swietokrzyskie.info

Sobota, 02 maja 2026, Do końca roku 243 dni Imieniny: Longiny, Toli, Zygmunta

Wiadomosci

Na tę chorobę nie ma lekarstwa, ale będziemy walczyć do końca. Pomocy!

Dodane: Marta Data: 2020-05-12 11:34:26 (czytane: 19670)  Wersja do druku

Z takim apelem zwraca się rodzina Jarosława Berezy u którego choroba spowodowała, że stał się więźniem własnego ciała. Mimo chęci, mimo pamięci, że kiedyś wszystko było w zasięgu ręki nie może nic bez pomocy innych.

Kolejny raz zwracamy się do Wszystkich mieszkańców naszego regionu o pomoc dla Jarka.

  Zobacz

Mama Jarosława: "Kiedy pojawiły się pierwsze objawy choroby nie mieliśmy pojęcia, co się dzieje. Syn był już dorosły, mógł o sobie samodzielnie decydować, ale ja wciąż do znudzenia powtarzałam, że musi pójść do lekarza. Ta myśl stawiała pomiędzy nami mur, ale w końcu moje prośby zostały wysłuchane. Niestety, w tym momencie dowiedział się, że te dolegliwości to dopiero początek…  Zapowiedź tego, co czeka go już niebawem. Dokładnie 2 lata temu stwierdzono u niego stwardnienie rozsiane w najgorszej postaci - SLA boczne zanikowe. Dosłownie z tygodnia na tydzień obserwowałam jak Jarosław słabnie. Jego ruchy rękami początkowo stały się niezgrabne i nieskoordynowane, a później możliwość jakiegokolwiek ruchu stała się niemożliwa.
Dla mnie i całej rodziny to prawdziwa tragedia. Szczególnie że Jarek odkąd sięgam pamięcią był bardzo samodzielny i właściwie nawet w najczarniejszych scenariuszach nie zakładaliśmy, że kiedykolwiek może potrzebować takiej pomocy. Dla niego to podwójnie trudne, bo każdego dnia zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, z tempa, w jakim postępuje choroba i konsekwencji, które się z nią wiążą. Każdy dzień to nowe bariery. Nowe komplikacje i ograniczenia. Możemy tylko próbować powstrzymywać jej rozwój, nie mamy innego sposobu. Lekarstwo na to schorzenie nie istnieje. Naszą jedyną bronią w tej nierównej walce jest rehabilitacja. Tylko regularna, ciężka praca pod okiem specjalistów niesie za sobą szansę na poprawę codzienności syna."

Jedyna nadzieja dla Jarka w tym, że znajdą się dobrzy ludzie, którzy pomogą rozproszyć mrok...

ALE!!! Mimo tych trudności Jarek i jego Rodzina nie poddają się. Walczą! Niestety przy tak ciężkiej chorobie na tą walkę potrzebne są PIENIĄDZE ...

Specjalistyczna rehabilitacja, innowacyjne terapie, leki itd. Wymagają wielkiego nakładu finansowego.

Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc dla Jarka.

Jest to bardzo pilna sprawa, CZAS UCIEKA!!

Liczy się nawet najdrobniejsza pomoc. Po prostu zbierzmy się wszyscy razem i pomóżmy!

Jeżeli możesz pomóc kliknij w link: https://www.siepomaga.pl/jarek-bereza


  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (3)
     

Robert (2020-05-14 23:15:01)

Gdy widzę takie głupie komentarze to coś mnie zalewa ,nie chcesz pomagać to nie pomagaj ale przynajmniej nie pisz głupot bo taki los może spotkać każdego z nas .Jak w piosence ludzi dobrej woli jest więcej .Będzie dobrze .

(2020-05-12 22:07:53)

trudno. Bóg tak Cię doświadczył. Pan testy na Tobie robi. taki okrutnik. Pomocy niech Ci udzieli Jarku agendy III Rzeczpospolitej . NFZ przede wszystkim

Zofia (2020-05-12 16:15:48)

Skontaktujcie się z lekarzem Panem Hubertem Czerniakiem. Znajdziecie go w internecie. Jak nie pomoże to poleci kogoś. Próbujcie.Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia.

Nasz patronat

Data: 2026-05-08, godz: 12:00 - 18:00

Piknik 'Bezpieczny Senior' w Parku Zdrojowym

W piątek, 8 maja, w godzinach 12:00-18:00, w malowniczej scenerii Parku Zdrojowego odbędzie się wydarzenie skierowane do seniorów - 'Festyn Bezpieczny Senior'.




Wróć do góry