swietokrzyskie.info

Wtorek, 15 września 2026, Do końca roku 107 dni Imieniny: Albina, Lolity, Ronalda

Wiadomosci

Połaniec: Most palcem na wodzie pisany

Dodane: MCK Data: 2007-11-27 12:27:48 (czytane: 10360)  Wersja do druku

Konstrukcja miała spiąć brzegi Wisły i połączyć województwa świętokrzyskie i podkarpackie. Miała, bo szanse, że powstanie są marne. Po pierwsze brakuje pieniędzy, po drugie w sprawie kręcą nosem politycy Platformy Obywatelskiej z Podkarpacia.

Budowa mostu w Połańcu miała być w znacznej części finansowana z tak zwanego programu „Polski Wschodniej”. Jak informuje marszałek województwa Adam Jarubas, zapisano na ten cel początkowo 160 milionów złotych. - Poprzedni rząd zmniejszył tę kwotę do 105 milionów - mówi marszałek.

Cała inwestycja jest warta 240 milionów złotych. Nawet jak Unia Europejska da pieniądze, samorządu województwa nie będzie stać na dofinansowanie pozostałej części. - Zakładaliśmy udział własny w wysokości 10-15 procent kosztów całej inwestycji, a nie na 50 procent. Nie będziemy mieli takich pieniędzy, nawet gdyby realizację inwestycji rozłożyć na kilka lat - mówi marszałek Jarubas.

Jest prawdopodobne, że budowa mostu w ogóle wypadnie z programu „Polski Wschodniej”. Jest tylko koncepcja inwestycji, nie ma opracowanego raportu o jej wykonalności nie mówiąc już o bardziej szczegółowych projektach budowlanych. Jednak mimo to względny optymizm zachowuje Zygmunt Cholewiński, marszałek województwa podkarpackiego z Prawa i Sprawiedliwości.

- Program „Polski Wschodniej” jest uzgodniony z Komisją Europejską. Inwestycja wpisana jest na listę priorytetową do realizacji. Budowa mostu z pewnością pobudzi rozwój w obu województwach. Powinniśmy dążyć do tego, aby to, co zostało zapisane w programie, zostało w nim utrzymane, choć minister rozwoju regionalnego może zdecydować o zmianach - mówi Zygmunt Cholewiński.

Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Polityczny. Podkarpaccy posłowie Platformy Obywatelskiej kręcą nosem na inwestycję w Połańcu. Szefowa partii w województwie i zarazem wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego PO, Elżbieta Łukacijewska wolałaby, żeby pieniądze na most przeznaczyć na budowę centrum konferencyjnego w Rzeszowie i obwodnicę tego miasta. - Są większe potrzeby w województwie podkarpackim niż budowa mostu. Nie jesteśmy mu przeciwni, ale uważamy, że nie powinien być finansowany z programu „Polski Wschodniej”, lecz „Infrastruktury i Środowiska” - mówi posłanka PO. Sugeruje także, że most znalazł się w programie ze względów politycznych

- Most może być finansowany z programu „Polski Wschodniej” albo w ogóle - mówi świętokrzyski poseł Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Gosiewski. Właśnie, gdy był on wicepremierem dokonano wpisu do programu. - Most jest potrzebny obu województwom, choć nie ukrywam, że początkowo byłem mu przeciwny, jednak przekonano mnie do tej inwestycji - dodaje.

To rzeczywiście polityczny most. Orędownikiem jego budowy był poprzedni marszałek województwa świętokrzyskiego, mieszkający w Połańcu, Franciszek Wołodźko z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Później projekt, jako kolejny sukces, przejął PiS. Inwestycja wisi na włosku.


/JaS/

źródło: Echo

 

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.



Wróć do góry