swietokrzyskie.info

Sobota, 19 września 2026, Do końca roku 103 dni Imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda

Wiadomosci

Pozostało nas już tylko trzech

Dodane: pzabek Data: 2004-04-09 13:13:09 (czytane: 11035)  Wersja do druku

Zaczynaliśmy kolarską przygodę w roku 1953 XX wieku. Stanisław Szymański, Stefan Kowalczyk, Bronisław Kucybała i nieżyjący najsławniejszy z kolarzy Ponidzia, zawodnik, trener, wychowawca młodych kadr rowerowego ścigania Andrzej Imosa – mówi nestor kolarstwa z naszego terenu Stefan Kowalczyk. Dziś, kiedy mając już swoje lata siadamy na rowery nadal trenując, wielu stuka się w głowę obserwując nasze poczynania.

Czasami słyszy się – wariaci, zamiast iść na sportową emeryturę, nadal uganiają się po szosie jak młodzieniaszki. Rzeczywiście jest to w pewnym stopniu wariactwo, ale kto choć raz poczuł prawdziwą miłość, ten wie, że trudno się od niej uwolnić. A taką właśnie pierwszą, jedyną miłością (oczywiście poza naszymi żonami, chociaż czasami spychało się je na drugi plan), stało się dla nas kolarstwo.

W początku lat 50-tych ubiegłego stulecia jak grzyby po deszczu powstawały Ludowe Zespoły Sportowe. Kolarstwo w LZS-as było jedną z wiodących dyscyplin. Na Ponidziu pierwsze wyścigi rozgrywano w Kazimierzy Wielkiej, Pińczowie, Busku Zdroju, zawodnicy wówczas (wówczas było ich bardzo dużo) jeździli na rowerach marki "Bałtyk", dobrych ale jak to po wojnie jeszcze nie dopasowanych do potrzeb wyczynowego sportu. Ale były i pierwsze ścigania na szosach naszego terenu przyciągały tłumy. Popularność kolarstwa w Polsce spowodował, że fabryka rowerów w Bydgoszczy wypuściła na rynek już w miarę profesjonalny sprzęt – rowery wyścigowe z przerzutkami marki "Huragan", sprzęt na którym jeździliśmy aż do roku 1970. Kiedy pokazały się w początku lat 70-tych sławne już "Jaguary" – marzeniem było wsiąść i pojechać na wyścig właśnie tym modelem. I my wyrzekając się wielu przyjemności, kosztem wielu pilnych wydatków – takie rowery mieliśmy. Na tych rowerach jeździli kolarze w Wyścigu Pokoju i okazały się udanymi dla profesjonalistów. Obecnie , kiedy na kolarskich trasach dominują grupy zawodowe, sprzęt kosztuje już nie kilka tysięcy, cena markowego, wysoce profesjonalnego roweru wyścigowego to kwota sięgająca nawet 300 tysięcy złotych.
  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów - Transmisja LIVE

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.



Wróć do góry