Dodane: red Data: 2022-09-12 14:59:24 (czytane: 12760) 
Nie powiedziano mi wprost, że zostali rozstrzelani, ale domyślam się, że tak się stało. Do chwili obecnej nie wiem, gdzie dokładnie i kiedy pozbawiono życia moją matkę i brata.
15 września br. w Chmielniku Instytut Pileckiego upamiętni Mariannę i Wacława Stradowskich, zamordowanych przez Niemców za ukrywanie pięciorga Żydów: braci Pasternaków oraz małżeństwa z dziesięcioletnim dzieckiem. Dwudziesty ósmy kamień pamięci to kolejny zapis w świadomości społecznej – nazwisk ludzi, którzy podjęli ryzyko ratowania życia drugiego człowieka, narażając własne. Łącznie z bohaterami z Chmielnika zostały już „zawołane po imieniu” 64 osoby. Program jest objęty Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości.
Program upamiętnienia [czwartek, 15 września 2022 roku, Chmielnik]
12.00 – Msza Święta (Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
w Chmielniku)
13.15 – Odsłonięcie tablicy upamiętniającej (róg ulic Wspólnej i Lubańskiej)
Historia Marii Stradowskiej i jej syna Wacława - Maria (Marianna) Stradowska z domu Piotrowska (ur. 1900) wraz z trójką dzieci: Wacławem (ur. 1921), Matyldą (ur. 1924) i Kazimierą (ur. 1926) mieszkała w domu przy ulicy Szydłowskiej w Chmielniku. Owdowiała w 1926 roku i od tamtej pory samodzielnie utrzymywała rodzinę, prowadząc gospodarstwo rolne.
W Chmielniku od wieków mieszkała społeczność żydowska – w międzywojniu stanowiła ok. 80 procent ogółu mieszkańców. Niemiecka napaść na Polskę w 1939 roku położyła kres żydowskiej obecności w mieście. Już w pierwszej połowie 1941 roku w mieście powstało getto, w którym umieszczono nie tylko chmielnickich Żydów, ale także zwiezionych z innych miast okupowanej Polski. Kilkanaście miesięcy później rozpoczęła się likwidacja getta, która ostatecznie zakończyła się w grudniu tego samego roku. Żydów zgromadzono na tzw. rynku bydlęcym, oddalonym od miasta o dwa kilometry. Niemcy na miejscu zamordowali około pięciuset Żydów, pozostałych przewieziono głównie do Treblinki.
Jak podaje badający sprawę Stradowskich dr Wojciech Cedro z Instytut Pileckiego: Kiedy rozpoczęła się likwidacja chmielnickiego getta do rodziny Stradowskich przyszła z prośbą o pomoc grupa Żydów: dwaj bracia Pasternakowie oraz niezidentyfikowane z nazwiska małżeństwo z mniej więcej dziesięcioletnim dzieckiem. Maria i jej nastoletnie dzieci dali im schronienie we własnym domu i umieścili żydowskich lokatorów w pokoju, w którym wcześniej trzymali sprzęt rolniczy. 31 stycznia 1943 roku, późnym wieczorem – najprawdopodobniej wskutek donosu – do domu Stradowskich przyszli niemieccy żandarmi (m.in. Julian Świątek i Bernhard Krause) – kontynuuje dr Cedro. Drogę wskazał im jeden z mieszkańców Chmielnika. Na miejscu żandarmi odnaleźli kryjówkę i bestialsko zamordowali pięcioro Żydów. Zwłoki ofiar zostały zabrane i pochowane na cmentarzu żydowskim w Chmielniku.
Marii i trójce jej dzieci udało się uciec. Rodzina wróciła do domu, kiedy żandarmi odeszli, jedynie Wacław – z obawy o swoje bezpieczeństwo – pozostał w ukryciu. Dom prawdopodobnie był obserwowany, bo kiedy kilka dni później zjawił się w nim Stradowski, natychmiast wraz z matką został zatrzymany przez żandarmów. 11 lutego 1943 roku oboje zostali przetransportowani do Niemieckiego Zakładu Karnego w Pińczowie 11 lutego 1943 roku, gdzie postawiono im zarzut udzielenia schronienia Żydom. Stamtąd trafili do więzienia w Kielcach, gdzie 25 marca odbyła się ich rozprawa przed sądem specjalnym. Maria i Wacław Stradowscy zostali skazani na karę śmierci.
