swietokrzyskie.info

Sobota, 02 maja 2026, Do końca roku 244 dni Imieniny: Longiny, Toli, Zygmunta

Wiadomosci

Mieszkańcy Kreishauptmannschaft Busko w KL Auschwitz-Birkenau

Dodane: Marta Data: 2020-12-04 10:29:36 (czytane: 16952)  Wersja do druku

Na łamach portalu Przystanek Historia ukazał się tekst Karoliny Trzeskowskiej -Kubasik "Mieszkańcy Kreishauptmannschaft Busko w KL Auschwitz-Birkenau". Zachęcamy wszystkich, nie tylko miłośników historii do zapoznania się z artykułem.

Z Buska-Zdroju nie odchodziły bezpośrednio transporty do obozów koncentracyjnych. Część więźniów przebywających w buskich więzieniach gestapo przenoszono w tym celu do więzień w Pińczowie lub w Kielcach. Najprawdopodobniej pierwszy transport, w którym znajdowali się mieszkańcy Kreishauptmannaschaft Busko, przybył do KL Auschwitz 25 lutego 1941 r. Do obozu wysłano wówczas 290 osób zamieszkujących tereny dystryktu radomskiego.

W transporcie znaleźli się następujący mieszkańcy Kreishauptmannschaft Busko: 54 letni kupiec z Chrobrza – Ludwik Cichy, 44 letni kupiec z Pacanowa – Wiktor Wojtecki, rolnicy z Świniar -27 letni Jan Wiśniewski i 20 letni Wacław Małecki oraz 66 letni rolnik z Szydłowa- Józef Rystak. Cichy zmarł 13 marca 1941 r. Co do losów reszty osób autorka nie znalazła informacji w źródłach archiwalnych. Jeden z większych transportów miał miejsce 12 lutego 1943 r. Do KL Auschwitz-Birkeanau przybyło wówczas piętnaście osób zamieszkujących Kreishauptmannschaft Busko: mieszkańców Gorysławic, Chmielnika, Wełcza, Wełnina, Biechowa, Pacanowa, Woli Bokrzyckiej, Buska-Zdroju, Owczar, Złotej oraz Borzykowej. Niemal wszystkich przeniesiono do obozów KL Buchenwald lub KL Mauthausen, gdzie doczekali wyzwolenia przez wojska alianckie. Śmierć ponieśli: 29 letni Józef Brachowicz z Wełcza oraz 31 letni rolnik Jan Mrówka z Borzykowej.

Zobacz
/Fot. Zygmunt Mrówka - mieszkaniec wsi Borzykowa/

Za niewywiązanie się z kontyngentów

Mieszkańcy Kreishauptmannschaft Busko trafiali do KL Auschwitz-Birkenau między innymi za niewywiązanie się z dostaw kontyngentów. 7 kwietnia 1942 r. z tego powodu aresztowano 44 letniego rolnika ze wsi Kuchary – Jana Korczaka. Podczas aresztowania podjął on nieudaną próbę ucieczki. Osadzono go wpierw w areszcie powiatowym w Busku-Zdroju, a następnie w obozie w Słupi Pacanowskiej. Po paru tygodniach tamże spędzonych przewieziono go do więzienia w Pińczowie, gdzie przebywał miesiąc. 2 lipca 1942 r. trafił do KL Auschwitz-Birkenau, gdzie zmarł 19 lipca 1942 r. W telegramie wysłanym do rodziny sugerowano, że Korczak zmarł na serce. W maju 1942 r. w Sroczkowie za niewywiązywanie się z kontyngentów aresztowano Franciszka Skwarę oraz Stanisława Stępnia. Przebywali kolejno w więzieniach w Busku-Zdroju, w Pińczowie oraz w Kielcach. Do KL Auschwitz-Birkenau trafili transportem z 2 lipca 1942 r. Stępień w sierpniu 1942 r. zmarł w obozie, Skwarę zaś w 1944 r. przeniesiono do KL Mauthausen, gdzie doczekał wyzwolenia.

