Dodane: AT Data: 2011-02-26 09:08:48 (czytane: 24252) 
Tegoroczna zima bardzo się nam dała we znaki. Są tacy, którym zmroziła serca. Co więcej, sprawiła, że niektórzy w ogóle przestali myśleć, pewnie z powodu braku ruchu w zimowe zimne miesiące.
Skąd takie wnioski? Doszły nas wieści, że Zarząd Uzdrowiska powoli, aczkolwiek skutecznie, likwiduje oddziały dziecięce w szpitalu „Górka”, zastępując małych pacjentów, dorosłymi. A to z tego powodu, że na dorosłych, wielkie nieba!, można więcej zarobić. I mimo zapewnień prezesa, że istniejąca tu od 80 lat szkoła będzie nadal funkcjonować, małym pacjentom zamyka się kolejne drzwi, dosłownie i w przenośni, do normalności...
Szpital Górka powstał po I wojnie światowej, w wydawałoby się najgorszym okresie dla Polski. Jego mury szybko zostały wzniesione, a to dzięki datkom ludzi dobrego serca, pragnącym pomóc najmłodszym, najbardziej pokrzywdzonym przez los. Kwitł przed II wojną światową, a podczas konfliktu aż do 1942 roku przebywały tu dzieci, których nie wyrzucili nawet Niemcy zajmujący szpital. Czemu więc dziś planują to ludzie zarządzający „Górką”? Założyciel i pomysłodawca szpitala, doktor Starkiewicz, od początku zakładał, że będzie on placówką leczniczo-wychowawczą, miejscem, gdzie chore dzieci będą mogły nie tylko się leczyć, ale zdobywać wiedzę, zacieśniać przyjaźnie, poczuć, że i one mają szansę na normalne funkcjonowanie. Coś jednak niedobrego zaczęło się tu dziać...
W szpitalu przez kilkadziesiąt lat funkcjonowały cztery oddziały dziecięce. Przeszło dwa lata temu został zlikwidowany jeden z nich, w tym miejscu powstała ortopedia dla dorosłych. Dzieciom zabrano wtedy górny hol, który był miejscem spotkań, zabaw, wzajemnej integracji, czy imprez. Co gorsza już planuje się kolejne zmiany, o których niedawno dowiedział się personel na „Górce” - wkrótce zostanie zlikwidowany następny oddział, a małych pacjentów powoli zastępują dorośli. Na porządku dziennym jest, że czterdziestoparoletni pacjenci mają łóżka obok dwunastu – i trzynastolatków... Zlikwidowanie kolejnego oddziału dziecięcego na Górce spowoduje, że i tak długie oczekiwanie na miejsce w szpitalu (trzeba na nie czekać kilka lat niestety) wydłuży się jeszcze bardziej. A redukcja miejsc sprawi, że coraz mniej dzieci będzie miało szansę na rehabilitację i normalność. Tego najbardziej obawiają się rodzice, którzy już myślą o tym, co będzie z niedawno rozpoczętą rehabilitacją. Gdzie ją kontynuować w przyszłości, kiedy żaden szpital w Polsce nie jest tak znakomicie wyposażony jak ten w Busku. Skazywać dzieci na beznadzieję? Do tego nie ma prawa żaden człowiek, nawet najwyżej postawiony.
Rodzice dzieci przebywających na Górce pomysł likwidacji kolejnego oddziału przyjęli z oburzeniem. Trudno im się dziwić. W końcu to w tym szpitalu ich pociechy powoli zaczęły stawać na nogi, tylko tutaj możliwa jest bowiem rehabilitacja dla pacjentów z porażeniem mózgowym. „Na Górce dzieją się cuda. Gdyby nie operacja i rehabilitacja w tym szpitalu, moja córka byłaby dzisiaj rośliną. A ona stoi na własnych nogach i powoli zaczyna się sama poruszać”- mówi jedna z matek, która przyjechała do Buska aż znad morza. „NFZ w całej Polsce nie ma podpisanej umowy na rehabilitację dla dzieci z porażeniem mózgowy, jest tylko Górka. Jak można więc w ogóle myśleć o likwidacji oddziałów!?” - zastanawia się kolejna matka, przyjeżdżająca ze swoim dzieckiem już od 10 lat. Doskonale bowiem wie, że tutaj jej dziecko będzie miało zapewnione najlepsze warunki, tak lecznicze, jak również edukacyjne. „Ktoś sobie chce fajny lokal tu zrobić, przynoszący niemałe korzyści. Co im po naszych dzieciach...” - z żalem stwierdza jedna z kobiet, której dziecko od lat rehabilituje się w buskim szpitalu na Górce.„Dzięki szkole i integracyjnemu nauczaniu najmłodsi wiedzą, czym jest dzwonek, jak wygląda lekcja, jak pracuje nauczyciel. Pewnie trudno w to uwierzyć, zwłaszcza nam, zdrowym, ale niektórzy z nich, gdyby nie Górka, mieliby marne szanse na poznanie, czym jest prawdziwa szkoła. Te dzieciaki także mają uczucia! One chcą się przyjaźnić, chcą kochać, dlaczego ktoś uzurpuje sobie prawo do pozbywania pacjentów Górki emocji, uczuć, normalności”- pyta oburzony i załamany rodzic.