19-letnia Matylda i dwa lata młodsza Kazimiera zostały same na gospodarstwie. Jeździły na widzenia z matką i bratem, wysyłały paczki z żywnością, listy. Napisały też podanie do gubernatora Hansa Franka, wierząc, że uda się uzyskać złagodzenie kary. Wyrok śmierci został jednak utrzymany. Niemcy zamordowali Marię i Wacława Stradowskich 23 grudnia 1943 roku, w przeddzień wigilii Bożego Narodzenia. Matylda i Kazimiera nie otrzymały też wiadomości o wykonaniu wyroku, dostały jedynie paczkę z rzeczami matki i brata. W 1947 roku odbył się proces Stefana Pawłowskiego, posądzonego o współpracę z niemieckim okupantem. Pawłowskiego uniewinniono. Juliana Świątka, jednego ze wspomnianych niemieckich żandarmów, początkowo skazano na karę śmierci, w 1950 roku wyrok zmniejszono do 15 lat więzienia, a w 1956 roku do 10 lat. Drugi z żandarmów, Bernhard Krause, nigdy nie odpowiedział za swoje czyny.
Uroczystość w Chmielniku, jak wszystkie inne dotąd zrealizowane, jest przygotowana w ścisłej współpracy z lokalną wspólnotą samorządową – z Powiatem Kielce i Gminą Chmielnik. Jak informuje dr Anna Stróż-Pawłowska, koordynatorka programu „Zawołani po imieniu”: w Chmielniku do naszej inicjatywy dołączył Ośrodek Edukacyjno-Muzealny „Świętokrzyski Sztetl”, który w swojej przestrzeni wystawienniczej pokaże wystawę mobilną „Zawołani po imieniu”. Wspólnie z tą placówką Instytut Pileckiego przeprowadzi też skierowane do pedagogów szkolnych warsztaty edukacyjne, które potem – miejmy nadzieję – wejdą do stałej oferty edukacyjnej „Świętokrzyskiego Sztetla”. – dodaje dr Stróż-Pawłowska.
O zapadłym wyroku razem z siostrą zostałyśmy pisemnie powiadomione. Od tego wyroku odwoływałyśmy się do Generalnego Gubernatora Hansa Franka do Krakowa. Otrzymałyśmy odpowiedź negatywną. Cały czas odwiedzałyśmy matkę i brata w więzieniu w Kielcach. W dniu 23 grudnia 1943 roku pojechałam tradycyjnie w odwiedziny do Kielc. W więzieniu powiedziano mi, że matki i brata już tam nie ma. Nie powiedziano mi wprost, że zostali rozstrzelani, ale domyślam się, że tak się stało. Do chwili obecnej nie wiem, gdzie dokładnie i kiedy pozbawiono życia moją matkę i brata. Protokół przesłuchania świadka Matyldy Habik, 21.09.1994, Archiwum IPN, 392/1191.
W czasie okupacji hitlerowskiej 1939–1945 mieszkałem w Chmielniku przy ul. Kieleckiej i tam prowadziłem kuźnię. Znałem dobrze Marię Stradowską zd. Piotrowską oraz jej syna Wacława. Mieli furmankę oraz konia. Podkuwałem mu wiele razy konia. Wiedziałem, że on pomaga Żydom. Przewoził ich furmanką oraz przetrzymywał ich w domu. Wiele razy ostrzegałem go, że źle skończy, czy się nie boi konsekwencji ze strony hitlerowców. Ale on tylko machał ręką i nic nie mówił. Protokół przesłuchania Władysława Karysia, 18.03.1996, Archiwum IPN, 392/1191.
O programie „Zawołani po imieniu” – poświęcony jest osobom narodowości polskiej zamordowanym za pomoc Żydom w czasie okupacji niemieckiej. Pamięć o tych, którzy wykazali się heroizmem w obliczu niemieckiego terroru, jest pielęgnowana we wspomnieniach rodzin, często jednak historie te nie są znane ogółowi społeczeństwa.
Program powstał z potrzeby zaznaczenia w przestrzeni publicznej miejsc związanych z pomordowanymi. Instytut Pileckiego podejmuje starania, aby te lokalne doświadczenia stały się częścią powszechnej świadomości historycznej.
