Dodane: Marta Data: 2021-06-21 21:04:28 (czytane: 14160) 
Zapraszamy na kolejny artykuł dr Karoliny Trzeskowskiej - Kubasik o zbrodniach popełnionych przez Johanna Hansela w Busku-Zdroju.
Jednym z największych zbrodniarzy na terenie Kreishauptmannschaft Busko był Johann Hansel, zwany przez miejscową ludność Hansem.
Urodził się 1 kwietnia 1911 r. w Seibersdorf. W placówce Sicherheitspolizei pełnił funkcję kierowcy. Pierwszych zbrodni dokonał już w pierwszych dniach pobytu w Busku-Zdroju. Rozstrzelał wówczas dwóch mężczyzn w okolicach „Górki”. Hansel wzbudzał powszechny strach wśród miejscowej ludności. Sławomir Musiał – mieszkaniec Buska-Zdroju scharakteryzował go w następujący sposób: (…) Hans, gdyż tak go wszyscy pospolicie w Busku nazywali, był dość wysoki, szczupły, chodził przeważnie w mundurze SS z trupią główką na czapce, jeździł samochodem i nieźle znał język polski. Wzbudzał powszechny postrach. Mówiono o nim, że zabił wielu ludzi.
Hansel posługiwał się językiem polskim. Po miasteczku chodził z owczarkiem alzackim, którym szczuł jego mieszkańców. Mieszkał w budynku obok aresztu przy ul. Kościelnej. Będąc pod wpływem alkoholu strzelał w okna cel. Takie zdarzenie miało miejsce między innymi w noc sylwestrową z 31 grudnia 1944 r. na 1 stycznia 1945 r.: (…) Gestapowcy byli wszyscy pijani. Najbardziej pijany był Hans. W nocy Hans dobijał się do naszej celi i wrzeszczał. Więźniowie poznali go po głosie. Słychać było, że inni gestapowcy go odciągają. Potem z przeciwległego skrzydła budynku oddzielonego od skrzydła, w którym przebywaliśmy ktoś zaczął strzelać z okna strzelać z pistoletu maszynowego w okno naszej celi. Przycisnęliśmy się wszyscy do ścian i nikt nie został trafiony. Inni więźniowie powiedzieli, że to strzela Hans, który mieszkał naprzeciwko naszej celi.
Hansel wraz z Maxem Peterem brał udział w przesłuchaniach więźniów odbywających się w willi dr. Byrkowskiego oraz w areszcie przy ul. Kościelnej. Przy torturach używano bykowców, kijów dębowych, pieców elektrycznych z płytą, żelazek elektrycznych oraz kleszczy do ściskania rąk i nóg. Przesłuchiwanym rozgniatano również palce butami, wlewano wodę do nosa oraz szczuto psami. Wiesław Dytkowski zeznawał po wojnie przed Okręgową Komisją Badania Zbrodni Hitlerowskich w Kielcach: Ręce musiałem mieć wyciągnięte na podłodze do przodu i Hans rozgniatał mi palce butami”. (…) <<Zabieg ten powtarzali co dwie, trzy godziny przez trzy doby.
Stanisław Grzyb – mieszkaniec Michałowa wspominał także, że Hansel brał udział w egzekucjach odbywających się w willi dr. Byrkowskiego: W budynku, w którym mnie trzymano, znajdował się u góry jakiś sędzia, a na dole gestapowiec Hans strzelał do ludzi. Widziałem zastrzelonych, jak leżeli rzędami. (…) Mnie już mieli zastrzelić, ale chwilowo nie było tego Hansa. Hansel był również jednym z głównych wykonawców egzekucji na terenie Lasu Wełeckiego. Kazimierz Stawecki zeznawał po wojnie: (…) W roku 1943 miesiąc wrzesień ja wałując drogą wojewódzką Busko-Pińczów, w pobliżu lasu Wełecz, widziałem kilkakrotnie razy, że Hansel przywoził ludzi samochodem pod las Wełecki i wyprowadził ich z auta pod górkę na skraju lasu. Widziałem jak ci ludzie kopali grób, a Hansel wraz z gestapowcami okrążył tych ludzi i rozstrzeliwał ich. Po rozstrzelaniu zasypali ich piachem. Z powrotem wracali autem pustym.
