Dodane: Agnieszka Data: 2012-10-31 09:44:57 (czytane: 26219) 
Do sanatorium „Włókniarz”, na dwutygodniowy pobyt, przyjechał Grzegorz Sudoł, polski lekkoatleta specjalizujący się w chodzie sportowym, trzykrotny olimpijczyk, uczestnik mistrzostw świata oraz srebrny medalista mistrzostw Europy.
Promował w Busku aktywny tryb życia, namawiał kuracjuszy do ruchu i wszelkich sportów. Znalazł również chwilę, by opowiedzieć m.in. o wrażeniach związanych z otwarciem igrzysk olimpijskich w Atenach.
Czy to pierwszy Pana pobyt w Busku-Zdroju?
Jestem piąty raz w Busku i piąty raz w sanatorium „Włókniarz”. Przyjeżdżam tu przede wszystkim na rehabilitację po kontuzjach i regenerację organizmu. Prawie zawsze po wizycie w sanatorium „Włókniarz” sezon mam praktycznie bez kontuzji, dlatego staram się tu bywać co roku. Nie ukrywam, że jestem zadowolony z pobytu. Podoba mi się zwłaszcza fakt, że wszystko tu można załatwić „w klapkach”. Nie trzeba nigdzie dochodzić na zabiegi, wszystko jest na miejscu. Warunki socjalne są bardzo dobre, zwłaszcza w tej niedawno oddanej części pawilonu A1.
Jak się Panu podoba nasze miasto?
Po raz pierwszy byłem tu w 2004 roku z kolegą i chodziliśmy do centrum wypożyczać filmy. I muszę przyznać, że miasto od tego czasu bardzo fajnie się zmienia, pięknieje. Powstają nowe deptaki, drogi są odnowione. Miasto idzie w dobrym kierunku i jest coraz bardziej przyjazne dla tych, którzy tu przyjeżdżają.
Dlaczego akurat Busko-Zdrój?
Pasuje mi m.in. umiejscowienie, bo z Buska mam blisko do Krakowa, gdzie mieszkam i pracuję na Akademii Wychowania Fizycznego w Katedrze Teorii i Metodyki Lekkiej Atletyki.
Jak się zaczęła Pana przygoda z chodzeniem?
Moja przygoda z
chodzeniem zaczęła się zupełnie przypadkowo. Pobiegliśmy z kolegami na
bieg marszowy, około 22 kilometry w Janowie Lubelskim, i zabłądziliśmy z
trenerem. Zamiast 22 kilometrów przeszliśmy 36. Piliśmy wodę ze
strumyka, jedliśmy jeżyny po drodze. Ścigaliśmy się, kto będzie szybciej
szedł i wychodziło mi to zdecydowanie lepiej od moich rówieśników. I
trener wtedy zapytał, czy nie chciałbym spróbować chodu sportowego.
Bardzo mi się to nie spodobało, zwłaszcza, że zbiegło się to ze słynną
dyskwalifikacją Roberta Korzeniowskiego w Barcelonie. Pojechałem na
pierwsze zawody, gdzie wygrałem, zakwalifikowałem się na kolejne
mistrzostwa makroregionu, które także wygrałem. Pomyślałem, że mogę być w
tym naprawdę dobry. Lubię sporty indywidualne. Dla mnie bardzo ważne
jest, żeby to, co robię, było zależne ode mnie. Mój brat miał dość fajną
karierę związaną z piłką nożną. Będąc czasem na jego meczach lub
treningach denerwowało mnie to, że nie wszystko zależało od niego, a od
całej drużyny. W chodzie sportowym podoba mi się przede wszystkim to, że
nie jestem zamknięty w sali, ale mogę trenować na powietrzu. Zawsze
miałem też predyspozycje do konkurencji wytrzymałościowych.
Jak się Pan przygotowuje do występu?
Przede
wszystkim są zgrupowania sportowe, na które wyjeżdżamy. Dają one
łącznie około 180 dni w roku. Są również treningi w Krakowie, gdzie
mieszkam razem z żoną i córką i gdzie pracuję. Także Kraków i jego
okolice ma już „obchodzone”. Są treningi uzupełniające w postaci
siłowni, odnowa biologiczna jako trening regeneracyjny. Przechodzę w
ciągu roku około 4 tysięcy kilometrów. A taki BPS (bezpośrednie
przygotowanie do startu), przygotowujący do najważniejszego startu to
jest dla mnie osiem tygodni pracy, gdzie w ciągu tygodnia chodzę 140-150
kilometrów.
Wzór sportowca dla Pana to:
Robert
Korzeniowski, Carl Lewis, Michael Johnson z NBA. Zawsze chciałem czerpać
wzór z wielu sportowców, nie tylko lekkoatletów.
Proszę powiedzieć, jakie to uczucie reprezentować kraj podczas igrzysk olimpijskich?
Start w najważniejszych zawodach, a igrzyska olimpijskie z pewnością do takich należą, to wielkie przeżycie. Dla mnie takim największym było otwarcie Igrzysk Olimpijskich w Atenach, gdzie wchodząc na wielotysięczny stadion, czujesz, że jest to wyjątkowa chwila. Świadomość, że reprezentuje się 38 milionowy kraj, to wręcz zaszczyt. To także rekompensata za wiele niedogodności, które można spotkać na sportowej drodze.