Niemieckie dokumenty informujące o zatrzymaniu Marii Stradowskiej i Wacława Stradowskiego za udzielenie schronienia Żydom znajdują się tutaj.
Kartoteka Wacława Stradowskiego. Archiwum Państwowe w Kielcach, 186/984
Instytut Pileckiego
Dzień Ojca - wyrazy wdzięczności i życzenia dla wszystkich Ojców
Poszukiwany za zabójstwo 49-latek zatrzymany. Policja zakończyła obławę (video)
Dni Ponidzia 2026 w Pińczowie. Trzy dni koncertów i atrakcji. SKOLIM gwiazdą sobotniego wieczoru
e-Doręczenia w aplikacji mObywatel. Urzędową korespondencję odbierzesz teraz w telefonie
Skolim i Zenon Martyniuk wystąpią w Kielcach. Kielecka Gala Disco Polo 2026
Literacki sukces uczennic Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Busku-Zdroju
Organizacje pozarządowe: apteka powinna być pełnoprawnym ogniwem systemu ochrony zdrowia
Dzień Ojca - wyrazy wdzięczności i życzenia dla wszystkich Ojców
e-Doręczenia w aplikacji mObywatel. Urzędową korespondencję odbierzesz teraz w telefonie
Organizacje pozarządowe: apteka powinna być pełnoprawnym ogniwem systemu ochrony zdrowia
Największy bieg na świecie, który pomaga innym
Dzień Matki - Święto Miłości i Wdzięczności
Nie żyje Stanisław Janicki. Legendarny twórca programu 'W starym kinie' miał 92 lata
Dni Połańca 2026: Anna Wyszkoni i Czerwone Gitary gwiazdami święta miasta
Iga Świątek, Livka i Zeppy Zep głosem młodego pokolenia w nowym projekcie OSHEE
Tydzień Bibliotek zakończy się literackim weekendem z Adamem Ochwanowskim
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Brązowy medal Mistrzostw Polski dla Połańca!
Dni Ponidzia 2026 w Pińczowie. Trzy dni koncertów i atrakcji. SKOLIM gwiazdą sobotniego wieczoru
Skolim i Zenon Martyniuk wystąpią w Kielcach. Kielecka Gala Disco Polo 2026
Festiwal Kwiatów 2026 w Busku-Zdroju. Trzy dni pełne natury, muzyki i wyjątkowych atrakcji
Eko Dzień Dziecka w Mikułowicach. Strażacy i mieszkańcy wspólnie zadbali o naturę (foto)
Dni Jędrzejowa 2026. B.R.O i Oskar Cyms gwiazdami trzydniowego święta miasta
Święto Chęcin 2026: SKOLIM, koncerty i laserowe widowisko
24. Festiwal Kultury Dziecięcej - Pacanów 2026
18. Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Wojtka Belona - (foto/zapisTransmisji)
XVII Ogólnopolski Festiwal Muzyki Akordeonowej w Solcu-Zdroju
Dwór w ogniu 1655. Dwa dni walk, wybuchów i rekonstrukcji historycznych
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
| Komentarze (1) |
Polacy, czytajcie historię: (2022-09-13 19:10:59)
zdecydowana większość niemieckich żandarmów pełniących służbę na terenie powiatu buskiego to byli Ślązacy, znali dobrze język niemiecki i polski. Np. w Nowym Korczynie tylko komendant miał niemieckie nazwisko, pozostali to polsko - śląskie nazwiska. Byli okrutni zarówno wobec Żydów, jak i przechowujących ich Polaków. Popierali Hitlera i podpisywali folkslistę. Dzięki temu nie podlegali wywózce na roboty do Niemiec, ale za to chętnie służyli w żandarmerii, SS i Wehrmachcie. Gdy Afrika Korps dostał po dupie to nagle zmienili orientację i zostali Polakami, a najlepsze było to, że ich przyjęto do Wojska Polskiego. Jak Rommel lał Anglików to żaden z nich nie zdezerterował, zmienili stronę gdy dostali się do niewoli. W latach 80-tych potomkowie weteranów z Afrika Korps wyjechało do RFN. Jak kiedyś widziałem, że folksdojcze ze Śląska byli wywożeni na białe miśki to nawet nie było mi ich żal.
Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.