swietokrzyskie.info


Czwartek, 25 czerwca 2026, Do końca roku 189 dni Imieniny: Łucji, Witolda, Wilhelma

Wiadomosci

Wywieśmy flagę 1 marca

Dodane: Kasia Data: 2013-02-27 13:45:41 (czytane: 24525)  Wersja do druku

Buski Klub Gazety Polskiej i miejscowa Rodzina Radia Maryja zwracają się z serdecznym apelem - wywieśmy 1 marca biało-czerwoną polską flagę narodową na znak pamięci o tych, którzy za wolność, w imię " Bóg - Honor - Ojczyzna " - dewizy Wojska Polskiego stanowiącej idealistyczne ujęcie wierności Polsce, oddali swoje życie za Polskę.

1 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ustanowiony na mocy ustawy z dnia 3 lutego 2011 roku.

"Oddział Partyzancki 'Błyskawica' walczy o Wolną, Niepodległą i prawdziwie demokratyczną Polskę. Walczyć będziemy tak o granice wschodnie, jak i zachodnie. Nie uznajemy ingerencji ZSSR w sprawy wewnętrzne polityki państwa polskiego. Komunizm, który pragnie opanować Polskę, musi zostać zniszczony''  - to fragment listu, jaki 14 listopada 1946 r. do B.Bieruta, pierwszego przywódcy Polski Ludowej, wysłał słynny podhalański dowódca Józef Kuraś ''Ogień'' (1915-1947), wierząc, że nieunikniony, bliski konflikt, który wybuchnie pomiędzy Zachodem i Sowietami przyniesie Polsce niepodległość. W 1946 r. jego oddział partyzantki antykomunistycznej ''Błyskawica'' kontrolował obszar od Słowacji po Kraków i powiat miechowski.

flaga1.jpg

 - A jeślibym o nich zapomniał, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie! - napisał Adam Mickiewicz,  - Człowiek żyje dopóty, dopóki trwa o nim pamięć.

flaga01.jpg




zdjęcia (źródło: Wikipedia):
1: Polska biało-czerwona w ostatnich dniach Powstania Warszawskiego, 1944;
2: Biało czerwono na stadionie we Wrocławiu podczas meczu Euro2012 Polska-Czechy, 16.06.2012, autor: Piotr Drabik.

/JK/
 

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (135)
     

-JK do: -do jk (2013-03-02 11:48:38)

Mam nadzieję, że nie obrażą się na mnie św. Franciszek i osoby wierzące jeśli odpowiem, że zanim Franciszek został świętym to pewnie jadał bażanty,dzikie kaczki i zające ;) a w ogóle to hulał i mocno korzystał z życia :) ja tego nie czynię więc pewnie świętym nie będę ;)

Dziękuję za szczerość, może kiedyś zmienisz o mnie zdanie. Do zobaczenia na Żebrowskim.

-zez do JK (2013-03-02 11:46:57)

zablokowane jest możliwoœc wpisania komentarza pod info o spotkaniu z Zebrowskim. Zablokowana jest możliwoœc wpisywania komentarzy pod info o obchodach dnia żołnierzy wyklętych. Podobnie blokowane sa komentarze pod informacjami np o PSS o Urzędzie Pracy i jeszcze kilka. Jak to nazwać? Cenzura powodowana strachem. Jeœli komentarz nie narusza prawa ani dobrego obyczaju w czym rzecz?

Do Sanato nie pójdę. Oceniam Zebrowskiego nie jako historyka a jako agitatora o historycznym zacięciu. Na You Tube jest jego wypowiedż o filmie Pokłosie. Ileż tam inwektyw także pod adresem Pasikowskiego. W innym filmiku na YT sš wypowiedzi Zebrowskiego o œwiadkach wydarzeń w Jedwabnem. Inwektywa albo przypomnienie jak się dziadek nazywał. Tanie to i prymitywnePonadto nie wyjaœnia skomplikowania sytuacji po wojnie lecz prezentuje wyłšcznie poglšdy wypowiadajšcego. Tak rasowi historycy nie robiš

-do jk (2013-03-02 11:27:45)

Tak przyjdę .Zawsze chodzę również z mamą ale akurat ciebie nie akceptuję, zalatujesz mi .....No daruj ale nie będę ci schlebiała.Ja w młodości bażantów,dzikich kaczek i zajęcy nie jadałam jak ty