Hansel brał udział m. in w następujących egzekucjach na terenie Lasu Wełeckiego:
Licznych zbrodni Hansel dokonał również na cmentarzu żydowskim w Busku-Zdroju. Zdzisław Szymański zeznawał po wojnie: Widziałem jak SS-Man Hansel przewoził taksówką ludność polską i żydowską i rozstrzeliwał na kirkucie. (…) Ja widziałem jak Hansel przewoził koło mego domu swoje upiory [właśc. ofiary] około 15 razy i wszystkich tam rozstrzeliwał. W czasie przeprowadzenia akcji wysiedleńczej w getcie w Busku-Zdroju na początku października 1942 r., brał udział w egzekucjach żydowskich dzieci oraz osób niezdolnych do marszu. Odbywały się one na cmentarzu żydowskim w Busku-Zdroju.
Wiosną 1943 r. lub 1944 r. Hansel rozstrzelał Żyda o nazwisku Topioł, który przed wojną pracował jako laborant w Sanatorium Dziecięcym „Górka”. W drugiej połowie października 1943 r. na cmentarzu żydowskim zastrzelił członkinie Obwodu Armii Krajowej Busko: Zofię Dytkowskę oraz Helenę Żurkiewicz, a także Ignacego Dziurdę. Według relacji Zdzisława Jopowicza: (…) Pewnego razu jesienią powiedziała mi siostra, że wieczorem zajechał na kirkut samochód ciężarowy z przygaszonymi światłami, rozległy się potem strzały i samochód odjechał. Następnego ranka poszedłem na cmentarz i zobaczyłem leżące tam zwłoki mieszkanek Buska – Heleny [właśc. Zofii] Dytkowskiej, Heleny Żurkiewicz oraz Dziurdy, który przed wojną pracował w starostwie w Busku. (…). Po egzekucji w Busku-Zdroju rozwieszono obwieszczenia niemieckie informujące o egzekucji Dytkowskiej oraz Żurkiewicz. Wiesław Dytkowski, któremu udało się przeżyć wojnę, po zakończeniu działań wojennych podjął próbę odszukania miejsca pochówku matki. Na początku sierpnia 1946 r. odnalazł zwłoki Zofii Dytkowskiej i Heleny Żurkiewicz w mogile na cmentarzu żydowskim w Busku.
30 stycznia 1944 r. Hansela przedstawiono do odznaczenia Krzyżem Zasługi Wojennej II Klasy z Mieczem. Jak uzasadniono we wniosku: jest niezwykle odważnym, nieustraszonym i rozważnym człowiekiem, który zawsze przodował we wszystkich operacjach przeciwko bandytom. Hansela odznaczono m.in. za mordy w okolicy Wiślicy w czerwcu 1943 r., za odkrycie żydowskiego bunkra w Śladkowie Małym w marcu 1943 r. oraz za zbrodnie w Lesie Wełeckim. W Busku-Zdroju przebywał przez cały okres okupacji niemieckiej. Ostatniej zbrodni dokonał w Lesie Wełeckim 12 stycznia 1945 r. W obliczu ofensywy sowieckiej opuścił tereny Kreishauptmannschaft Busko, udając się do swej rodziny - Domstadt (właśc. Domašov nad Bystřicí). W 1963 r. Centrala Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznej w Ludwigsburgu wszczęła dochodzenie wstępne przeciwko Johannowi Hanselowi oraz Kreishauptmannowi Wilhelmowi Schäferowi za zbrodnie popełnione na ludności polskiej i żydowskiej na terenie Buska-Zdroju i Chmielnika, a także za deportację ludności żydowskiej do obozu koncentracyjnego w Treblince.
Hansel nigdy nie odpowiedział za swoje zbrodnie. Zmarł w 1966 r.

dr Karolina Trzeskowska-Kubasik- urodzona 26 listopada 1987 r. w Busku Zdroju. Pracownik Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej, członek projektu „Terror okupacyjny na ziemiach polskich w latach 1939-1945” pod przewodnictwem dr. Rafała Leśkiewicza. Absolwentka historii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii, specjalność historia najnowsza Polski. W latach 2014-2019 pracownik Studium Polski Podziemnej w Londynie. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel historii w jednej z Polskich Szkół Sobotnich w Londynie. Kierownik projektu „Polonijne spotkania z historią najnowszą Polski”, redaktor naczelny „Biuletynu Informacyjnego Studium Polski Podziemnej”. Autorka biografii Tadeusza Żenczykowskiego-Zawadzkiego, publikacji „Zbrodnie okupanta niemieckiego w Lesie Wełeckim k. Buska-Zdroju” oraz listy ofiar terroru okupanta niemieckiego na terenie powiatu buskiego, a także licznych artykułów popularnonaukowych i naukowych publikowanych w prasie krajowej oraz emigracyjnej. Obecnie pracuje nad napisaniem monografii powiatu buskiego w czasie II wojny światowej.