W obronie małych pacjentów, ich szansy na lepsze życie, sensowną przyszłość i normalną codzienność wystąpili nauczyciele Zespołu Szkół Specjalnych, którzy nie będą stać z założonymi rękami, gdy na ich oczach dzieją się podobne cuda. Bo cudaczne, dziwne i jak najbardziej nielogiczne są działania i zamierzenia Zarządu. Nauczyciele wysyłają pisma do Zarządu Uzdrowiska (jak na razie odpowiedzi brak), do posłów, Fundacji Polsat, która niejednokrotnie wspomagała Górkę, Jurka Owsiaka i wielu innych instytucji i osób prywatnych. Wiedzą, że Górka i jej podopieczni warci są tego zachodu. W tej walce pozostają jednak sami, jak twierdzą, nie mają znikąd wsparcia.

Jak na ironię na stronie internetowej Górki widnieje plakat, który zachęca internautów do przekazywania 1% podatku dla fundacji dzieciom „Zdążyć z pomocą” Program Fundusz Dziecięcego Szpitala „Górka”. Z jednej strony prośba o pieniądze, z drugiej plany likwidacji oddziałów, zmniejszenie ilości miejsc dla tych najmłodszych. Czyżby mydlenie oczu darczyńcom? O swoim niezadowoleniu coraz głośniej mówią również sponsorzy, którzy przez wiele lat nie szczędzili funduszy dla małych pacjentów. Chcieli pomagać dzieciom, to z myślą o nich przekazywali nie tylko pieniądze, ale również potrzebne materiały budowlane, sprzęty i inne rzeczy. Dlaczego teraz ktoś to próbuje zagarnąć z myślą zrobienia niezłego interesu?
„Budując Górkę, zawsze marzyłem, że stanie się ona uzdrowiskową placówką eksperymentalno-naukową w dziedzinie lecznictwa dziecięcego, stanie się fizjoterapeutycznym instytutem dziecka” - pisał doktor Starkiewicz. Czy jego marzenia prysną niczym bańka mydlana...
Źródło „Tygodnik Ponidzia”
Wianki nad Nidą odbyły się nad pińczowskim zalewem. Powróciły świętojańskie tradycje (foto)
Czym jest wspólnota mieszkaniowa i jak działa?
Policjanci odkryli hodowlę skorpionów. W akcji uczestniczył biegły od zwierząt egzotycznych
Udar cieplny może zagrozić życiu. Jak rozpoznać niebezpieczne objawy i skutecznie się chronić?
Święto Kielc 2026. Dżem, Natalia Szroeder i Fukaj na scenie. Trzy dni koncertów i mnóstwo atrakcji
Wianki nad Nidą 2026. Tradycja, konkurs i wspólne ognisko nad pińczowskim zalewem
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
Dzień Ojca - wyrazy wdzięczności i życzenia dla wszystkich Ojców
Poszukiwany za zabójstwo 49-latek zatrzymany. Policja zakończyła obławę (video)
Dzień Ojca - wyrazy wdzięczności i życzenia dla wszystkich Ojców
e-Doręczenia w aplikacji mObywatel. Urzędową korespondencję odbierzesz teraz w telefonie
Organizacje pozarządowe: apteka powinna być pełnoprawnym ogniwem systemu ochrony zdrowia
Największy bieg na świecie, który pomaga innym
Dzień Matki - Święto Miłości i Wdzięczności
Nie żyje Stanisław Janicki. Legendarny twórca programu 'W starym kinie' miał 92 lata
Dni Połańca 2026: Anna Wyszkoni i Czerwone Gitary gwiazdami święta miasta
Iga Świątek, Livka i Zeppy Zep głosem młodego pokolenia w nowym projekcie OSHEE
Tydzień Bibliotek zakończy się literackim weekendem z Adamem Ochwanowskim
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Wianki nad Nidą odbyły się nad pińczowskim zalewem. Powróciły świętojańskie tradycje (foto)
Święto Kielc 2026. Dżem, Natalia Szroeder i Fukaj na scenie. Trzy dni koncertów i mnóstwo atrakcji
Wianki nad Nidą 2026. Tradycja, konkurs i wspólne ognisko nad pińczowskim zalewem
Dni Ponidzia 2026 w Pińczowie. Trzy dni koncertów i atrakcji. SKOLIM gwiazdą sobotniego wieczoru
Skolim i Zenon Martyniuk wystąpią w Kielcach. Kielecka Gala Disco Polo 2026
Festiwal Kwiatów 2026 w Busku-Zdroju. Trzy dni pełne natury, muzyki i wyjątkowych atrakcji
Eko Dzień Dziecka w Mikułowicach. Strażacy i mieszkańcy wspólnie zadbali o naturę (foto)
Dni Jędrzejowa 2026. B.R.O i Oskar Cyms gwiazdami trzydniowego święta miasta
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
| Komentarze (0) |
Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.