swietokrzyskie.info

Sobota, 02 maja 2026, Do końca roku 243 dni Imieniny: Longiny, Toli, Zygmunta

Wiadomosci

Tragiczne wesele w Janinie – nieznane fakty z powiatu buskiego w czasie II wojny światowej

Dodane: Marta Data: 2020-09-30 11:35:03 (czytane: 18227)  Wersja do druku

Niemal całkowicie zapomnianym wątkiem w historiografii polskiej są aresztowania dokonane przez żandarmerię niemiecką z Buska-Zdroju po zakończeniu wesela Stanisława Grzegorczyka i Marii Treć.

Odbyło się ono 18 lipca 1943 r. we wsi Janina położonej na terenie okupacyjnego powiatu buskiego. Janina była wsią, w której tętniło życie konspiracyjne. Na jej terenie działała Armia Krajowa, Bataliony Chłopskie czy Narodowe Siły Zbrojne.
Stanisław Grzegorczyk miał 25 lat, trudnił się rolnictwem. W 1939 r. odbył zasadniczą służbę wojskową. W czasie okupacji niemieckiej zaangażował się w działalność Armii Krajowej. Uroczystość zaślubin miała miejsce o godzinie 16. Wesele odbywało się w domu pana młodego. Nad ranem 19 lipca 1943 r. żandarmi niemieccy z Buska-Zdroju dokonali aresztowań uczestników wesela, którzy wówczas spali na strychu. Przyczyną obławy było najprawdopodobniej doniesienie jednego z mieszkańców wsi – syna tamtejszego gospodarza, który zarówno w okresie przedwojennym, jak i wojennym pracował w straży fabrycznej w Starachowicach. Swoje częste przyjazdy do Janiny maskował handlem tytoniem. Według relacji Wacława Proksy, funkcjonariusza polskiej policji kryminalnej w Busku-Zdroju, miał on rozpoznać wśród gości weselnych dwóch złodziei, którzy pewnej nocy dokonali rabunku kur w gospodarstwie jego ojca. Według zaś Piotra Pawliny, dowódcy oddziału partyzanckiego Batalionów Chłopskich szpicel wskazywał Niemcom osoby działające w podziemiu, załatwiając przy tym osobiste porachunki.

 Zobacz
/Fot. pochodzi z 1942 r. Przedstawia budynek niemieckiego Starostwa Powiatowego (w jego piwnicach mieścił się areszt) - źródło Narodowe Archiwum Cyfrowe/

Aresztowania odbyły się nad ranem 19 lipca 1943 r. Ogółem zatrzymano wówczas piętnaście osób: pana młodego Stanisława Grzegorczyka, jego brata Zenona, jego stryja Józefa, brata stryjecznego Zygmunta, kierownika poczty Jana Bródkę, Stanisława Jankowskiego, gajowego Macieja Górę, Adelę Łęcką, Wincentego Marcińca, Stanisława Cyrańskiego, Jana Kaweckiego, Józefa Muszyńskiego, Antoniego Trecia, a także muzykantów ze Zbrodzic: Wincentego Marka i Stanisława Marka. Zatrzymanych zaprowadzono pod kościół, gdzie trzymano ich pod strażą.

Część gości weselnych szczęśliwie uniknęła aresztowania. Wśród nich znajdowali się: drużba Grzegorczyka – Jan Socha oraz Zygmunt Łącki, którym udało ukryć się w lesie. Józef Segda ostrzeżony zaś przez Leona Grzegorczyka udał się do wsi Błoniec.

Warto zaznaczyć, że nie były to pierwsze aresztowania we wsi Janina. 12 kwietnia 1943 r. żandarmeria aresztowała Stefana Gracę, Jana Janeczka, Andrzeja Piaseckiego, Jana Połetkę oraz Władysława Wojtachę. Wywieziono ich do obozu koncentracyjnego KL Auschwitz-Birkenau.

Aresztowanych gości weselnych wywieziono do stolicy Kreisu - Buska-Zdroju. Przetrzymywano ich w największym areszcie w miasteczku – areszcie powiatowym. W drodze do Buska-Zdroju zwolniono gajowego Górę i Adelę Łęcką, zaś Stanisława Marka i Wincentego Marka na drugi dzień po przywiezieniu do aresztu. Najprawdopodobniej zwolniono z niego również Wincentego Marcińca.

W środę, 21 lipca 1943 r. aresztowanych zaprowadzono na podwórze aresztu mieszczącego się w willi dr. Byrkowskiego. Pytano się wówczas ich o przebieg wesela.  Zwolniono wówczas brata panny młodej - Antoniego Trecia oraz brata pana młodego - Zenona Grzegorczyka. Pozostałych aresztowanych (Jana Bródkę, Stanisława Cyrańskiego, Józefa Grzegorczyka, Stanisława Grzegorczyka, Zygmunta Grzegorczyka, Stanisława Jankowskiego, Jana Kaweckiego, Józefa Muszyńskiego) rozstrzelano 23 lipca 1943 r. na cmentarzu katolickim w Busku-Zdroju. Egzekucja odbyła się w godzinach wczesnopopołudniowych, najprawdopodobniej o godzinie 11, skazańców rozstrzelano serią z karabinów maszynowych. Według różnych relacji w egzekucji stracono 17 lub 18 osób. Udało ustalić się personalia 14 osób.

Ofiarami egzekucji byli również Stefan Rejniewicz z Kameduł oraz mieszkańcy wsi Jarząbki: Jan Banasik oraz Michał, Władysław i Julian Wojtaszkowie. Według ustaleń p. Marty Feldo-Stanieczek kolejną ofiarą egzekucji był Tadeusz Hubal-Dobrzański, który w czasie okupacji niemieckiej działał w NSZ. 23 lipca 1943 r. stracono także kobiety, ale ich personaliów nie udało się ustalić.

