swietokrzyskie.info


Piątek, 04 września 2026, Do końca roku 118 dni Imieniny: Dalii, Idy, Rocha

Wiadomosci

Zjechał z drogi, bo był pijany

Dodane: Milena Data: 2017-01-30 09:36:07 (czytane: 12596)  Wersja do druku

Buscy policjanci pojechali do miejscowości Skorocice, gdzie było zgłoszenie o zdarzeniu drogowym. Na miejscu zastali pojazd opel astra stojący na przydrożnej skarpie. Wcześniej zza kierownicy samochodu wysiadł nietrzeźwy mężczyzna.

Podczas kontroli okazało się, że 35 – letni kierujący miał dziesięcioletni zakaz kierowania pojazdami. Za kierowanie pojazdem mechanicznym z stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami na wiele lat. Mężczyzna odpowie również za złamanie sądowego zakazu.

zatrzymanie_3.jpg

zatrzymanie1_2.jpg

Wczoraj dyżurny z buskiej jednostki Policji dostał zgłoszenie o pojeździe stojącym w przydrożnym rowie. Do miejscowości Skorocice w gminie Wiślica pojechali policjanci Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego. Tam zastali stojącego na skarpie osobowego opla, a obok niego mężczyznę. Od 35 – latka wyczuwalna była wyraźna woń alkoholu. Policjanci poddali go badaniu w celu ustalenia stanu trzeźwości. Podczas badania, mundurowi stwierdzili w organizmie mężczyzny prawie 2,9 promila alkoholu. Kierujący w trakcie wykonywania czynności był agresywny. Stróże prawa ustalili, że 35 – latek ma aktywny dziesięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów, który kończy się w listopadzie 2017 roku. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a funkcjonariusze Zespołu Ruchu Drogowego zabezpieczyli pojazd nieodpowiedzialnego kierowcy na parkingu strzeżonym.

zatrzymanie_3.jpg

Mężczyźnie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami na wiele lat. Sąd weźmie też pod uwagę złamanie zakazu prowadzenia pojazdów.

Opr. TP/KPP w Busku-Zdroju

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat



Wróć do góry