swietokrzyskie.info

Czwartek, 25 czerwca 2026, Do końca roku 189 dni Imieniny: Łucji, Witolda, Wilhelma

Wiadomosci

Pies poszukuje dobrego domu.

Dodane: Agnieszka Data: 2012-09-20 16:48:50 (czytane: 19894)  Wersja do druku

Znaleziono rasową suczkę Pinczerkę błąkającą się przy drodze. Wiek około 5 lat, waga około 4 kilogramów. Tymczasowi opiekunowie szukają dla niej dobrego domu.

Suczka jest po przejściach miała złamaną tylną łapkę ale mimo to świetnie sobie radzi - biega na trzech łapach. 

piesek001.jpg 

piesek002.jpg 

Grzeczna, towarzyska, czuła, lubi głaskanie i przytulanie, cierpliwa, lubi małe dzieci. W chwili obecnej zamieszkuje w domu, w którym są koty i nie ma nic przeciwko ich obecności jak i obecności innych psów. 

Szuka nowego właściciela, który ją pokocha i uchroni przed schroniskiem.

Tel. 662 672 600 lub 785 579 377


  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (29)
     

-sara (2012-11-29 12:30:39)

to smutne, że brak działań zapobiegającym bezmyslnemu kupowaniu zwierząt. Jeśli dorośli są już za starzy na przekazanie im takiej mądrości to może dzieci powinny uświadamiać rodziców jeśli same będą wiedziały, że zwierze to nie zabawka,nie można kupić psa i przed następnym mikołajem go wyrzucić, żeby zrobić miejsce na nowy prezent !
Mam psa i kota, niestety żadnego nie wzięłam ze schroniska ale moje zwierzęta są szczęśliwe, kochane i wypielęgnowane. JEstem odpowiedzialna i uczę odpowiedzialności moje dzieci - ZWIERZE TO NIE ZABAWKA.

-v (2012-09-24 12:30:22)

na woli tez wysyp bezdomnych psow.... podjeżdża wlasciciel psa wyrzuca i odjeżdża nic tylko zlapac takiego barana i leb upierdo...c

-olo (2012-09-23 12:37:08)

na fatalny stosunek do zwierząt składa się wiele czynników. Najważniejszy to , w mojej ocenie, szkoła. Temat relacji człowiek - zwierze jest tam mechanicznie podejmowany. Dziecko zna budowę pantofelka , niestety nie wie po co psu ogon. Kościół w swoich tzw naukach nie podejmuje tematu czlowieczeństwa jako miary naszego stosunku do zwierzat. Jest też fatalna chłopska tradycja / a to 90 proc mieszkańców miasta / że zwierze ma służyć człowiekowi. Kiedy już nie może służyć po prostu dostaje wymówienie. Podczas tej służby metrowej długości łańcuch i żarcie razem z kurami to niestety częsty obrazek. Marnie są wykształceni weterynarze. Przyzwyczajeni na codzień do inwentarza nie mają bladego pojęcia o choćby psiej behawiorystyce.Także buska władza niestety zmian mentalnościowyusczan nie inicjuje.Nawet , tak sadzę , nie wie jak to robić albo po co robić?

-wolontariusyka (2012-09-23 11:20:08)

pokutuje jeszcze jedna opinia, "suka choć raz musi miec młode" nie wiem co za niedouczony "wteryniarz" to przekazuje, ale przez takie informacje mamy to co mamy w schroniskach. kolejni są "obrońcy życia" którzu nie chcą kaleczyć swoich zwierząt, bo im jest strasznie żal :( ale potem nie mają skrupułów wywalić za drzwi a sumienie czyste.

swoją łapkę dokłada do tego ksiądz, który gorliwie broni życia (ludzkiego przede wszystkich ale za tym idzie i reszta) ale gdzie jest gdy to stworzenie przyjdzie na świat.

