swietokrzyskie.info

Czwartek, 25 czerwca 2026, Do końca roku 189 dni Imieniny: Łucji, Witolda, Wilhelma

Wiadomosci

W Gnojnie otwarto nowy DPS

Dodane: admin Data: 2013-01-11 12:58:29 (czytane: 16173)  Wersja do druku

W piątek 11.01.2013 w Domu Pomocy Społecznej w Gnojnie, odbyło się uroczyste otwarcie nowo wybudowanego pawilonu mieszkalno-administracyjnego z udziałem wielu znamienitych gości.

W otwarciu uczestniczyli m.in. Minister Pracy i Polityki Socjalnej Pan Władysław Kosiniak-Kamysz, Wojewoda Świętokrzyski Pani Bożentyna Pałka-Koruba, Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Pan Adam Jarubas, Starosta Buski Pan Jerzy Kolarz oraz Wicestarosta Buski Pan Stanisław Klimczak.

gnojno1.jpg 


Pawilon wybudowany przez Powiat Buski uzyskał dofinansowanie z Budżetu Państwa w wysokości 3 288 000,00 zł. Obiekt o powierzchni użytkowej 2 603 m2 pełni funkcję pawilonu mieszkalnego dla 50 pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Gnojnie, którzy będą rozmieszczeni w pokojach dwu-, trzy- i cztero- osobowych.
W pawilonie znajduje się również kuchnia z jadalnią, pomieszczenia do celów rehabilitacyjnych i terapeutycznych.

W obiekcie znajdować się będzie również administracja Domu Pomocy Społecznej w Gnojnie.
Łączny koszt budowy wyniósł 4 713 427,63 zł, w tym koszt robót budowlanych  4 247640,96 zł oraz wyposażenia obiektu 293 333,67 zł.

starostwo_logo_podpis.jpg 

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (12)
     

- (2013-01-15 23:52:23)

"z udziałem znamienitych gości" - zbiera się na wymioty.

-do: tamtam... (2013-01-14 21:09:42)

gwoli przypomnienia sprawy - tekst artykułu EchaDnia zamieszczony na busko.com.pl 24.10.2008:
W Busku w skandalicznych okolicznościach niepełnosprawnego pozbawiono mieszkania. Mieszkańcy miasta dzielnie walczą o powrót swojego sąsiada.
Ponad miesiąc temu pisaliśmy o skandalu w Busku Zdroju. W podstępny sposób opiekunka prawna pozbawiła niepełnosprawnego Grzegorza Legudzińskiego mieszkania. Choć władze obiecywały wyjaśnienie tej sprawy, do dziś nie zrobiły nic.

Przypomnijmy. [/b]44-letni Grzegorz Legudziński myślał, że jedzie na wczasy, a wywieziony został do Domu Pomocy w Gnojnie. Jego majątek zniknął, a mieszkanie po nim szybko zajęła inna rodzina.[b]

[b]GRANICE SKANDALU[/b]

Dziś cała historia robi się coraz bardziej skandaliczna, bo kiedy powstał szum wokół tej sprawy, nagle okazało się, że niepełnosprawny ma przydzielone już inne mieszkanie, w bloku socjalnym na Górce, gdzie panują fatalne warunki, grzyb, wilgoć, nieciekawe towarzystwo. Obecnie, mimo że został zameldowany na stale w Domu Opieki, to musi płacić czynsz za lokal, którego nie chce, a do którego skierowano go za jego plecami.

Jego dawne, ukochane mieszkanie, w którym od dziecka mieszkał z nieżyjącymi już rodzicami, zajęli nowi ludzie, wyremontowali je i mieszkają w nim, jak gdyby nic się nie stało. A [b]on został z niego podstępnie wymeldowany zaraz następnego dnia po wywiezieniu go do placówki[/b].

Pojechaliśmy wczoraj do Buska Zdroju i sprawdziliśmy, że sąsiedzi z bloku przy ulicy Mickiewicza 10 nadal walczą o powrót Grzegorza Legudzińskiego do domu. - Złożyliśmy do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa, pismo do sądu o powołanie nowego opiekuna prawnego, do burmistrza o unieważnieniu zamiany mieszkania, do wojewody świętokrzyskiego z prośbą o włączenie się w tę sprawę i do posła Przemysława Gosiewskiego, aby pomógł w wyjaśnieniu tej historii - relacjonują przejęci sąsiedzi.