W listopadzie 1943 r. mieszkańcy Janiny (Jan Socha, Leon Grzegorczyk, Zenon Grzegorczyk, Władysław Sikora, Stanisław Treć) udali się do Buska-Zdroju w celu identyfikacji miejsca kaźni na terenie cmentarza katolickiego. Na masowy grób natknęli się na głębokości 70-80 cm. Znalezione rzeczy przekazali członkom rodzin ofiar.

Na szpiclu wykonano wyrok śmierci. Zabito również jego ojca oraz narzeczoną ze Starachowic, którzy złorzeczyli na całą wieś, wymieniając przy tym nazwiska osób, które według nich działały w podziemiu. Jesienią 1944 r. Janina znalazła się w strefie przyfrontowej. Żandarmi urządzili wielką łapankę, wskutek której zabrano wszystkich mężczyzn zdolnych do pracy. Około sześćdziesiąt osób zabrano do Bosowic, gdzie mieścił się obóz pracy przymusowej. Pozostałych wywieziono na roboty przymusowe do III Rzeszy.

Ofiary egzekucji z 23 lipca 1943 r.:

Banasik Jan – mieszkaniec Jarząbek, sołtys
Bródka Jan – mieszkaniec Janiny, urzędnik pocztowy
Cyrański Stanisław – mieszkaniec Janiny, rolnik
Grzegorczyk Józef - mieszkaniec Janiny, rolnik
Grzegorczyk Stanisław – mieszkaniec Janiny, rolnik
Grzegorczyk Zygmunt – mieszkaniec Wolicy, rolni
Jankowski Stanisław – mieszkaniec Janiny, rolnik
Kawecki Jan – mieszkaniec Janiny, rolnik
Muszyński Józef – mieszkaniec Janiny, rolnik
Rejniewicz Stefan – mieszkaniec Kameduł, robotnik
Wojtaszek Julian – mieszkaniec Jarząbek
Wojtaszek Michał – mieszkaniec Jarząbek
Wojtaszek Władysław – mieszkaniec Jarząbek
(według ustaleń p. Marty Feldo-Stanieczek ofiarą egzekucji był również Tadeusz Hubal-Dobrzański)

 ipn_logo.jpg

dr Karolina Trzeskowska-Kubasik- urodzona 26 listopada 1987 r. w Busku Zdroju. Pracownik Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej, członek projektu „Terror okupacyjny na ziemiach polskich w latach 1939-1945” pod przewodnictwem dr. Rafała Leśkiewicza. Absolwentka historii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii, specjalność historia najnowsza Polski. W latach 2014-2019 pracownik Studium Polski Podziemnej w Londynie. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel historii w jednej z Polskich Szkół Sobotnich w Londynie. Kierownik projektu „Polonijne spotkania z historią najnowszą Polski”, redaktor naczelny „Biuletynu Informacyjnego Studium Polski Podziemnej”. Autorka biografii Tadeusza Żenczykowskiego-Zawadzkiego, publikacji „Zbrodnie okupanta niemieckiego w Lesie Wełeckim k. Buska-Zdroju” oraz listy ofiar terroru okupanta niemieckiego na terenie powiatu buskiego, a także licznych artykułów popularnonaukowych i naukowych publikowanych w prasie krajowej oraz emigracyjnej. Obecnie pracuje nad napisaniem monografii powiatu buskiego w czasie II wojny światowej.

Adres e-mailowy: Karolina.Trzeskowska-Kubasik@ipn.gov.pl, nr tel.: 602 463 740

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (8)
     

(2020-06-19 11:30:54)

ch.j z toba adminie

Rodowity (2020-06-05 10:58:58)

Pierwszy raz słyszałem o tym strasznym mordzie od mego ojca mając kilka lat,kiedy paliliśmy tam świeczki w listopadowe święto.Różni się wersja z przechodzącym obok cmentarza człowiekiem ,ale Pani Szczygłowa była świadkiem naocznym /przy cmentarnej z tamtej strony stały wtedy trzy domy/ i jej wersji od dzisiaj będę się trzymał.Od tamtej pory wiem że konfidenci to straszni ludzie.

Karolina Trzeskowska-Kubasik (2020-06-04 09:48:34)

Bardzo dziękuję Wszystkim za komentarze! @Swojski - W Parchocinie zaszły równie tragiczne wydarzenia. Artykuł na ten temat na pewno powstanie. @Obserwator - Wszystko na to wskazuje, że Szymański zdał uczestników wesela w Janinie.

-Swojski (2020-06-04 08:52:06)

Podobnie Niemcy postąpili z weselem w Parchocinie- gmina Nowy Korczyn. Prosimy o przybliżenie tej historii jeśli ma autorka dostęp do dokumentów na ten temat

obserwator (2020-06-03 21:02:31)

jaką role w tej tragedii odegrał Szymański ?

MONIKA (2020-06-03 18:21:55)

BARDZO CIEKAWY ARTYKUŁ , OBY WIĘCEJ TAKICH.

(2020-06-03 13:54:28)

Brawo

Edward (2020-06-03 13:20:29)

Takie artykuły przybliżające historię ziemi Kieleckiej powinny być tu jak najczęściej . Super oby tak dalej .

Nasz patronat

Data: 2026-05-08, godz: 12:00 - 18:00

Piknik 'Bezpieczny Senior' w Parku Zdrojowym

W piątek, 8 maja, w godzinach 12:00-18:00, w malowniczej scenerii Parku Zdrojowego odbędzie się wydarzenie skierowane do seniorów - 'Festyn Bezpieczny Senior'.



Wróć do góry