Za opór wobec okupanta

W KL Auschwitz-Birkenau osadzono również mieszkańców Kreishauptmannschaft Busko, którzy byli zaangażowani w działalność ruchu oporu. Za posiadanie radioodbiornika w październiku 1941 r. aresztowano mieszkańców Borzykowej: 50 letniego rolnika Józefa Sasa oraz 26 letniego kowala Zygmunta Mrówkę. Donos na nich władzom niemieckim złożył niejaki Józef Stępień. W domu Mrówki znaleziono szczątki radia. Transportem z 25 października 1941 r. dwóch mieszkańców Borzykowej przybyło do KL Auschwitz-Birkenau. Obaj zginęli na terenie obozu: Sas 25 lutego 1942 r., zaś Mrówka 15 kwietnia 1942 r.

Zobacz

 /Fot. Najwazniejsze niemieckie obozy koncentracyjne i niemieckie obozy śmierci w granicach tzw. Wielkich Niemiec w latach 1941-1944. Grafika z portalu IPN truthaboutcamps.eu/ 

W lutym 1942 r. pod zarzutem przynależności do oddziałów partyzanckich aresztowano mieszkańca wsi Jarząbki – Michała Majkę. Osadzono go najpierw w Chmielniku, a następnie w Busku-Zdroju i w Pińczowie. Po dwóch tygodniach spędzonych w pińczowskim więzieniu, wywieziono go do KL Auschwitz-Birkenau. W czerwcu 1942 r. żona Majki – Magdalena otrzymała zawiadomienie od władz obozowych, sugerujące, że w dniu 2 maja 1942 r. o godzinie 7 rano jej mąż zmarł na chorobę sercową. 27 letniego stolarza Franciszka Orła z Szańca najprawdopodobniej latem 1943 r. aresztowano pod zarzutem posiadania broni. Osadzono go w willi dr. Byrkowskiego, gdzie przez trzy tygodnie poddawano go ciężkim torturom:

„(…) założyli mi kajdany na ręce i bili tak że zemdlałem, później mnie wodą otrzeźwili i znów po biciu z powrotem mnie badali o tym samym, a ja w dalszym ciągu zeznawałem jednakowo. Znów założyli mi kajdany na ręce, założyli kij pod kolana, koc na głowę i dwóch gestapowców biło mnie na zmianę. (…) Trzecim razem znów bili mnie tak aż zemdlałem, gestapowiec podniósł mnie z ziemi, oparł o ścianę i puścił do mnie psa, tak że pies mnie pogryzł”.

Z willi dr. Byrkowskiego Orła przewieziono do Kielc, gdzie przebywał jeden dzień. Do KL Auschwitz-Birkenau przybył 14 września 1943 r., otrzymując numer 150342.  W 1944 r. przeniesiono go do KL Mauthausen, gdzie pracował w kamieniołomach. W maju 1945 r. doczekał wyzwolenia obozu przez wojska amerykańskie.

 Zobacz
/Fot. Józef Sas - mieszkaniec wsi Borzykowa/

3 czerwca 1943 r. do KL Auschwitz-Birkenau trafiło 528 więźniów politycznych z dystryktu radomskiego. Wśród nich znajdowało się ośmiu rolników z Bosowic. Do KL Auschwitz-Birkenau trafili wówczas: 22 letni Stanisław Barański, 21 letni urzędnik – Józef Cebulski, 19 letni stolarz – Stanisław Kaczor, 20 letni rolnik – Franciszek Kaczor, 22 letni robotnik – Eugeniusz Kwiecień, 29 letni ogrodnik – Józef Olszewski, 27 letni rolnik – Jan Radota oraz 19 letni rolnik – Piotr Ziomek. Powyższych mieszkańców Bosowic aresztowano w związku z przynależnością do Batalionów Chłopskich. Doniesienie o ich zaangażowaniu konspiracyjnym władzom niemieckim mieli złożyć według Radoty: Jan Zarzycki, Józef Mikuła oraz Józefa Wilkowa. Śmierć w KL Auschwitz-Birkenau ponieśli Stanisław Barański oraz Ziomek. 3 czerwca 1943 r. do obozu trafili również Tomasz Walasek oraz 48 letni rolnik ze Szczytnik - Władysław Walas. Pierwszego aresztowano 10 marca 1943 r. za posiadanie broni. Osadzono go w jednym z więzień Busku-Zdroju, gdzie poddawano go torturom. Walasek wspominał moment transportu do obozu:

W jednym wagonie bydlęcym było nas około 55 osób. Jechaliśmy od godziny 14 do świtu następnego dnia”.

