swietokrzyskie.info

Środa, 24 czerwca 2026, Do końca roku 190 dni Imieniny: Danuty, Jana, Janiny

Wiadomosci

Pierwsze mielenie w wodnym młynie (fotoreportaż)

Dodane: Agnieszka Data: 2013-08-19 12:34:13 (czytane: 27845)  Wersja do druku

Pierwsza mąka z tegorocznego ziarna odebrana została 17 sierpnia w młynie wodnym zacumowanym na Wiśle przy przystani promowej w Nowym Korczynie. Jest to replika pływającego młyna popularnego w XIX i na początku XX wieku mielącego ziarno, a napędzanego siłą prądu wody rzek.

Jego opis i działanie, a także rejony, gdzie takie młyny funkcjonowały z nazwiskami osób w nich pracujących, znalazła w zasobach biblioteki Muzeum Wsi Kieleckiej pracownica tej instytucji Aleksandra Imosa. Tu w naszym rejonie na Ponidziu i Powiślu działało kilka takich obiektów przede wszystkim na rzece Nidzie od Chrobrza poprzez Nowy Korczyn, Grotniki, Błotnowolę, gdzie było ich aż trzy, aż po Komorów i Kółko Żabieckie na Wiśle, obsługując okoliczne wioski i przysiółki. Spełniały ważną rolę w życiu ekonomicznym regionów. Mełły zboże na mąkę, mogły się swobodnie przemieszczać i wykorzystywały do napędzania mechanizmów nurt płynących rzek. Nie przeszkadzały im w pracy powodzie, czy raptowne przybory poziomu wód, gdyż umieszczone na pływakach unosiły się wraz z lustrem rzek. Cumowane były do pali umieszczanych w dnie koryta albo do konstrukcji ustawianych na brzegach.

mlyn_wodny002.jpg 

Tym ciekawym i ważnym w życiu Ponidzia  urządzeniem p. Aleksandra wspólnie z ojcem Michałem Imosą dziennikarzem lokalnej prasy, regionalistą, zainteresowali marszałka województwa Adama Jarubasa. Powoli rodził się pomysł rekonstrukcji takiego obiektu w oparciu o opracowania naukowców związanych z Muzeum Wsi Kieleckiej w tym przede wszystkim dr Barbary Szurowej, która szczegółowy materiał na temat tego urządzenia zawarła w książce pt. "Młyny pływające na Nidzie i Wiśle w XVIII i XIX wieku w Kieleckiem” opublikowane w II tomie Kieleckiej Teki Skansenowskiej z 2002 roku.

Młyny wodne nie były tylko polską domeną, funkcjonowały bowiem, i to z powodzeniem, na wielu rzekach środkowej Europy. Można je zobaczyć, między innymi na obrazach włoskiego malarza i rysownika Bernado Belloto zwanego Canaletto.

Zainteresowanie marszałka Jarubasa pływającym młynem podtrzymał i rozwinął jaką doskonałą formę promocji regionu świętokrzyskiego oraz Muzeum Wsi Kieleckiej Adam Ochwanowski szef Ośrodka Historyczno Kulturalnego „Beldonek” z Chrobrza. Inicjatywa rekonstrukcji takiego obiektu wyszła z Muzeum Wsi Kieleckiej, które ogłosiło przetarg na wykonanie repliki. Wykonali ją w całości pasjonaci szkutnictwa, sportów wodnych i żeglugi z Klubu Wodnego Kon Tiki w Pińczowie przy wydatnym zaangażowaniu Stowarzyszenia Historyczno Kulturalnego z Chrobrza.

To jedyna taka jednostka w Europie, przy budowie której wykorzystano stare zdjęcia, rysunki, opisy, aby jak najwierniej odtworzyć młyn i jego oprzyrządowanie. Jest on umieszczony na platformie o wymiarach 8 x 6 metra, która jest rodzajem trójkadłubowca. Wyporność i stabilność na wodzie całej konstrukcji zapewniają dwa boczne kadłuby, a trzeci, środkowy spełnia funkcję mechaniczną, gdzie umieszczony jest silnik wykorzystywany do manewrowania. Z przodu jest umieszczone koło wodne, którego energia służy do napędzania mechanizmów. W głównym pomieszczeniu młyna znajdują się żarna do mielenia, na górze jest pokład sypialny i magazyn na mąkę. Unikatowym elementem są żarna pochodzące z nieistniejącego już stuletniego młyna z Podhala, zakupione na aukcji Allegro od wnuczka młynarza. Przy budowie repliki w sumie pracowało około 80 osób.

