swietokrzyskie.info

Niedziela, 05 lipca 2026, Do końca roku 179 dni Imieniny: Antoniego, Bartłomieja, Karoliny

Wiadomosci

Jak działają prawa autorskie w Internecie?

Dodane: Milena Data: 2016-12-27 10:21:58 (czytane: 13294)  Wersja do druku

Wbrew temu, co się powszechnie sądzi, treści udostępniane w Internecie wcale nie należą do treści publicznych i tak samo, jak treści utrwalone na nośnikach materialnych są objęte ochroną prawnoautorską. To, że w sieci nie posługujemy się egzemplarzami utworu, nie ma dla prawa żadnego znaczenia.

Wyszukiwarka Google nie podaje wyników należących do domeny publicznej, a podanie źródła wcale nie jest „furtką” zapobiegającą potencjalnym roszczeniom.

W Polsce ochroną praw twórców zajmuje się Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Należy ona do zharmonizowanego systemu europejskiego, tak więc twórcom przysługuje jednolita ochrona na terenie całej Unii Europejskiej. Doktryna wyraźnie dzieli prawa przysługujące autorowi na osobiste (tutaj mieści się np. prawo do oznaczania utworu swoim nazwiskiem, pseudonimem czy też anonimowo, prawo do nienaruszania formy i treści utworu) i majątkowe (czyli „zarobkowy” charakter utworów i prawo do rozporządzania utworem wedle woli twórcy).

Po pierwsze, platforma Google nie posiada żadnych praw autorskich do utworów, które są dostępne w wynikach wyszukiwania. To użytkownicy sieci Internet, dodając je na różnorakie strony, posiadają prawa autorskie osobiste i majątkowe, pod warunkiem oczywiście, że treści przez nich udostępniane są ich autorstwa lub też mają udzieloną licencję na posługiwanie się nimi. Wyszukiwarka ma jedynie za zadanie mechanicznie podawać wyniki udostępnione na stronach www. Do rozporządzania czyimś utworem, niezależnie od charakteru tego rozporządzania (czy to zarobkowego, czy niezarobkowego) wymagana jest zgoda autora na udostępnienie.
W żadnym wypadku zgody nie wyczerpuje podanie źródła, chyba, że twórca wyraźnie zezwolił na dalsze udostępnianie utworu z podaniem jego autorstwa. Zwykle jednak w sieci nie znajdziemy takich zastrzeżeń. Można używać utworów już udostępnionych na zasadzie wyjątków, traktowanych bardzo wąsko, takich jak prawo cytatu, dozwolony użytek utworów. W zwykłym obrocie nie znajdą one jednak zastosowania.

Jeśli ktoś posługuje się pseudonimem, my jako użytkownicy Internetu nie mamy możliwości zweryfikować jego tożsamości. Zwykle prawa autorskie weryfikowane są na sali sądowej. Roztropność jednak nakazuje zachowanie zgodne z wolą autora, nawet domniemanego, ponieważ jeśli udostępnienie ma charakter zarobkowy, w każdym razie jeśli choćby towarzyszy takiej działalności, opierającej się na popularności, możemy narazić się na roszczenie autora i potencjalnie wysokie kary za udostępnianie czyjegoś utworu.


  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-07-04, godz: 11:00

AKS 1947 Busko-Zdrój zagra pierwszy mecz po awansie do Betclic 3 Ligi. Rywalem Siarka Tarnobrzeg

To będzie pierwszy sprawdzian po historycznym awansie do Betclic 3 Ligi. Już w sobotę, 4 lipca o godzinie 11.00, kibice będą mogli zobaczyć swoją drużynę w akcji podczas inauguracyjnego meczu kontrolnego okresu przygotowawczego. Rywalem będzie Siarka Tarnobrzeg, a na boisku zaprezentują się także zawodnicy walczący o miejsce w kadrze na nowy sezon.




Wróć do góry