20 listopada 1944 r. Walaska przeniesiono do KL Sachsenhausen. W kwietniu 1945 r. uciekając z transportu, przedostał się na tereny amerykańskiej strefy okupacyjnej. Wojnę przeżył również Walas, którego w 1944 r. przeniesiono do KL Buchenwald.

W sierpniu 1943 r. w Skadli żandarmeria z Chmielnika przeprowadziła rewizję w domu Boroniów. U Franciszka znaleziono konspiracyjne ulotki. Wraz z nim aresztowano Józefa Boronia oraz Jana Wójcika. Najprawdopodobniej osadzono ich na posterunku żandarmerii w Chmielniku. Józefa Boronia oraz Wójcika wkrótce zwolniono. Franciszka Boronia przewieziono zaś do jednego z więzień w Busku-Zdroju, gdzie przez dwa tygodnie poddawano go rozlicznym torturom. Myli się Józefa Boroń, sugerując, że jej syna z Buska-Zdroju wywieziono do KL Auschwitz-Birkenau. Jak już wcześniej wspomniano, z Buska-Zdroju nie odchodziły transporty do obozów koncentracyjnych. Najprawdopodobniej, Boronia przewieziono do więzienia w Pińczowie lub w Kielcach. Faktem jest, że 23 sierpnia 1943 r. trafił do KL Auschwitz-Birkenau, otrzymując numer 137756. W 1944 r. przeniesiono go do KL Mauthausen, gdzie zginął 23 kwietnia 1945 r.

Za udzielanie pomocy Żydom

Do KL Auschwitz-Birkenau trafiali również mieszkańcy Kreishauptmannschaft Busko za udzielenie pomocy Żydom. Henryka Adamczyka, który w Bogucicach ukrywał czternastoosobową rodzinę żydowską o nazwisku Rajt, 19 grudnia 1943 r. wywieziono do obozu, gdzie zginął najprawdopodobniej w 1944 r. Podobny los spotkał Feliksa Stradowskiego, który we wsi Ciecierze ukrywał 45 letnią Żydówkę o nazwisku Caol oraz jej 18 letnią córkę – Siwcię. Kryjówkę odkryto 24 grudnia 1942 r. Stradowskiego wywieziono do KL Auschwitz-Birkenau, gdzie po miesiącu zmarł.

Część mieszkańców Kreishauptmannschaft Busko, którzy trafili do KL Auschwitz-Birkenau podejmowało próby ucieczki. 18 maja 1943 r. do obozu trafił rolnik z Janiny, Jan Janeczek. Wraz z innym więźniem brał udział w przygotowaniu ucieczki drążonym podkopem biegnącym z jednego baraku do pobliskiego lasu. Więźniów aresztowano 18 października 1943 r. i osadzono w bloku śmierci – 11. 6 grudnia 1943 r. powieszono ich w publicznej egzekucji 26 uczestników niedoszłej ucieczki na terenie podobozu oświęcimskiego Neu Dachs. Jako powód śmierci Janeczka podano nagły atak serca. Wśród ofiar egzekucji znajdował się również 36 letni Jan Pieron – rolnik z Ruczynowa, zaangażowany w działalność Batalionów Chłopskich. 23 maja 1943 r. żandarmeria niemiecka z Buska-Zdroju przeprowadziła w domu Pieronów rewizję, w wyniku której aresztowano Jana. Zabrano go do więzienia w Busku-Zdroju. Jego żona następnego dnia udała się do Buska w celu uzyskania widzenia z Janem, Niemcy jednak nie zezwolili na nie. Pierona wywieziono następnie do Kielc. Do KL Auschwitz-Birkenau przybył transportem z Kielc z 24 czerwca 1943 r., otrzymując numer 125605. Ostatni list od Pierona żona otrzymała 25 września 1943 r.  Za próbę ucieczki powieszono go 6 grudnia 1943 r. Jako oficjalną przyczynę śmierci podano nagły atak serca. Również Ziomek, który przybył do KL Auschwitz-Birkenau transportem z 3 czerwca 1943 r., podjął próbę ucieczki już kilka dni po przybyciu do obozu. Ujęto go i osadzono w areszcie 12 czerwca 1943 r., a 25 czerwca 1943 r. rozstrzelano w egzekucji dwudziestu pięciu więźniów pod Ścianą Śmierci. Jako przyczynę jego śmierci podano wyniszczenie organizmu przy nieżycie jelit.