W sobotę 17 sierpnia młyn „dał” pierwszą mąkę, z której upieczony został przez nowokorczyńską piekarnię Tarkor chleb dożynkowy na dożynki gminy Nowy Korczyn. W rolę młynarzy wcielili się europoseł Czesław Siekierski i wójt gminy Nowy Korczyn Paweł Zagaja, a pomagał, im wszędobylski obieżyświat Koziołek Matołek.

mlyn_wodny001.jpg 

mlyn_wodny004.jpg 

W niedzielę 18 sierpnia odbył się chrzest pływającego młyna, a matką chrzestną została Aleksandra Imosa, dzięki której zaistniała i działa jego wierna replika. "Chleb jest twoim celem, miel zboże w swych żarnach, nazywam cię "Bździelem”, twym portem Tokarnia” – taką formułę wygłosiła matka chrzestna młyna, wrzucając na wodę wianek z kwiecia.

mlyn_wodny003.jpg 

W uroczystości wzięło udział kilkuset widzów z całej Polski, a oprawę artystyczną zapewniali najstarsza w Polsce Orkiestra Dęta, im. Jana III Sobieskiego z Nowego Korczyna i kapela Działoszacy. Nie zabrakło Zbója Madeja, który ma zapewnić ochronę wyprawy – jak mówił „po zbóju”.  Pierwszy chleb z mąki odebranej z przemiału w sobotę pokroili i podzielili się nim z uczestnikami spotkania sponsorzy i patroni pomysłu na czele z europosłem Czesławem Siekierskim, marszałkiem Adamem Jarubasem, dyrektorem Muzeum Wsi Kieleckiej Januszem Karpińskim, burmistrzem Pińczowa Włodzimierzem Badurakiem i wójtem Nowego Korczyna Pawłem Zagają. Pożegnalne przed wyruszeniem w drogę show prowadzili Wit Chamera i Adam Ochwanowski – główny organizator rejsu.

Następnie obiekt pod wodzą doświadczonego wodniaka kapitana Macieja Nowackiego wypłynął w blisko 500 kilometrową trasę wodną Wisłą do Włocławka. Zmieni go na trasie równorzędny w takich wyprawach partner kapitan Piotr Siemiński. Codziennie cumować będzie do brzegów Wisły, między innymi w Połańcu, Sandomierzu, Kazimierzu Dolnym, Warszawie, Płocku. Wszędzie przewidziane są festyny powitalne, pokazy mielenia zboża, zwiedzanie obiektu. Kumulacja promocji naszego świętokrzyskiego nastąpi w Warszawie 25 sierpnia, gdzie młyn zatrzyma się w porcie żerańskim koło Elektrociepłowni. Po zakończeniu rejsu młyn zostanie przewieziony do skansenu w Tokarni, zacumuje na Nidzie, stając się kolejną atrakcją Muzeum Wsi Kieleckiej.

mlyn_wodny005.jpg 

Ważący około 6,5 tony "Bździel” , bo tak nazywano go w przeszłości, płynie w dół Wisły nie bez przeszkód, gdyż upały spowodowały, iż mamy bardzo niski stan wody w rzece i mielizn na trasie wyprawy jest sporo. Tu jednak z pomocą przychodzą asystujący wyprawie wodniacy, którzy pomagają sprowadzić platformę na większą wodę.

Celem wyprawy jest promocja regionu Świętokrzyskiego, Muzeum Wsi Kieleckiej, a przede wszystkim zdrowej żywności z naszego województwa, w tym przetworów zbożowych. 

/Robert Gwóźdź/


  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-06-27, godz:

Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz w Busku-Zdroju

Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.




Wróć do góry