swietokrzyskie.info

Środa, 29 kwietnia 2026, Do końca roku 246 dni Imieniny: Hugona, Piotra, Roberty

Wiadomosci

Wojewoda świętokrzyski: pomagamy Ukrainie nie dlatego, że musimy, tylko że chcemy

Dodane: Marta Data: 2023-02-24 09:31:59 (czytane: 15368)  Wersja do druku

Od 24 lutego ubiegłego roku do regionu świętokrzyskiego przyjechało ponad 40 tys. ukraińskich uchodźców. „Pomagamy Ukrainie nie dlatego, że musimy, tylko że chcemy, oni walczą za nas i całą Europę” – powiedział PAP wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.

Pierwsi uchodźcy z Ukrainy trafili do województwa świętokrzyskiego już w pierwszym dniu rosyjskiej agresji na ten kraj. Numer PESEL otrzymało do tej pory 25 tys. obywateli ukraińskich. „Ale z naszych szacunków wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy do naszego regionu przyjechało z Ukrainy grubo ponad 40 tys. osób” – podkreślił wojewoda.

Największa fala uchodźców przybyła do województwa w połowie marca ubiegłego roku. „Nasze zaplecze hotelowa, motelowe i hostelowe było wypełnione może nie po brzegi, ale zaczęliśmy sięgać po rezerwy. Były nimi na początku hale sportowe” - mówił Koniusz. Uruchomiono dwie takie hale, jedną w Kielcach, a drugą w Chęcinach. Kolejnym etapem było zaangażowanie ochotniczych straży pożarnych.

Zobacz

Trzeba przyznać, ze prezesi OSP stanęli na wysokości zadania. Praktycznie z dnia na dzień zabezpieczyli nam kilkaset dodatkowych miejsc, z perspektywą rozwinięcia do kilkunastu tysięcy. Oczywiście, nie ma co porównywać hotelu do remizy OSP, ale wtedy nie wiedzieliśmy, czy ta fala uchodźców nie będzie jeszcze wzrastać” – powiedział Koniusz.

W szczytowym momencie w świętokrzyskich hotelach przebywało około 4 tys. uchodźców z Ukrainy. W tej chwili jest ich około 800. Kolejnych 150 nadal mieszka w strażackich remizach, a 8-9 tysięcy Ukraińców nadal przebywa w domach mieszkańców regionu.

Ale przecież w dalszym ciągu są rodziny, które goszczą osoby z Ukrainy i nie chcą żadnego wsparcia. To może być przynajmniej kolejnych kilkanaście tysięcy osób” – zaznaczył wojewoda. Przypomniał, że region świętokrzyski koordynował opiekę nad chorymi onkologicznie ukraińskimi dziećmi. W ośrodku w Bocheńcu chore dzieci przechodziły badania lekarskie i później trafiały do ośrodków onkologicznych w Polsce i na całym świecie. Według szacunków służb wojewody przez Bocheniec przewinęło się około tysiąca ukraińskich dzieci.

Świętokrzyski Urząd Wojewódzki na pomoc dla uchodźców z Ukrainy wydał do tej pory 116 mln zł. 75 proc. tej kwoty poszło na dodatek 40 zł płacony hotelarzom i rodzinom, które przyjęły pod swój dach uchodźców.

Państwo otworzyło dla obywateli Ukrainy wszystko co mogło - rynek pracy, służbę zdrowia, szkoły. Dobrodziejstwo z jakim świat się nie spotkał. Spotykam się z opiniami, po co było +dawać to czy tamto+. Po to, żeby ci ludzie mieli poczucie, że są w cywilizowanym kraju” – powiedział Koniusz, który był pod ogromnym wrażeniem postawy mieszkańców województwa świętokrzyskiego i pozostałych regionów w kraju, wobec przybyszów z Ukrainy.

Nie stworzyliśmy żadnych obozów przejściowych, czy obozów uchodźców, tylko dlatego, że Polacy otworzyli swoje domy dla obywateli Ukrainy. To nie jest tak, że zapomnieliśmy o naszej trudnej historii polsko-ukraińskiej. Obie strony o tym pamiętają. Z jakiegoś powodu nowa historia wymazała tę starą i budujemy na nowo nasze relacje. Oczywiście, musimy zrobić przegląd tego, co było wcześniej, ale na to jeszcze przyjdzie czas. Ale teraz najważniejsze jest to, że Ukraina cały czas walczy” – powiedział Koniusz. Dodał, że nasz wschodni sąsiad walczy także „za nas i za Europę”.