Czy sport wyczynowy to dziś kosztowne zajęcie?
Sport wyczynowy w moim przypadku nie byłby możliwy bez wsparcia sponsorów firmy Action S.A., Farma Projekt, hotel Galicja w Ulanowie, BENDA . Wspierają mnie od dłuższego czasu, nawet 2006 roku. Firmy te z pewnością przyczyniły się do moich sukcesów jak np. wicemistrzostwo Europy, dzięki ich wsparciu mogłem trzykrotnie brać udział w igrzyskach.
Proszę powiedzieć o swoich marzeniach.
Moim marzeniem sportowym jest zdobycie medalu olimpijskiego. Chciałbym też kiedyś zabrać moją rodzinę w te miejsca, gdzie się przygotowywałem do startów. W sferze marzeń jest także rozwój naukowy. Chciałbym, aby w przyszłości moje dzieci poszły w ślady rodziców (mama też uprawiała sport, 400m i 400m p.pł.), żeby się realizowały sportowo.
Pana plany na najbliższy czas.
11 listopada biorę udział w „Biegu Niepodległości” w Warszawie. W przyszłym roku moim celem są Mistrzostwa Świata w Moskwie i start na 50 kilometrów. Po drodze są halowe mistrzostwa Polski, gdzie mam nadzieję odzyskać tytuł mistrza, obrona tytułu mistrza Polski na 20 kilometrów.
Dziękuję za rozmowę.
Święto Kielc 2026. Dżem, Natalia Szroeder i Fukaj na scenie. Trzy dni koncertów i mnóstwo atrakcji
Wianki nad Nidą 2026. Tradycja, konkurs i wspólne ognisko nad pińczowskim zalewem
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
Dzień Ojca - wyrazy wdzięczności i życzenia dla wszystkich Ojców
Poszukiwany za zabójstwo 49-latek zatrzymany. Policja zakończyła obławę (video)
Dni Ponidzia 2026 w Pińczowie. Trzy dni koncertów i atrakcji. SKOLIM gwiazdą sobotniego wieczoru
e-Doręczenia w aplikacji mObywatel. Urzędową korespondencję odbierzesz teraz w telefonie
Skolim i Zenon Martyniuk wystąpią w Kielcach. Kielecka Gala Disco Polo 2026
Literacki sukces uczennic Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Busku-Zdroju
Dzień Ojca - wyrazy wdzięczności i życzenia dla wszystkich Ojców
e-Doręczenia w aplikacji mObywatel. Urzędową korespondencję odbierzesz teraz w telefonie
Organizacje pozarządowe: apteka powinna być pełnoprawnym ogniwem systemu ochrony zdrowia
Największy bieg na świecie, który pomaga innym
Dzień Matki - Święto Miłości i Wdzięczności
Nie żyje Stanisław Janicki. Legendarny twórca programu 'W starym kinie' miał 92 lata
Dni Połańca 2026: Anna Wyszkoni i Czerwone Gitary gwiazdami święta miasta
Iga Świątek, Livka i Zeppy Zep głosem młodego pokolenia w nowym projekcie OSHEE
Tydzień Bibliotek zakończy się literackim weekendem z Adamem Ochwanowskim
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Święto Kielc 2026. Dżem, Natalia Szroeder i Fukaj na scenie. Trzy dni koncertów i mnóstwo atrakcji
Wianki nad Nidą 2026. Tradycja, konkurs i wspólne ognisko nad pińczowskim zalewem
Dni Ponidzia 2026 w Pińczowie. Trzy dni koncertów i atrakcji. SKOLIM gwiazdą sobotniego wieczoru
Skolim i Zenon Martyniuk wystąpią w Kielcach. Kielecka Gala Disco Polo 2026
Festiwal Kwiatów 2026 w Busku-Zdroju. Trzy dni pełne natury, muzyki i wyjątkowych atrakcji
Eko Dzień Dziecka w Mikułowicach. Strażacy i mieszkańcy wspólnie zadbali o naturę (foto)
Dni Jędrzejowa 2026. B.R.O i Oskar Cyms gwiazdami trzydniowego święta miasta
Święto Chęcin 2026: SKOLIM, koncerty i laserowe widowisko
24. Festiwal Kultury Dziecięcej - Pacanów 2026
18. Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Wojtka Belona - (foto/zapisTransmisji)
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
| Komentarze (2) |
-obserwator (2012-11-01 16:27:52)
Nie ma się co dziwić, zatrudnili najlepszego w okolicy fachowca od marketingu.W czasie dużej konkurencji to może dać niesamowite efekty.
--kalopea (2012-11-01 09:22:14)
Piękna reklama firmy.Włókniarz brawo! a nawet braweńko.To jest dopiero marketing.Ćwok odesłałby go do kolejki.Putin swoim olimpijczykom to najnowocześniejsze audi kupił.
Buskie Samorządowe Centrum Kultury zaprasza na XXXII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz, który odbędzie się w dniach od 27 czerwca do 5 lipca w Busku-Zdroju. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników muzyki klasycznej i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Sprawdźcie program tegorocznego festiwalu.