-odezwała się Wyborcza (2013-03-02 11:24:42)

na niezalezna.pl informują, że GW post factum przypomniała sobie o Święcie i odniosła się do niego m.in słowami: "Skrajni nacjonaliści", "judeosceptycy", "bojówkarze" i "antydemokratyczna prawica" - tak zastępca Adama Michnika Jarosław Kurski opisuje dziś w "Gazecie Wyborczej" Polaków, którzy wyszli wczoraj na ulice swoich miast oddać hołd bohaterskim "Żołnierzom Wyklętym".

-JK do zeza (2013-03-02 11:10:18)

kolego nie obrażaj ludzi!
pisząc tak wystawiasz sobie laurkę.
MC nie musiał w ogóle zamieszczać tego artykułu, tego i innych. Takich artykułów jak na busko.com.pl nie znajdziesz nawet w echu dnia, nie wspominając o innych lokalnych mediach czy gazetach.
To najlepiej świadczy o MC. Mówi też o jego bezstronności - publikuje artykuły na różne tematy, od lewa do prawa, i pozwala na otwartą dyskusję pod nimi.

A przecież dla świętego spokoju, jak i uniknięcia odpowiedzialności za głupich autorów i ich wpisy, mógłby zablokować komentarze i mieć spokój. I nie czytać takich inwektyw jak twoje.

A co do z.e.s.r.a.nia się - jak żeś taki gieroj to ciekawe czy przyjdziesz w niedzielę do Sanato na spotkanie z Żebrowskim?

-do: Beneficjenci (2013-03-02 10:53:04)

jeśli to prawda, to byłaby to odpowiedź na padające tu pytania dlaczego w Busku wisi tak mało flag.

-zez (2013-03-02 10:41:01)

żeby się admin tej strony nie z.e.s.r.a.ł ze strachu. Już zablokował komentarze pod info o Zebrowskim i jeszcze jedne.

-Beneficjenci (2013-03-02 10:32:57)

Pisze ktoś o beneficjentach tzw komunizmu. Odnieśmy to do Buska. Otóż twierdzę,że 95% obecnych mieszkańców miasta to w jakiś sposób beneficjenci ustroju po 1945

-do: -jurmen i jego ...gdyby nie to "radio Maryja" jako anty-reklama to moze i bym wywiesil i wielu innych ludzi tez!!!! (2013-03-02 10:31:58)

odp żartobliwa: Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy, haha :)

odp poważna: 27.02, z okazji 1marcowego ''Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych'' Radio Maryja (FM 107.20MHz) jako jedyna stacja radiowa w polskim eterze, w ramach cyklu Rozmów Niedokończonych, emitowała na żywo i interaktywnie audycję '' Honor i Pamięć Żołnierzom Wyklętym ''
Czy to źle, że jako jedyna odniosła się do nadchodzącego Święta NARODOWEGO? Czy jest to powód do wstydu? czy aby nie do chwały.

Czy aby media mainstreamowe, media głównego nurtu, które nie znalazły czasu i miejsca by odnieść się Świeta Narodowego, ''Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych'' nie powinny się zastanowić?

Z flagami w Busku jest podobnie - wywiesił je ten kto chciał. Czy to powód do wstydu, że ktoś w dniu narodowego święta, ''Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych'' wywiesił polską flagę?

-Darek (2013-03-02 10:19:45)

Przeczytałem ostatnio książkę Machejka -Z wojny Tej Z Wojny Złej.Literatura wstrząsająca.

-Monika (2013-03-02 10:15:48)

Niestety o konkretach rozmawiać nie chcą.

-- (2013-03-02 10:00:05)

Piszcie o konkretach o naszym powiecie o naszym województwie.Tyle już lat upłynęło,tamci żołnierze już nie żyją albo niedługo odejdą.Oni już się nie dogadają,ale my możemy wywiesić flagi ale chcemy wiedzieć komu.W całym mieście naliczyłem zaledwie kilka flag .Urzędy Państwowe też nie wywiesiły co się dzieje?.Na tle olbrzymich zmagań militarnych w czasie drugiej wojny światowej,wykleci, przeklęci byli maleńkim epizodem i nawet Anders nie był nimi zainteresowany.W powiecie AK czy BCH miały inne ważniejsze problemy.Do dziś nikt nie wyjaśnił bratobójczej śmierci żołnierza BCh Tomczyka ps. Liszaj.Nie wykluczonym jest ślad NSZetowskiej prowokacji by rzucić cień na AK i Barabasza.Dalej więc rozmawiajmy o konkretach a nie o przemarszach NSZ na upragniony zachód.

