Dodane: Marta Data: 2025-05-03 10:58:58 (czytane: 16235) 
Z okazji 40. rocznicy śmierci Wojtka Belona wspominamy tak bliską dla Buska postać. Poetę, pieśniarza, jednego z najbardziej znanych twórców piosenki poetyckiej. Założyciela Wolnej Grupy Bukowiny, a przede wszystkim wielkiego miłośnika Ponidzia.
Przeglądając materiały udostępnione przez Pana Leszka Marcińca, chcemy podzielić się z naszymi Czytelnikami wspomnieniami o Wojtku Belonie z czasów, kiedy mieszkał w Busku-Zdroju.
Wojtek we wspomnieniach znajomych i kolegów
Ze wspomnień Antoniego Krali
Wychowawcą klasy VIII Szkoły Ćwiczeń przy LP i SN w Busku Zdroju w roku szkolnym 1966/67 był matematyk, mgr Antoni Krala, który tak wspomina swego ucznia – Wojtka Belona.
Wojtek był indywidualnością klasy VIII , on zawsze pierwszy „rzucał” się w oczy. Interesował się muzyką młodzieżową, uczył się grać na gitarze, a swe umiejętności często prezentował na lekcjach, na tzw. godzinach wychowawczych. Na tych lekcjach były dyskusje dotyczące zespołów muzycznych, takich jak: „Czerwone Gitary”, „Czerwono – Czarni”, „Niebiesko – Czarni” oraz „BEATLES”. Wojtek zbierał zdjęcia tych zespołów i prezentował je na godzinach wychowawczych. Drugim jego hobby był udział w biwakach i wycieczkach po najbliższej okolicy. W czasie ognisk na biwakach , Wojtek kierował śpiewem grupy i akompaniował grą na gitarze. Antoni Krala był opiekunem grupy rajdowej (klasy do której uczęszczał Wojtek). Był to 3- dniowy Rajd po Ziemi Wiślan, organizowany corocznie przez ZO PTTK, w miesiącu maju. Na zakończenie rajdu było w Wiślicy wspólne ognisko wszystkich grup rajdowych i już wówczas , przy ognisku Wojtek z gitarą w ręku śpiewał piosenki turystyczne o regionie. Jak się okazało, były to początki jego późniejszej działalności poetycko – pieśniarskiej.
Szkolna zabawa
W roku 1969, Wojtek Belon był uczniem Liceum Ogólnokształcącego w Busku Zdroju. Jako siedemnastolatek, wesoły i przystojny młodzieniec, lubił szkolne zabawy taneczne, które były organizowane w sali gimnastycznej.
Pewnego razu, w czasie takiej zabawy, Wojtek zauważył w tłumie dziewcząt, jakąś „nową twarz”. Podszedł do nieznajomej dziewczyny i poprosił ją do tańca, a że nie należał do nieśmiałych, rozpoczął konwersację.
Ty zapewne nie chodzisz do naszej „budy”, bo jakoś nigdy cię nie widziałem, pewnie jesteś z „chemika”? (tak nazywano istniejące wówczas w Busku Zdroju Technikum Chemiczne).
Tak – odpowiedziała nieznajoma.
To zapewne znasz moją siostrę? – zapytał.
A jak się nazywa twoja siostra? – Masia Belon – odpowiedział.
Znam ją, uczę ją matematyki.
Nie opowiadaj głupstw, powiedział Wojtek. Masia jest dobrą uczennicą i na żadne korepetycje nie musi chodzić.
Nieznajoma nie spierała się z Wojtkiem, a że orkiestra przestała grać, podziękował za taniec i udał się do kolegów.
Wypowiedź nieznajomej zaczęła go jednak dręczyć. Podszedł do chłopców z „chemika” i zapytał ich: kim jest ta „Mała”, z którą tańczyłem ?