- Niestety jak na razie odezwali się tylko nieliczni, ale nadal wierzymy w sprawiedliwość. Wiemy, że poseł Gosiewski zwrócił się do burmistrza Buska, Piotra Wąsowicza o udzielenie wyjaśnień w sprawie podstaw prawnych całkowitego ubezwłasnowolnienia Grzegorza Legudzińskiego i pozbawiania go mieszkania komunalnego. Na razie odpowiedzi nie otrzymał, podobnie jak nie zareagowała na nasze pismo wojewoda świętokrzyski, w którym poprosiliśmy ją o pomoc - dodają mieszkańcy.

CIASTA I KOTLETY

Ale mieszkańcy nie rezygnują. Cały czas, co parę dni grupa sąsiadów odwiedza Grzegorza w Gnojnie. - Lokatorzy naszego bloku składają się po 10 złotych i nigdy nie jedziemy z pustymi rękami - opowiadają Zofia Wróbel, Bogumiła Kwiatkowska, Danuta Golonka. - Pieczemy ciasta, nieraz zawozimy obiady, schabowe, mielone, które tak lubił. [b]W zeszłą sobotę Grzesio bardzo płakał i pytał, kiedy doczeka się wreszcie powrotu do domu.[/b] - Jak idę ulicą, to wspiera nas całe Busko, ludzie dodają nam sił do walki - mówi Władysława Muszalska. - Deklarują pomoc w remoncie i wykupieniu mieszkania. Kontaktują się z nami całkiem obce osoby, dzwonią nawet z Krakowa i chcą pomóc.

[b]A 44-letni Grzegorz Legudziński, upośledzony w stopniu lekkim, wywieziony do Domu Opieki do Gnojna, który cierpi na przykurcze nóg, jąka się, jest bardzo zagubiony, ale mówi, że bardzo chciałby wrócić do starego, znajomego środowiska i nie może pojąć, dlaczego go tak oszukano. - Mama bała się, co ze mną będzie po jej śmierci i miała rację - rozpacza. - Wszystko mogą z człowiekiem zrobić[/b].

NIEZGODNE Z PRAWEM

[b]Zgodnie z przepisami - usunięcie z mieszkania, czy zamiana mieszkań w przypadku osoby ubezwłasnowolnionej, o co wystąpiła wcześniej ta opiekunka, jest możliwa tylko za zgodą sądu, a w tym wypadku jej nie było[/b]. - Nie było żadnej zgody sądu na rozporządzanie majątkiem pana Grzegorza Legudzińskiego przez opiekunkę - mówi Helena Studzizur, przewodnicząca wydziału rodzinnego Sądu Rejonowego w Busku Zdroju. - [b]O otrzymanie takiej zgody ta pani do nas nie wystąpiła.[/b] Ostatnio otrzymaliśmy od mieszkańców pismo w sprawie konieczności powołania nowego opiekuna prawnego, mamy dwóch kandydatów na opiekunów, wkrótce będzie podjęta decyzja, bo dawna opiekunka złożyła rezygnację.

- [b]Skoro nie było zgody sądu, to burmistrz nie miał prawa podpisywać pisma o wymeldowaniu z mieszkania tego niepełnosprawnego mieszkańca i zamianie lokali[/b] - uważa Aleksander Palmowski. - Powinien teraz unieważnić swoją decyzję. Bo przecież [b]takie trzypokojowe mieszkanie w centrum uzdrowiska, które można wykupić za 9 tysięcy złotych, to niezła gratka.[/b]

[b]Dlaczego władze Buska złamały prawo?[/b] Burmistrz Buska Zdroju, Piotr Wąsowicz nie chce komentować całej sprawy. We wtorek był dla nas nieuchwytny, a od środy poszedł na urlop do końca tygodnia. Na naszą prośbę odezwał się w końcu zastępca burmistrza, Grzegorz Lasak. Zapytaliśmy go, dlaczego złamano prawo i zabrano niepełnosprawnemu mieszkanie?