Adres e-mailowy: Karolina.Trzeskowska-Kubasik@ipn.gov.pl, nr tel.: 602 463 740Świętokrzyski Festiwal Smaków w Tokarni. Dwa dni kulinarnych i folklorystycznych atrakcji
XVII Ogólnopolski Festiwal Muzyki Akordeonowej w Solcu-Zdroju
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Stało się niemożliwe. 251 milionów, Rekord i prawdziwa fala dobra (video)
Sezon motocyklowy 2026 na Ponidziu rozpoczęty! (nowe foto)
IX Otwarcie Sezonu Motocyklowego w Pińczowie: Parada motocykli i koncert THE STICKS
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Paszport dla dziecka? Wniosek w mObywatelu. Formalności jeszcze nigdy nie były tak proste
Paszport dla dziecka? Wniosek w mObywatelu. Formalności jeszcze nigdy nie były tak proste
SFD rozwija sieć influencerów - 1000 twórców w Europie
83 lat temu w getcie warszawskim wybuchło powstanie
Kolej do Buska-Zdroju coraz bliżej. Samorządy mówią jednym głosem (foto)
1,5% DLA HOSPICJUM W BUSKU-ZDROJU
Strażacy ćwiczyli w terenie. Jak wyglądały działania 'Obozowisko 2026'? (foto)
ZUS informuje: zmiany w obszarze zwolnień od pracy oraz orzecznictwie lekarskim
13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Brązowy medal Mistrzostw Polski dla Połańca!
Świętokrzyski Festiwal Smaków w Tokarni. Dwa dni kulinarnych i folklorystycznych atrakcji
XVII Ogólnopolski Festiwal Muzyki Akordeonowej w Solcu-Zdroju
Stało się niemożliwe. 251 milionów, Rekord i prawdziwa fala dobra (video)
Balony znów nad Pińczowem. Znamy termin wydarzenia w 2026 roku
18. Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Wojtka Belona 'Niechaj zabrzmi Bukowina'
Kulturalny maraton na Ponidziu. Setki wydarzeń do końca 2026 roku
Bajkowy Korowód w Pacanowie. Konkurs z nagrodami dla uczestników
Dzień Kobiet na kieleckim deptaku. Jarmark Wiosenny i koncert Norbiego
Kruche piękno porcelany. Wyjątkowa wystawa otwarta w Pińczowie (foto/video)
Koziołek Matołek wyrusza do Indii. Konkurs komiksowy dla młodych twórców
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
Włodzimierz Badurak rezygnuje z funkcji burmistrza Pińczowa
Ekrem Imamoglu laureatem Nagrody im. Prezydenta Pawła Adamowicza
Podsumowanie programu 'Bezpieczny Senior - Świadomy Senior' w Pińczowie
| Komentarze (13) |
Szwagier Konrad. (2021-06-29 23:40:20)
Stopnia nie znam, mogę jedynie domniemywać, że był to jakiś sturmfuhrer, robił co chciał, wydawał rozkazy, np. rozstrzelania więźniów jak w Wiślicy w 1943 czy dokonywał egzekucji z uwielbieniem, nie omijając też dzieci. Nie wiem czy to prawda, ale możliwe że swoją zawrotną karierę rozpoczął w obozie Sachsenhausen. Może w swojej publikacji Pani Karolina więcej wyjaśni.
:) (2021-06-28 00:18:42)
jaki stopień w hierarchii SS miał Herr Hansel?
:) ty Szwagier (2021-06-28 00:14:46)
zwrot "mało Dziecko wiesz "do Pani Karoliny ma charakter dodatni. niech grzebie, niech szuka , niech czyta.