To jest nasza profesorka od matematyki, odpowiedzieli koledzy, a nazywa się Krystyna O. No tom narobił Masi bigosu - skonstatował Wojtek. Za kilka minut, kiedy orkiestra zaczęła grać tango, Wojtek podszedł do pani profesorki, ukłonił się szarmancko i zapytał: „Czy mogę panią profesor prosić do tańca”. Na rozpoczęcie pocałował tancerkę w rękę, co nie było w jego zwyczaju. W czasie tańca, zaś zaczął mocno przepraszać.
Bardzo panią profesor przepraszam, za nietaktowne zachowanie i przyrzekam, że to już się nigdy nie powtórzy. Nie miałem pojęcia, że profesorka może stać razem z dziewczynami.
Profesorka przerwała Wojtkowi długie wywody, słowami:
Po pierwsze nie widziałam w twoim zachowaniu żadnego nietaktu, a w ogóle chciałam cię zapytać, dlaczego zwracasz się do mnie teraz „per pani”, co mam ci też mówić na „pan”?
I tak oto Wojtek, został na „ty” z profesorką swojej siostry.
Krystyna O., opowiadała mi o tej zabawie w „ogólniaku”, a było to podczas występów Wojtka, na biwaku harcerskim, kończącym „Rajd po Ziemi Wiślan”, w Wiślicy w czerwcu 1970 roku.
Bogdan Ptak - serdeczny przyjaciel Wojtka od lat szkolnych w liceum
Bogdan Ptak artysta malarz, spotkał się po raz pierwszy z Wojtkiem Belonem na egzaminie wstępnym do Liceum Ogólnokształcącego w Busku Zdroju. Od tego momentu zawiązała się między nimi przyjaźń. Nic dziwnego, obaj mieli tzw. „zacięcie” artystyczne, interesowała ich plastyka, muzyka, poezja oraz byli pasjonatami turystyki. Uczestniczyli we wszystkich rajdach po Górach Świętokrzyskich, zdobywali punkty na Górską Odznakę Turystyczną (GOT) oraz uprawiali turystykę pieszą po Ponidziu i zdobywali punkty na OTP.
Podczas ferii i wakacji razem odwiedzali rodzinę Wojtka w Kwidzynie, lub rodzinę Bogdana w Bieszczadach. Jako uczniowie LO brali udział w różnych konkursach organizowanych w szkole lub w Domu Kultury.
Podczas Konkursu Pieśni Zaangażowanych, którego organizatorami byli: Radio Kielce i Buski Dom Kultury, Wojtek wystąpił w spodniach z cętkami lamparta i w koszuli w kolorowe kwiaty. Jury konkursu zastanawiało się czy dopuścić go do udziału w „tak nieprzyzwoitym stroju”. Wojtek , w ten sposób chciał zaprotestować przeciwko obowiązującym normom ujednolicania wszystkich ludzi, „zaszufladkowania ich” do jakichś z góry ustalonych „klas ”. Wojtkowi nie podobało się wiele zwyczajów wówczas obowiązujących, jak np. propagowanie pseudo folkloru, bezmyślne naśladownictwo tzw. „radzieckich wzorców życia”.
W buskim liceum założył Klub „Dla odmiany”, organizowano tam happeningi, kabarety, teksty pisał Wojtek Belon, a melodie Bogdan Ptak, który także uczył Wojtka gry na gitarze. Działalność ta była możliwa dzięki dyrektorowi liceum Bogdanowi Orłowskiemu, który także pragnął stosować nowe metody wychowawcze, różniące się od rygoru jaki stosował jego poprzednik .
Klub „Dla odmiany” zajmował się także prowadzeniem dyskusji na temat literatury, poezji, muzyki, szczególnie interesowali się muzyką Lutosławskiego i piosenkami Bułata Okudżawy, dyskutowano o nowych filmach, recytowano wiersze Jerzego Harasymowicza – którego Wojtek uważał za Mistrza.
Praca Klubu to była działalność „ponad przeciętność”, a to wszystko dzięki Wojtkowi, który był nowatorem, cechowała go uczciwość i partnerskie oddziaływanie na swych kolegów.