Zobacz
/Fot. Józefa Ziółkowska - mieszkanka Wiślicy/ 

Do KL Auschwitz-Birkenau wywożono również mieszkanki Kreishauptmannschaft Busko. 22 stycznia 1943 r. do obozu przybyła 42 letnia rolniczka z Wiślicy - Józefa Ziółkowska. Ewakuowano ją do KL Ravensbrück, gdzie doczekała wyzwolenia. Wacława Szymańska, mieszkanka Kołaczkowic, do KL Auschwitz-Birkenau trafiła 12 lutego 1943 r., gdzie poddawano ją eksperymentom medycznym na bloku nr 23. Jak przyznawała:

Przed wezwaniem mnie do rewiru i po powrocie z rewiru pracowałam z tym, że przed zabiegiem byłam zdrowa, silna, w pełni sprawna, a po zabiegu byłam zmęczona, osłabiona i z największym wysiłkiem pracowałam”.

Józef Fajkowski na łamach książki pt. Wieś w ogniu. Eksterminacja wsi polskiej w okresie okupacji hitlerowskiej podawał, że 4 191 mieszkańców Kreishauptmannschaft Busko zesłano do obozów koncentracyjnych. Autorka nie znalazła potwierdzenia powyższych danych w innych źródłach. Mieszkańców Kreishauptmannschaft Busko (Polaków) bez wątpienia najczęściej wywożono do KL Auschwitz-Birkenau. Podczas prowadzonych przeze mnie badań w ramach projektu pt. „Terror okupacyjny na ziemiach polskich w latach 1939-1945” ustaliłam nazwiska co najmniej dwustu mieszkańców Kreishauptmannschaft Busko (Polaków), którzy zginęli na jego terenie (stan na 10 sierpnia 2020 r.).

ipn_logo.jpg

dr Karolina Trzeskowska-Kubasik- urodzona 26 listopada 1987 r. w Busku Zdroju. Pracownik Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej, członek projektu „Terror okupacyjny na ziemiach polskich w latach 1939-1945” pod przewodnictwem dr. Rafała Leśkiewicza. Absolwentka historii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii, specjalność historia najnowsza Polski. W latach 2014-2019 pracownik Studium Polski Podziemnej w Londynie. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel historii w jednej z Polskich Szkół Sobotnich w Londynie. Kierownik projektu „Polonijne spotkania z historią najnowszą Polski”, redaktor naczelny „Biuletynu Informacyjnego Studium Polski Podziemnej”. Autorka biografii Tadeusza Żenczykowskiego-Zawadzkiego, publikacji „Zbrodnie okupanta niemieckiego w Lesie Wełeckim k. Buska-Zdroju” oraz listy ofiar terroru okupanta niemieckiego na terenie powiatu buskiego, a także licznych artykułów popularnonaukowych i naukowych publikowanych w prasie krajowej oraz emigracyjnej. Obecnie pracuje nad napisaniem monografii powiatu buskiego w czasie II wojny światowej.

Adres e-mailowy: Karolina.Trzeskowska-Kubasik@ipn.gov.pl, nr tel.: 602 463 740

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (14)
     

Janek (2020-12-09 15:36:30)

Proszę podać to moje oszczerstwo choćby w jednym przypadku. Skoro pamięta Pani nasza rozmowę, proszę powiedzieć o kim wówczas rozmawialiśmy. Ten człowiek zmarł na wiosnę, a jedyną rozmowę z nim ja nagrałem. Widocznie ta różowa Pani ze mną o Tym człowieku Panią przerosla. Życzę szybkiej profesury pod obecnymi ,,skrzydellami

Karolina Trzeskowska-Kubasik (2020-12-09 12:07:09)

Szanowny Panie Janie, Chociaż Pana wypowiedź jest pełna oszczerstw w stosunku do mojej osoby odpowiem na nią. Oczywiście, pamiętam naszą rozmowę. Otrzymuję dużo telefonów od mieszkańców, sugerujących pochylenie się nad poszczególnymi wątkami z czasów II wojny światowej - nie jestem w stanie fizycznie zająć się naraz wszystkimi zagadnieniami. W przeciwieństwie do tego co pan sugeruje, że "Ta ipenowczyni uwierzy wszystkim, kto ma dwadzieścia lat więcej od niej i przyjmie to za prawdę" - pracuję na podstawie rozległych źródeł archiwalnych i bibliograficznych. Pozdrawiam.