- (2013-03-02 09:20:12)

do poniżej z (2013-03-02 01:51:59)
A czemu niektóre fakty tak bardzo Cię straszą? Prawda jest prawdą, społeczność żydowska była największym beneficjentem komunizmu (największym znaczy nie jedynym). Na wschodzie i w środkowej europie najczęściej odbyło się to kosztem fizycznej eliminacji miejscowych elit (np. Polska), na zachodzie poprzez wpływowe miejsce w tamtejszych partiach komunistycznych. W stwierdzeniu tym nie ma antysemityzmy tylko jest to fakt. Z
Szczegół tkwi w tym, że jak na wschodzie wyeliminowano biologicznie praktycznie całe stare elity (to co się dział u Sowietów czyli dawnej Rosji Carskiej jest po prostu nie wyobrażalnie, naziści przy tym to dzieci bawiące się w piaskownicy), to w środkowej europie zwłaszcza w Polsce i na Węgrzech, co prawda złamano kręgosłup miejscowym to jednak ich elit w 99% fizycznie nie wyeliminowano. No i efekty widoczne są dziś na scenie politycznej obu tych krajów. Jedna strona żąda pamięci i rozliczenia druga robi wszystko by do rozliczenia nie doszło a pamięć został wymazana. Tu niestety bardzo często w sposób cyniczny strona postkomunistyczna czy "nowoczesna lewica" aby odwrócić kota ogonem i przykryć swoje zbrodnie czy tez urwać temat o nich sięga po tzw. straszak "antysemityzmu" i tragedii Shoah. Natomiast drugiej stronie zdarza się wpadać prze to w pułapkę i demonizować oraz uogólniać rolę sprawca żydów w tych zbrodniach.
Ciekaw że na zachodzie pisze się otwarcie na uniwersytetach prace o wpływie mesjanizmu żydowskiego na marksizm jak i o nadreprezentacji żydów w partiach i organizacjach komunistyczny czy lewicowych (i nikomu nie przyjdzie do głowy oskarżać o jakiś wydumany antysemityzm), a w Polsce przy naszych elitach polityczno-medialnych nikt dla świętego spokoju i leku przed atakami, pomówieniami o to naukowcy rzadko się biorą. Choć z drugiej strony biorąc pod uwagę, że większa część naszych elit wywodzi się z okresu komunizmu i związku z tym ma też często korzenie żydowskie (komunistów żydowskiego pochodzenia) lub poprze związki małżeńskie ich dzieci je mają, nie ma co się dziwić że tak jest.

- (2013-03-02 09:02:16)