-sss (2012-09-23 10:14:57)

bo kastracja/sterylizacja kosztuje, poza tym przez kilka dni po zabiegu trzeba się troszkę lepiej zwierzakiem zająć, a przywiązanie do drzewa lub wyrzucanie gdzieś daleko od domu jest za darmo... ja spotkałam się z taka opinią i powiem szczerze, że szczena mi opadła słuchając takiej wypowiedzi. A tak dla informacji: z weterynarzem mozna się dogadać co do terminu płatności.

-Wolontariuszka (2012-09-22 22:05:54)

niestety mając tyle psow w schronisku nie mozna pozwolic sobie na "nie trafioną" adopcję. nie sztuką jest oddać psa, ale oddac tak aby nigdy do schroniska nie wrócił. niestety nie łatwo jest buszczan namówić do sterylizacji, kastracji, dla nich to olaboga krzywda nad krzywdami, ale wyrzucic psa jak stary mebel to już owszem. przypadkow o znacaniu się nad nimi tez mozna mnożyć i mnożyć. nie tak dawno byl szczeniak przywiazany do drzewa, ktorego osobiscie zawozilam i gdyby nie ludzie z "duzego miasta" tu zawisłby na nowo na łańcuchu, bo tylko tacy ludzie dzownia. zero empatii.

a co broniacych dzieci i biednych rodzin, przynajcie sie kiedy zobiliscie cos dla glodnych dzieci? czy pomogliscie biednej rodzinie ? czy ktos moze dorzucil sie do wegla? a kto z Was daje ksiedzu na tace co niedziele? czy tylko kłapiecie ozorami bo tak najłatwiej. pamietajcie sami dajecie przykład swoim dzieciom, tak jak wy traktujecie zwierzęta, was mam nadzieje ktoś tak potraktuje.
ps. do pomocy ludziom sa odpowiednie instytucje.

- (2012-09-22 21:34:32)

moje zdanie jest takie, że ludzie którzy znęcaja się nad zwierzętami maja poprostu jakieś ogromne kompleksy i kłopoty z samymi sobą. Nie umieją poradzić sobie w życiu więc wyładowują swoją frustracje nad słabszymi istotami. Jeżeli nie lubisz zwierząt to sie po prostu nimi nie interesuj. Po co ktoś wogóle czyta takie artykuły skoro nie chce mieć zwierzaka?? Do A.. dziekuje za miłe slowa, ale nie chodziło mi o to,żeby ktoś mnie chwalił, tylko może troszke o to,żeby przywrócić wiare w to, że nie wszyscy "buskowi" są źli. pozdrawiam

-* (2012-09-22 21:32:11)

ciekawe rozważania. Psa nie lubię bo gówna na trawniku. W cywilizowanym kraju zbiera się po własnym psie. Są specjalne do tego łopatki, torebki, kosze. O tym jak ndaleko jeszcze Busczanom od takiej cywilizacji świadczą niektóre tu wpisy. No coż podobno miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt. Kim jest zatem całkiem spora część mieszkańców miasta?

-do poniżej (2012-09-22 19:09:49)

mieszkam w bloku to stara wymówka. Mały pies a taki jest na fotografii znakomicie nadaje się do zamieszkania w bloku. Przecież nie przywiążesz psa przy domu jednorodzinnym. Problem w tym że się cwokom nie chce z psem wychodzić
Nie blok a lenistwo jest barierą. A jaki wrażliwy cwok jeden: zwierzątko samo zostanie w domu. No i jaki elegant: gówna pod blokiem. A zbierać w torebkę to u was jeszcze nie zaczęli? To typowy przykład cwoka

- (2012-09-22 19:01:17)

Do tego co pisze o ćwokach. Więc ćwoku dlatego psa nie posiadam, gdyż mieszam w bloku i wiem jak zwierze się męczy w takim metrażu i gdy zostanie samo gdy jestem w robocie. Zadaję sobie sprawę również, że nie każdemu sąsiadowi odpowiada sierść na klatce, gówna na trawniku i szczekanie. Dlatego nie chcę męczyć zwierzęcia i współlokatorów, dlatego nie mam psa ĆWOKU !!!