Janek W. (2020-12-08 18:26:42)

Tej pani z tego ipn-u to nie interesuje. Ona wierzy w kogoś innego. Wiadomo komu u "władzi" z kotem... Ta ipenowczyni uwierzy wszystkim, kto ma dwadzieścia lat więcej od niej i przyjmie to za prawdę i napisze coś do profesury. A gdzie tu prawda? Pani pamięta jak dałem namiary co robili ruscy, ukraińcy i polacy w czasie drugiej wojny na terenie Buska i Stopnicy. Nie raczyła mi pani odpowiedzieć w sprawie (obiecała oddzwonić)tak zwanego partyzanta Sadowskiego, na którego był wydany wyrok śmierci i zamelinował się w Busku sprzedając słodycze. Czy Pani wie o co Pani chodzi? Wyrok nie został wykonany, a ten człowiek chodzi po ul Kilińskiego do dziś, już jako staruszek. a gdzie sprawiedliwość tak zwana według Pani wiedzy i doktoratu? Podpowiadam raz jeszcze, proszę zasięgnąć wiedzy o wydaniu wyroku w Obrębie Koneckim na konfidenta w partyzantce koneckiej Sadowskim. A może to Pani znajomy?

qwerty (2020-12-08 08:06:19)

nie tylko w busku ludzie dorobili się na żydach. są ludzie na wsiach gdzie zrobili majątki na żydach A dokładniej na żydowskim złocie.moge zainteresowanym udzielić informacji o dwóch takich osobach w powiecie kazimierskim

Janek (2020-12-06 09:55:53)

Skąd się wziął tak nagle majątek i te posiadłości śpiewaczki Krystyny J. Może ktoś mi powiedzieć?

Ggg (2020-12-06 09:20:41)

Tez znałem faceta, który wziął pieniądze od Żydów za ukrycie a w rzeczywistości sam ich zawiózł do stopnicy do stacjonujących tam Niemców

Mmm (2020-12-05 19:36:28)

W latach 90 miałem szczęście porozmawiać z człowiekiem z Buska, pamiętającym okupację twierdził On,że wiele majątków Buszcząn,wzięła się z,,popmocy'' żydom, najpierw brano od Żydów kasę za ukrycie ich a potem sprzedawano ich Niemcom a kasa została.Pieniadze po wojnie zalegalizowano i wyprano i tak powstało sporo majątków prosperujących do dziś,prowadzonych przez potomków.

jak ustalić konfidentów? (2020-12-05 17:13:26)

o ile się nie mylę to w Darmstadt znajdują się archiwa Gestapo. Pewnie po lekturze opadły by wam szczęki gdybyście dowiedzieli się, którzy wyklęci współpracowali z okupantem.

it's real (2020-12-05 10:23:22)

"Mądrzy ludzie uczą się wszystkiego i od wszystkich, zwykli ludzie uczą się tylko poprzez swoje doświadczenie, głupi ludzi znają już wszystkie odpowiedzi" - Sokrates

(2020-12-04 15:46:17)

Wreszcie coś ciekawego na stronie buskiej, oby więcej takich artykułów było bo warto się zatrzymać i poczytać o naszych okolicach.Pozdrawia autorkę .

Buskowianin (2020-12-04 15:30:29)

Jedną z tych konfidentów, to ta, której obecnie robione są koncerty im. Krystyny J.

(2020-12-04 13:24:33)

proszę napisac bo potomkowie odziedziczyli te same geny, trze ba tepic zarazę zeby się nie rosprzestrzeniala.

(2020-12-04 12:09:24)

To proszę pisać skoro wie Pan kto

warto napisać (2020-12-04 11:44:57)

Warto napisać o kolaborantach, którzy podczas II wojny wydawali sąsiadów czy partyzantów. Było ich wielu, warto te nazwiska pokazać społeczeństwu.

Nasz patronat

Data: 2026-05-08, godz: 12:00 - 18:00

Piknik 'Bezpieczny Senior' w Parku Zdrojowym

W piątek, 8 maja, w godzinach 12:00-18:00, w malowniczej scenerii Parku Zdrojowego odbędzie się wydarzenie skierowane do seniorów - 'Festyn Bezpieczny Senior'.



Wróć do góry