Chociaż nie wszyscy w Europie w to wierzą. Niektórzy uważają, że to jest jakiś lokalny konflikt. Putin odbierze co swoje i będzie spokój. Tak liderzy europejscy myślą. Ich osią patrzenia jest postać z boku i ewentualnie ruszyć po kontrakty na odbudowę. Rozumiem, że chcą rozwijać gospodarki swoich krajów, ale to myślenie płytkie i bardzo egoistyczne” – zaznaczył wojewoda.

Podjęliśmy olbrzymią kampanię polityczną na świecie. Przekonaliśmy nie tylko do racji Ukrainy, ale i do swojego stanowiska, jak się zachowywać wobec Rosji i Białorusi. Wielu z tych, którzy nonszalancko twierdzili, że kraje Unii Europejskiej są bezpieczne i co nam może grozić, teraz przejrzało na oczy” – powiedział Koniusz. Dodał, że „patrząc na aktualną sytuację na froncie, musimy być przygotowani na długofalową pomoc dla Ukrainy”.

Dzieliliśmy się z nimi naszym ciepłem domowym i nadal będziemy do robić. Nie dlatego, że musimy, tylko że chcemy. Owszem, jesteśmy zmęczeni. Ale wyobraźmy sobie, jak Ukraina jest zmęczona. To jest naprawdę walka Dawida z Goliatem. Biblijny Dawid wygrał. Mam nadzieję, że tak będzie i w tym przypadku” – podkreślił.

(PAP)

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (4)
     

popieram poprzednika (2023-02-26 06:50:35)

to nie jest nasza wojna, to jest amerykańsko - ruska wojna prowadzona na terenie Ukrainy na koszt polskiego podatnika. W amerykańskiej dyplomacji obowiązuje nadal dewiza: my nie mamy przyjaciół, my mamy swoje interesy. Nic się nie zmieniło od kilkudziesięciu lat: kiedyś Chruszczow dzwonił do Gomułki i mówił: Wiesławie, mam dla was trzy cukrownie; dziękuję towarzyszu Nikita. Na to Nikita do Wiesława: dwie zbudujecie w Libii, a jedną w Iraku. A dzisiaj Joe dzwoni do Andrzeja i mówi, że będzie 200 czołgów. Dziękuję Joe. Na to Joe: te czołgi przekażecie Ukrainie.

Busko (2023-02-24 20:08:06)

Sam pomagaj, że swoich pieniędzy. Nie naszych publicznych. Mamy 4 biliony długu, jesteśmy bankrutami a lądujemy miliardy, miliardy złotych w Ukrainę. Inflacja szaleje, dno a my toniemy. Jakim głupim trzeba być by to robić. Pierwszym obowiązkiem tych pseudo polityków jest Polska, jego obywatele

(2023-02-24 17:52:56)

mała pomyłka, kontrakt oczywiście otrzymali Czesi.

oto jak nas cenią tzw. sojusznicy (2023-02-24 14:34:15)

przekazaliśmy Ukrainie grubo ponad 200 czołgów, w tym kilkanaście Leopardów, nie licząc samobieżnych armatohaubic i innego ciężkiego sprzętu. W zamian za nasze zaangażowanie i pomoc remontu 90 ukraińskich czołgów T-72 (remont opłacony przez Amerykanów i Holendrów) zlecenie otrzymała Czechosłowacja. A w polskich Zakładach Bumar - Łabędy przygotuje się listy do zwolnień.

Nasz patronat

Data: 2026-05-08, godz: 12:00 - 18:00

Piknik 'Bezpieczny Senior' w Parku Zdrojowym

W piątek, 8 maja, w godzinach 12:00-18:00, w malowniczej scenerii Parku Zdrojowego odbędzie się wydarzenie skierowane do seniorów - 'Festyn Bezpieczny Senior'.




Wróć do góry