- Prezes Maria Rusak miała już wcześniej pełnomocnictwo od burmistrza, mogła sama decydować o zamianie lokali, ale w tym wypadku poprosiła o akceptację burmistrza. Pewnie podpisał, bo uważał, że nikomu nie dzieje się krzywda - mówi burmistrz.

Maria Rusak, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Busku Zdroju, które zarządza mieszkaniami komunalnymi na pytanie, dlaczego podpisała wniosek o zamianie lokali wystosowany przez opiekunkę prawną Grzegorza Legudzińskiego bez zgody sądu, tłumaczy się w sposób co najmniej dziwny.

- [b]Myślałam, że opiekunka działa w dobrej wierze, tłumaczyła, że temu niepełnosprawnemu potrzebne jest inne mieszkanie, na parterze bez barier architektonicznych. Wydawało mi się, że zgoda sądu nie jest potrzebna, bo opiekunka nie ma złych zamiarów.[/b]

Czy władze Buska zamierzają zrobić coś w tej sprawie, jak naprawić krzywdę? Wiceburmistrz Lasak odpowiada: - Jak zostanie powołany nowy opiekun prawny, to może starać się o wyciagnięcie tego pana z Domu Opieki i zabranie go do swojego mieszkania, albo do tego, które mu przydzielono. W ostateczności mógłby wrócić do dawnego mieszkania, ale tam już mieszkają inni ludzie. W sumie wszystkie decyzje podejmowała tutaj opiekunka, tłumaczyła, że w dobrej wierze, trudno winić za to, co się stało władze.

[b]O tym, że doszło do popełnienia przestępstwa, jest przekonamy starosta powiatu buskiego Jerzy Kolarz[/b]. - Miałem wątpliwości, czy decyzja podjęta przez burmistrza była słuszna. [b]Sprawdziłem w sądzie i nie było zgody na dysponowanie majątkiem przez opiekunkę - mówi. - Dlatego wszystko musi wrócić do stanu wyjściowego, a poszkodowany do własnego mieszkania.[/b]

TRWA ŚLEDZTWO

Cezary Kiszka, prokurator rejonowy w Busku Zdroju powiedział, że aktualnie trwa śledztwo, prowadzone są czynności sprawdzające, czy doszło do popełnienia przestępstwa, będą badane wszelkie okoliczności sprawy.

Sprawą, którą obecnie żyją mieszkańcy Buska, zainteresowało się wiele ogólnopolskich telewizji, była też omawiana na ostatniej sesji Rady Miasta. - [b]Dowiedzieliśmy się na niej, że Grzegorz, mimo że przebywa w Domu Opieki i ma pobierane część świadczenia na utrzymanie, to dodatkowo ma płacić czynsz za mieszkanie socjalne, które mu wbrew jego woli przydzielono[/b]- oburzają się Bogumiła Kwiatkowska i Zofia Wróbel. - Adam Gradzik, przewodniczący rady miejskiej poinformował nas też, że skarga na postępowanie burmistrza, którego skutkiem było zabranie mieszkania komunalnego, nie zostanie rozpatrzona w ustawowym terminie, bo została skierowana do komisji rewizyjnej, w celu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Prawdopodobnie będzie załatwiona do 20 listopada. - Mamy nadzieję, że sprawiedliwość zwycięży i Grzesiu do nas wróci - mówią sąsiedzi.

tyle artykuł.
I teraz do komentatora tamtama czyli pustego pnia:
do pamiętania o Grzegorzu, o wyrządzonej mu krzywdzie przez osoby, które powinny z racji funkcji i stanowiska dbać o jego dobro, o oczekiwaniu od właściwych organów sprawiedliwości i naprawienia wyrządzonych Grzegorzowi krzywd wystarczy ludzkie serce i elementarne poczucie sprawiedliwości. Nie potrzebne są zasługi typu noszenie mu zakupów na 4p, gotowanie czy sprzątanie - akurat osoba, która powinna to była robić, do czego ją zobowiązywała pełniona za pieniądze funkcja jego opiekunki, była jedną z osób, które moim zdaniem bezprawnie ograbiły go z mieszkania i normalnych warunków życia. A upominanie się o prawdę i prawo nie jest bynajmniej pyskowaniem, jak ty to pusty pniu określasz.
Piszesz, że wiesz, że Grzegorz (a nie grzegorz jak napisałeś) jest zadowolony - skąd to wiesz pusty pniu? podziel się szerzej tą wiedzą i podaj z łaski swojej jej źródło by można było sprawdzić twoją wiarygodność, bo jakoś ci nie wierzę pusty pniu.
Co do twoich słów ''przede wszystkim nie jest sam tylko wśród ludzi'' - czy mam rozumieć, że uważasz, że jego sąsiedzi z Mickiewicza, którzy stawali i stoją w jego obronie nie są w twoim uznaniu ludźmi? Ciekawe, ciekawe.