Propagandzisto stalinowski, nie piszesz prawdy, czyli kłamiesz, do ZSRR wydawano prze długi czas rożnych zbrodniarzy.
A ponieważ ani NSZtowcy, ani AKowcy takimi nie byli to ich nie wydawano. No choć dla komunistów oni poprzez nie sprzedawanie się i obronę polskości byli "bandytami i polaczkami", ale tylko dla nich (i być może Ciebie).
Wycofanie Brygady było jedyną logiczna i odpowiedzialną decyzją w warunkack jakie nadeszły.
A teraz w przeciwieństwie do Ciebie podam kilka faktów historycznych, zamiast prywatnych opinii bez podstaw źródłowych.
Dowództwo Brygady Świętokrzyskiej NSZ zostało zaskoczone rozpoczętą 12 stycznia 1945 roku ofensywą hordy sowieckiej (znaczącą swój szlak gwałtami i mordami polaków), którą to przewidywało dopiero na wiosnę tego roku. Fakt rozpoczęcia tej ofensywy przez Armię Czerwoną i jej szybki postęp sprawił, że Brygada Świętokrzyska NSZ znalazła się, jak to określił jej dowódca w: „prawie beznadziejnym położeniu”. Po otrzymaniu z samego rana 13 stycznia 1945 roku [b]rozkazu Komendy Głównej NSZ dotyczącego wycofania[/b] się Brygady Świętokrzyskiej NSZ przed zbliżającą się Armią Czerwoną na Śląsk, natychmiast zarządzono wymarsz o godzinie 16.30.
Popołudniem 13 stycznia 1945 roku Brygada Świętokrzyska NSZ rozpoczęła swój marsz na Zachód1. Wymaszerowała z miejscowości Giebułtów w powiecie Miechowskim z celem przekroczenia Pilicy. W czasie marszu jeszcze tego samego dnia (13 stycznia 1945 roku) przednia straż Brygady została ostrzelana przez partyzantów komunistycznych, którzy po kontrataku NSZ-owców uciekli, zostawiając w rękach Brygady trzech jeńców, z których dwóch rozstrzelano, a jednego wcielono do Brygady.
Następnego dnia Brygada Świętokrzyska NSZ osiągnęła rejon wsi Kępie, Pogwizdów. Koło stacji kolejowej Tunel w okolicach Pogwizdowa została zaatakowana przez oddział Wehrmachtu i po ciężkiej walce udało się żołnierzom Brygady odeprzeć atakujących. W czasie tej walki zginęło dziewięciu żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ, a ośmiu zostało rannych1. W nocy jednostka kontynuowała marsz.
Następnego dnia (15 stycznia 1945 roku) po nieudanych próbach znalezienia odpowiedniego miejsca do sforsowania Pilicy postanowiono przekroczyć ją przez most pod miejscowością Żarnowiec. W tym celu dowództwo Brygady porozumiało się z Niemcami uzyskując ich zgodę na przekroczenie mostu w zamian za wypuszczenie kilkunastu jeńców niemieckich, w tym oficerów. Przeprawę rozpoczęto o godzinie 15.30 i odbyto ją pod ogniem sowieckich czołgów, na skutek czego Brygada Świętokrzyska NSZ straciła część swoich taborów. Po przekroczeniu mostu cała jednostka jak najszybciej forsownym marszem udała się w dalszą drogę zatrzymując się na postój i odpoczynek dopiero w Solcu.
W Solcu w nocy z 15 na 16 stycznia 1945 roku dowództwo Brygady Świętokrzyskiej NSZ odbyło rozmowę ze stroną niemiecką w czasie, której strona niemiecka złożyła dowództwu Brygady ofertę wspólnej walki przeciwko Armii Czerwonej. Propozycja ta został odrzucona przez dowództwo Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Strona NSZ-owska odrzuciła tą propozycję, mimo to dostała glejt pozwalający jej przebywać na tym odcinku frontu, jak i umożliwiający dalszą kontynuację marszu na zachód, pod warunkiem, że Brygada nie będzie atakować oddziałów niemieckich oraz w czasie marszu unikać będzie większych miast. Ot cała historia początku sławnego marszu.

18 stycznia 1945 roku doszło natomiast do sytuacji, w której Niemcy zorganizowali zasadzkę na Brygadę w lasach na południe od Lublińca. Najpierw jednak zażądali, aby żołnierze Brygady Świętokrzyskiej NSZ złożyli broń. Zastępca dowódcy ppłk. Władysław Marcinkowski „Jaxa” udał się wtedy do Katowic na negocjacje z Niemcami. W czasie tych rozmów nie tylko wynegocjował zgodę na zachowanie broni przez żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ, ale uzyskał również pozwolenie na przemarsz do Czech. W czasie tej rozmowy Niemcy sugerowali też ewentualne miejsca postoju Brygady na terenie Śląska w czasie jej przemarszu, jednakże dowództwo Brygady ze względów bezpieczeństwa jednostki i nieufności wobec niemieckich sugestii kontynuowało marsz leśnymi przesiekami.

-Mah (2013-03-02 08:24:06)

.W naszym powiecie NSZ odpowiada za bestialskie mordy o czym pamiętają rodziny:Banachów,Figurów,Paluchów,Strzelców,Wachnickich Wójcików Załęckich,Kaweckich i wielu innych.

<< poprzednie 15

Nasz patronat

Data: 2026-06-27, godz:

Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz w Busku-Zdroju

Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.



Wróć do góry