Szwagier (2021-06-24 12:47:58)
Co do tej historii, wnoszą komentarze w stylu: "mało dziecko wiesz...", skoro wiesz więcej podziel się swoją wiedzą. Pracując w IPN, raczej dużo się wie, a podejrzewam, że i tak wszystkiego ujawnić nie można. Pani Karolina robi bardzo dobrą robotę, mało kogo już to interesuje, wydaje się nam, że interesuje, ale za jedno, dwa pokolenia, to już będą bajki. Dobrze, że Pani Karolina o tym przypomina. Ciekawostka: w okolicy Buska kopano okopy przez mieszkańców. Nie wiem dokładnie gdzie, ale chyba w okolicy Owczar. Niemcy gonili do nich wszystkich, nawet i dzieci. Błoto, czy zmarzlina obojętne trzeba było kopać pod batem. Zmarznięci i przemoczeni ludzie na mrozie dybali całymi dniami. Ilu z nich zmarło z powodu zapalenia płuc i innych dolegliwości tego już się nie dowiemy (ja znam jedną ofiarę), a okopy nigdy do niczego się nie przydały.A czy ktoś z was wie, do czego służyły okopy wzdłuż głównej drogi Busko-Kielce na wysokości Zwierzyniec, Wygoda, Młyny? W lesie widać tylko półmetrowy rów, ale na geoportalu widać je idealnie. Około 4 kilometrowa nitka okopów.A czy ktoś kojarzy nazwisko Stefania Radosz? Może kiedyś Pani Karolina o tym napisze.Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.
:) do Pani Karoliny (2021-06-23 22:10:04)
lot Liberatora RAF 14 sierpnia 1944 z Brindisi nad Warszawę. Cel lotu: zrzut 4 ton broni, amunicji i zaopatrzenia dla walczących Powstańców . Zrzut został wykonany. Niestety podczas lotu powrotnego Liberator został został zaatakowany pod Krakowem , w rejonie Bochni, przez niemieckie nocne myśliwce. Liberator zaczął płonąć. Załoga wyskoczyła. Niski był pułap i tylko mojemu stryjowi otworzył się spadochron. To go lotnik faszysta Gustav-Eduard Francsi przestrzelił serią przez klatkę. Francsi życie zakończył właściwie. Ktoś nieznany zastrzelił go w 1961 roku. A żyło wówczas jeszcze trzech jego braci. Moi wujkowie - stryjowie . Niemiecko- angielsko języczni. I taka po krótce historia.
:) (2021-06-23 21:32:49)
Ale proszę ... Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie.
:) (2021-06-23 21:29:48)
i Pozdrówcie Góry
Konrad (2021-06-23 08:17:24)
Zdjęcie Hansela wraz ze słynnym owczarkiem znajduje się w książce Leopolda Wojnakowskiego pt .Z dala od Wykusu.
Karolina Trzeskowska-Kubasik (2021-06-22 22:32:18)
Dziękuję bardzo Państwu. Proszę się odezwać do mnie na adres e-mailowy - Karolina.Trzeskowska-Kubasik@ipn.gov.pl. Postaram się pomóc. Pozdrawiam serdecznie.
Do autorki (2021-06-22 22:02:15)
Bardzo ciekawy artykuł.. Czy może wie Pani, gdzie można znależć materiały dotyczące historii Batalionów Chłopskich działających na terenie powiatu stopnickego. Mój dziadek należał do BCh. Mieszkał w Nowym Korczynie i niestety za tą działalnośż został zesłany do Auschwitz, gdzie zginął.
do autorki tekstu o zbrosdniarzu Hanselu (2021-06-22 12:31:37)
Szanowna Pani dziękuję za przybliżenie młodym Polakom sylwetki zbrodniarza i części jego zbrodni dokonywanych na naszym Narodzie -takich oprawców było bardzo dużo.Polska miała być wymazana z mapy świata a naród słowiański miał być wytępiony. Niemcy nie rozliczyli się do końca z dokonanych zbrodni. W artykule pisze Pani ,że Hans nie został ukarany za liczne zbrodnie na Narodzie Polskim do chwili śmierci tj do 1966 r.Pani artykuły czytam z zainteresowaniem i oczekuje dalszych takich publikacji.
W piątek, 8 maja, w godzinach 12:00-18:00, w malowniczej scenerii Parku Zdrojowego odbędzie się wydarzenie skierowane do seniorów - 'Festyn Bezpieczny Senior'.