Zakończenie ''nie twierdze że dps to szczyt marzeń ale jest to rozwiązanie'' też jest ciekawe. Czy mam to rozumieć, że mieszkałeś w DPS i znasz komfort takiego życia, no i ogólnie jesteś zwolennikiem tego by upośledzone w stopniu lekkim osoby samotnie mieszkające w mieszkaniu i pobierające (w 2008) mniej niż 1.400zł renty - dla ich dobra - pozbawiać podstępnie mieszkania i zamykać w DPSach. Interesujące.
Ciekaw jestem co pusty pniu proponujesz robić z osobami bardziej upośledzonymi, nie mającymi mieszkania, nie mającymi pewnego źródła utrzymania? Czy nie uważasz aby, że należałoby - dla ich dobra oczywiście! - eutanazjowaća?

-... (2013-01-14 00:28:59)

w odpowiednim czasie panem starostą zajmie się tzw. sprawiedliwość społeczna

-tamtam do pytającego o grzegorza (2013-01-13 22:15:14)

ciekawe ile razy pytający o grzegorza przyniósł mu zakupy na 4 piętro w bloku przy mickiewicza , ile razy zaproponował przygotowanie posiłku gorącego, posprzatanie mieszkania itd, pyskować każdy potrafi a do pomocy nie ma nikogo.a ile mogą pomagać sąsiedzi.wiem że grzegorz jest zadowolony,przede wszystkim nie jest sam tylko wsród ludzi.nie twierdze że dps to szczyt marzeń ale jest to rozwiązanie.

-- (2013-01-13 17:03:20)

Smutna przykrywka i wiadomość z ostatnej chwili-paraliżująca i porażająca- województwo Świętokrzyskie ma największe bezrobocie w Polsce.

-Czy zamieszka tam też Grzegorz Legudziński z Mickiewicza? (2013-01-13 11:47:51)

Ciekawe czy i w jakim pokoju znajdzie lokum niepełnosprawny Grzegorz Legudziński z Mickiewicza, którego w 2008 za panowania Wąsowicza buska władza pozbawiła mieszkania i zamknęła w DPS Gnojno. Wszystko to oczywiście 'w trosce o dobro niepełnosprawnego sieroty, by nie musiał żyć samemu, mieszkać na trzecim piętrze i borykać się z losem.'...
Ach! jaka ta buska władza jest czuła i wrażliwa!
Do Grzegorza - trzymaj się! Busko o Tobie pamięta! jeszcze przyjdzie czas rozliczenia!

- (2013-01-12 18:38:36)

Ciekawe jaki jest koszt przyjazdu tych "dostojników" ....

-- (2013-01-12 12:32:31)

Dobrze,że choć tyle nasza kochana wladzia daje .Radość jakby oddano zakład co zatrudnia 200 osób.

- (2013-01-12 10:30:01)

Przecinanie wstęgi jak za komuny...

-wydaje Ci się, czy jesteś pewien? (2013-01-11 17:42:26)

Wydawać Ci się może, jeśli jesteś pewien to pisz do prokuratury, i nie zawracaj głowy.

-c (2013-01-11 16:25:05)

Pewnie niech się zajmuje. Co ma piernik do wiatraka?

- (2013-01-11 15:37:19)

panie kolarz otwiera pan dps a co z interna w szpitalu buskim oraz oddzialem plucnym.wydaje mi sie ze buskim szpitalem powinien sie zajac prokurator

Nasz patronat

Data: 2026-06-27, godz:

Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz w Busku-Zdroju

Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.



Wróć do góry