- (2012-09-22 18:57:33)

Nieźle, trochę niżej ktoś psa do dzieci porównał i coś pieprzy o wykształceniu przed robieniem dzieci. Nieźle, ale rozumiem czujesz to po sobie jak cie zrobili przez przypadek chyba niewykształcone ludziska i teraz masz pretensje do całego świata. Pies jest pies, świnie się zżera w kiełbasie i dobrze jest, gdzie indziej jedzą psy i też jest dobrze. Ale tu jest Polska, bedziem walczyć o każdego kundla do utraty tchu a te gówna pod blokiem to co niby witaminki? Powinno byc zakazane hodowanie psów w blokach albo nałożyć porządny podatek i ewidencję żeby każdy kundel miał rejestrację jak auto i niech sw właściciel chowa, płaci i odpowiada za potomstwo co jego pies narobi ...

-A (2012-09-22 17:56:12)

Ludzie, którzy adoptują psy ze schronisk nie robią tego dla splendoru i wywyższenia własnego ego... Sss - chwała Ci za to że zajęłaś się bezpańskimi psiakami i kociakami, lubimy i szanujemy ludzi, którzy starają się pomóc zwierzakom w potrzebie. Postawa godna pochwały! :) Rozumiem też, że nie każdy lubi zwierzęta, nie każdy może się nimi zająć, jeśli nie ma ku temu warunków. Ale wypowiedzi typu: nie mam takiego małego łańcucha, uśpić je wszystkie... Tego nie zrozumiem nigdy. Aż serce boli gdy czyta się takie opinie. I racja - być może uogólniamy, ale nikt tak jak lokalni mieszkańcy, nie podcina nam skrzydeł. Pozdrawiam zarówno tych co zwierzęta kochają, jak i tych którzy za nimi nie przepadają. Życzliwi ludzie może niekoniecznie żyją dłużej, ale na pewno szczęśliwiej :)

-sss (2012-09-22 16:14:46)

rozumiem Wasze podejście do sprawy, ale spójrzcie na to z mojej strony... nie wzięlam psa ze schroniska bo przygarnęłam je prosto z ulicy więc nikt tego nie widział. Więc swoją "dobracią" nie mogę się przed kimś pochwalić. Jednak naprawde boli mnie wrzucanie do jednego wora z ludźmi, którym los zwierząt jest obojętny. I powiem szczerze, że takie uogólniające opinie mogą zniechęcić osoby którym jeszcze zależy... mnie to dotknęło bardzo. Weźcie pod uwagę również to, że owszem dbam o SWOJE psy, ale jeszcze niedawno były bezpańskie. Niestety więcej wziać nie mogę bo nie mam warunków. Tyle mam do powiedzenia. Dziękuje

-ehh (2012-09-22 13:36:14)

nikt nikogo nie zmusza do wzięcia psa. tylko że czasami to kogoś przerasta albo może myślał że to taka zabawka co nic nie potrzebuje. więc zanim weźmiesz psa zastanów się trzy razy czy na pewno zapewnisz mu to co potrzeba. tak samo nikt nie zmusza nikogo do robienia dzieci. nie stać cię na utrzymanie czy przedszkola to najpierw dojdź do czegoś, wykształć się a potem daj dziecku to co powinno mieć

-do poniżej (2012-09-22 13:16:10)

dwie wypowiedzi poniżej to obraz typowego ćwoka. Takiego, co zwierze traktuje jako przedmiot bezwartościowy co najwyżej czasami użyteczny. Jak minie okres gwarancji, nalezy uśpić.
Niestety to większośc busczan.

Nasz patronat

Data: 2026-06-27, godz:

Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz w Busku-Zdroju

Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.



Wróć do góry