie inne akcje, z ostatnio zbieraną Pomocą dla ofiar tajfunu na Filipinach włącznie.''

1. moja opinia dotyczyła tylko tej nietrafionej inicjatywy, nie ma w tej wypowiedzi ani słowa o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy czy Szlachetnej Paczce

2. nie porównuj Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy Szlachetnej Paczki do tej - jak widać szeroko krytykowanej - wizji upstrzenia kościoła tabliczką z wątpliwej jakości treścią merytoryczną, tworzonej ku zakamuflowanemu lansowania się wąskiego grona osób,

3. znacznie lepiej byłoby gdyby te 15 tys. przeznaczyć właśnie na takie akcje jak przywołane wyżej WOŚP lub SZP

4. odnośnie postawy życiowej i ''ciasnej skorupki'' to nie oceniaj innych według siebie - inni pomagają potrzebującym, a inicjatorzy tej akcji pomagają sobie za cudze pieniądze

5. to ile ja innym daję to nie twoja sprawa, ja przeznaczam swoje środki na cele, które rzeczywiście pomagają konkretnym osobom, dotkniętym przez los, a nie zakamuflowanym lanserom politycznym

6. najpierw rozlicz siebie z tego co ty dajesz innym: tabliczkę na tyłach kościoła zawierającą wątpliwej jakości treść ku uciesze jednego księdza, który stosuje taką samą metodę w wyciąganiu kasy jak inicjatorzy tej akcji

-busko (2013-11-23 13:39:43)

to żenujące,o co tu chodzi.Ktoś wymyślił sobie ZUAWÓW w Busku ten ktoś to(OSIŃSKI) wymyślił sobie też żeby zrobić tablicę w 150 rocznicę powstania które nie ma nic wspólnego z Buskiem i Buska okolicami.za chwilę znów jakiś dupek(idiota) pomyśli żeby zrobić tablicę z rocznicy lądowania na księżycu.Tablica ma być też oczywiście w Busku.więc się pytam w przyszłym roku będę obchodził 70-cio lecie mojego istnienia,czy też będę miał tablicę z tego powodu.Opamiętajcie się ludzie inaczej myślący,jesteście chorzy,stop waszej głupocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

-JRK do: -xyz (2013-11-23 12:11:22) (2013-11-23 13:12:01)

Ad: "cenię pasjinatów bo popychają oni sprawy do przedu. Mniej cenie, albo wcale pasjonatów zakamuflowanych , co to własny ineres gdzieś w ukryciu przemycaja. A wątpliwości moje budzi fakt niedługich wyborów, więc powoli zaczyna się pokazywać te pasje. Ale może się myle"

Zapewniam Cie, że gdy w 1863 wybuchało Powstanie nikt nie przewidywał, iż za 150 lat będą wybory. Tak się kalendarzowo składa, że okrągła rocznice ogromnego niepodległościowego zrywu przypada obecnie. W okresie odzyskiwania niepodległości i w II RP pamięć o Powstaniu Styczniowym i powstańcach była "oczkiem w głowie" i władz i społeczeństwa polskiego. Była "mitem państwotwórczym". Powstańców objęto wszelką opieką, przyznano emerytury, stopnie wojskowe, uszyto dla nich specjalne mundury, otaczał ich powszechny szczery szacunek - byli żyjącymi BOHATERAMI.
W III RP, w 150 lecie, nie zrobiono właściwie nic by uczcić czy przypomnieć tą wspaniałą kartę narodowej historii...
Chwała więc - uważam - tym, którzy dziś o Powstaniu i Powstańcach pamiętają - nie tylko w czczych słowach, czy pustych frazesach.

Tu w Busku chwała Żuawom, którzy zachowali się tak jak należy.

Tak obecnie jakoś się bowiem składa, że mimo trudnych czasów, znajdują się jednak środki na różne dziwne rzeczy, o których co rusz się nas informuje.

A niestety, by okazać szacunek, oddać cześć i honor tym co ofiarą życia 150 lat temu kładli podwalinę pod niepodległą Polskę, dziś u tak wielu brak chęci, czasu czy grosika.


-xyz (2013-11-23 12:11:22)

cenię pasjinatów bo popychają oni sprawy do przedu. Mniej cenie, albo wcale pasjonatów zakamuflowanych , co to własny ineres gdzieś w ukryciu przemycaja. A wątpliwości moje budzi fakt niedługich wyborów, więc powoli zaczyna się pokazywać te pasje. Ale może się myle

Busko potrzebuje pasjonatów rozwoju miasta a nie tablic kościelnych. Ten rozwój miasta ma zapewnić przyszłość mieszkańcom tu iteraz a nie w doczesności. Trzeba więc pasjonata w sprawie buskiego ładu / bo jest przestrzenny nieład/, estetyki miasta uzdrowiskowego / bo magistrat i różni macherzy ta estetykę dewastuja vide tablice za Leszkiem / czystości większej bo tu uzdrowisko / a firmy odpowiadające za czystość pracuja tak samo jak w Pińczowie czy Staszowie / oferty dla także kuracjuszy kulturowej / bo to co prezentuje BSCK to gmina marna/,oferty rozrywkowej dla przyjezdnych / bo tu ciągle panuje standard lat 60/ no i władzy , która wie o co chodzi, która ma wizję a nie tylko na bierząco administruje podległym urzędem. Wreszcie Busko potrzebuje promocji, bo to co się w tej kwestii wyrabia / nic się nie wyrabia/ to skandal. Ale żeby promować trzeba miasteczka rozwijającego się a nie zwijającego

<< poprzednie 15

Nasz patronat

Data: 2026-06-27, godz:

Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz w Busku-Zdroju

Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.




Wróć do góry