Zakochany w pięknie Ponidzia, zaczął propagować ten region swymi wierszami i piosenkami, wykorzystują do ich popularyzacji folklor – muzykę ludową, ale robił to wszystko dokładnie, z wyczuciem i jak się okazuje z dużą dozą wiedzy o kulturze i tradycjach ludowych.
Wojtek swe wiersze dedykował swym koleżankom i przyjaciołom, np. wiersz: „Poślę dziewczynie” , dedykował siostrze Bogdana Ptaka – Ewie Ptak.
Po ukończeniu liceum Bogdan Ptak bardzo często spotykał się z Wojtkiem – w Busku Zdroju, w Krakowie i w innych miejscowościach.
Kruche piękno porcelany. Wyjątkowa wystawa otwarta w Pińczowie (foto)
Koziołek Matołek wyrusza do Indii. Konkurs komiksowy dla młodych twórców
Ciuchcia Ponidzie wraca na tory. Rewitalizacja wkracza w decydującą fazę (foto)
1,5% DLA HOSPICJUM W BUSKU-ZDROJU
Wstęp wolny do Kompleksu Tężnia w Busku-Zdroju!
Środy z KSeF - szkolenia dla przedsiębiorców
18. Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Wojtka Belona 'Niechaj zabrzmi Bukowina'
50. Jubileuszowe Buskie Spotkania z Folklorem
Dziedzictwo społeczne - program dotacyjny Centrum Archiwistyki Społecznej
1,5% DLA HOSPICJUM W BUSKU-ZDROJU
Środy z KSeF - szkolenia dla przedsiębiorców
Dziedzictwo społeczne - program dotacyjny Centrum Archiwistyki Społecznej
ZUS zakończył wysyłkę PIT-ów za 2025r.
Dziś Środa Popielcowa: rozpoczynamy Wielki Post
Bankowość 2026: rok wizjonerów-pragmatyków w erze Agentic AI
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Brązowy medal Mistrzostw Polski dla Połańca!
Drugi Bieg Nocny w Busku-Zdroju
Kruche piękno porcelany. Wyjątkowa wystawa otwarta w Pińczowie (foto)
Koziołek Matołek wyrusza do Indii. Konkurs komiksowy dla młodych twórców
18. Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Wojtka Belona 'Niechaj zabrzmi Bukowina'
50. Jubileuszowe Buskie Spotkania z Folklorem
Komedia idealna na Dzień Kobiet. 'Bonobo - randka w ciemno' już 8 marca w Kielcach
Wernisaż wystawy 'Transmutacja'. Fotografia jako opowieść o przemianie (foto)
Roztańczony kwiecień w Pińczowie. Ruszyły zapisy do 12. Otwartego Turnieju Tańca
Kruche piękno porcelany. Wyjątkowa wystawa w Muzeum Regionalnym w Pińczowie
Kobiety na scenie i na widowni. Jubileuszowa odsłona 'W szpilkach do teatru'
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
Włodzimierz Badurak rezygnuje z funkcji burmistrza Pińczowa
Ekrem Imamoglu laureatem Nagrody im. Prezydenta Pawła Adamowicza
Podsumowanie programu 'Bezpieczny Senior - Świadomy Senior' w Pińczowie
Prezydent RP Karol Nawrocki po zaprzysiężeniu - pyta, co słychać w Świętokrzyskiem (video)
Poseł Michał Cieślak komentuje wygraną Karola Nawrockiego (foto/video)
Ostatni dzwonek na zmianę miejsca głosowania i odbiór zaświadczenia
Trwa głosowanie w wyborach prezydenckich 2025 – lokale czynne do 21:00 (foto)
Zarząd województwa chwali pierwszy rok kadencji: Opozycja krytykuje
| Komentarze (0) |
Wiosna w Busku-Zdroju tradycyjnie przynosi atmosferę świątecznych przygotowań. Już 28 marca Plac Zwycięstwa wypełni się zapachem regionalnych przysmaków i barwami rękodzieła podczas Kiermaszu Wielkanocnego 'Kukuryku w Cielętniku' - wydarzenia, którego nazwa kryje w sobie ciekawą lokalną historię.