swietokrzyskie.info


Wtorek, 15 września 2026, Do końca roku 107 dni Imieniny: Albina, Lolity, Ronalda

Wiadomosci

Pińczów gościł w Krakowie

Dodane: MCK Data: 2008-08-30 10:06:31 (czytane: 10484)  Wersja do druku

Ponidzie zachwyciło gości Międzynarodowych Targów Sztuki Ludowej. Prawdziwym hitem kulinarnym okazał się pyszny żurek.

Tysiące mieszkańców Krakowa i jeszcze więcej turystów z całego świata przez całą środę miało okazję podziwiania atrakcji Jarmarku Nadnidziańskiego, jaki Pińczów zaprezentował na krakowskim Rynku Głównym podczas Międzynarodowych Targów Sztuki Ludowej.

pinczow_w_krakowie1.jpg
Środa była dniem Pińczowa zarówno na płycie Rynku Głównego jak i na wielkiej estradzie przy ratuszu, gdzie występowali artyści, kapele ludowe, chóry, zespoły śpiewacze, zespoły pieśni i tańca i szkolne teatrzyki. (I. Imosa)


Środa była dniem Pińczowa zarówno na płycie Rynku Głównego jak i na wielkiej estradzie przy ratuszu, gdzie występowali artyści, kapele ludowe, chóry, zespoły śpiewacze, zespoły pieśni i tańca i szkolne teatrzyki. Była tu już druga w historii taka prezentacja w gościnnym Grodzie Kraka, który rewanżuje się Pińczowowi za wspaniałą oprawę obchodów 750 lecia lokacji Krakowa w podpińczowskiej Koperni.

- Wylądowałem na lotnisku w Balicach pół godziny temu i taksówką dotarłem tutaj, aby pokłonić się wszystkim, zarówno krakowianom, gościom z całego globu a przede wszystkim pińczowianom i artystom z Ponidzia. Jarmark to wspaniały przykład współpracy małych ojczyzn i okazja do promowania niezliczonych atrakcji jakie Ponidzie a zwłaszcza Pińczów posiadają - mówił europoseł Czesław Siekierski, posiadający legitymacje nr 1 "Ponidziańskiej Loży Sponsorów.

Muzeum Regionalne, Gminne Centrum Informacji Turystycznej oraz Szkolny Ośrodek Dziedzictwa Kulturowego i Tradycji Rolnych Ponidzia rozdawały tysiącom turystów materiały promocyjne, foldery, ulotki. Swoje stoiska mieli ponidziańscy rękodzielnicy i szkoły, w tym Zespół Szkół Rolniczych w Chrobrzu, poeta Adam Ochwanowski i ponidziańskie firmy z branży rolno spożywczej: Natur Vit i Gomar.

Jarmark rozpoczął wielki korowód artystów wokół Rynku Głównego, który otwierała Orkiestra Dęta Szkoły Muzycznej z Pińczowa pod batutą Tadeusza Bartosa, za którą podążały władze Pińczowa na czele burmistrzem Włodzimierzem Badurakiem i artyści biorący udział w bloku estradowym. Otworzyło go widowisko historyczne w wykonaniu uczniów pińczowskich szkół nawiązywało tematycznie do 580 rocznicy nadania praw miejskich dla Pińczowa. Wyreżyserowała je Bożena Szatkowska Mostek.

Porywające i wzbudzające owacje tłumów były występy dzieci z zespołu folklorystycznego z Bogucic ale także kapeli Bogucanie i Zespołu Śpiewaczego z tej miejscowości. Wystąpił także liczny zespół uczniów Gimnazjum nr 2 oraz słynna w całym regionie kapela ludowa "Ponidzie” Maćka Sobonia. Zachwycił profesjonalizmem Zespół Pieśni i Tańca z zaprzyjaźnionych z Pińczowem czeskich Bystric oraz fenomenalny Strażacki Męski Chór "Pełczyszczanie”.

Dopiero w Krakowie okazało się, ze wielkim hitem Jarmarku stał się pińczowski żurek ugotowany w ogromnych ilościach przez panią Teresę Jarzębińską - szefowa kuchni w Gimnazjum nr 2. Serwowano go gratis z pińczowskim chlebem a był tak wspaniały, że nawet turyści angielskojęzyczni nauczyli się poprawnie wymawiać nazwę "żurek” prosząc o kolejną porcję.

Wieczór na estradzie należał bowiem do studenckich zespołów folklorystycznych z całego świata a specjał pani Jarzębińskiej kosztowali zarówno czarnoskórzy Kameruńczycy jak i rdzenni Indianie z Meksyku.

Irena Imosa

źródło: Echo

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.



Wróć do góry