swietokrzyskie.info

Wtorek, 15 września 2026, Do końca roku 107 dni Imieniny: Albina, Lolity, Ronalda

Wiadomosci

Apel pracowników staszowskiej firmy

Dodane: MCK Data: 2008-01-10 11:29:37 (czytane: 10246)  Wersja do druku

Pracownicy staszowskiej firmy poręczyli za swojego szefa. Chcą, by dzięki temu wyszedł z aresztu.

O wpadce korupcyjnej w Staszowie było głośno na początku sierpnia ubiegłego roku. Wszystko rozgrywało się wokół wielkiego projektu budowy i modernizacji kanalizacji sanitarnej dla trzech gmin powiatu staszowskiego. W grę wchodziły grube miliony unijnej dotacji.

staszow_apel1.jpg
Firmą zarządza na mocy pełnomocnictwa małżonka oskarżonego o korupcję biznesmena. To do niej przyszli pracownicy firmy i zaproponowali, że własnym podpisem poręczą za szefa. Zebrano ich ogółem pół tysiąca. (M. Jarosz)

 

NIECHLUBNA WPADKA

Biznesmena, który, zdaniem policji, proponował 300 tysięcy łapówki, przyłapano na tak zwanym "gorącym uczynku” i osadzono w areszcie. Powodem zastosowania aresztu była - jak tłumaczył rzecznik sądu - obawa matactwa ze strony biznesmena. Mężczyzna za kratami był także wtedy, gdy w grudniu jego akt oskarżenia trafił do staszowskiego sądu. Także i wtedy nie wyszedł jednak na wolność - środek przedłużono do 1 lutego.

Pracownicy staszowskiej firmy nie chcą, aby ich szef był dalej w areszcie. Wpadli więc na pomysł, że poręczą za niego własnymi podpisami. Pod koniec grudnia ubiegłego roku zwrócili się do staszowskiej "Temidy” z pismem, w którym prosili o zamianę środka zapobiegawczego dla ich szefa, aby ich firma mogła normalnie funkcjonować. Pod pismem podpisało się pół tysiąca osób.

Dlaczego to zrobili? - Nie chcemy, aby nasza firma upadła. Ciało bez głowy długo nie pożyje - mówią pracownicy. - Tyle jest afer łapówkarskich, a sprawcy nawet po kilku godzinach są zwalniani z aresztu za poręczeniem majątkowym - dodają. Obywatelski sprzeciw wobec zastosowania aresztu dla biznesmena został przedstawiony sądowi, jednak, jak się okazało, nie wywarł on oczekiwanego przez pracowników wrażenia.

NA NIC PODPISY

Zapytaliśmy więc o te kwestie Artura Adamca, rzecznika Sądu Okręgowego w Kielcach: - Areszt tymczasowy wobec oskarżonego został przedłużony do 1 lutego - mówi sędzia Artur Adamiec, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kielcach. Dodaje, że pismo z podpisami pracowników póki co nie zmieni tej decyzji. Dlaczego? - Za tego typu czyn grozi kara nawet 12 lat więzienia. Sąd, podejmując decyzję, argumentował, że jest to jedyny środek, który zapewni prawidłowość przebiegu procesu - dodaje rzecznik.

- Mówią, że mąż będzie mataczył. Jak upadnie firma, kto wtedy da ludziom pracę? Może o to właśnie chodzi? - mówi poirytowana małżonka oskarżonego. Adwokaci przedsiębiorcy już kilkakrotnie wskazywali, że firma jest jedną z większych w regionie i zatrudnia wielu pracowników.

RUSZA PROCES

Były propozycje poręczenia majątkowego, poręczenia osób publicznych. - Nie chcemy dyskutować nad tym, czy jest winny czy nie. Od tego jest sąd i niech on rozstrzyga sprawiedliwie - mówią ci, którzy podpisali poręczenie. - Chcemy tylko, aby firma nadal się rozwijała. Prawie każdy jej pracownik ma rodzinę. Na chleb trzeba zarobić. Jak firma padnie, to za co będziemy żyć? - pytają. Proces oskarżonego o korupcję biznesmena ma ruszyć niebawem. Są już terminy kilku rozpraw. W połowie stycznia odbędzie się pierwsza z nich.

Sędzia Artur Adamiec nie wyklucza uchylenia aresztu tymczasowego na rzecz innego środka zapobiegawczego. Twierdzi, że nie nastąpi to jednak wcześniej niż przed 1 lutego.

 

M. Jarosz

źródło: Echo

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.




Wróć do góry