swietokrzyskie.info

Środa, 16 września 2026, Do końca roku 106 dni Imieniny: Jagienki, Kamili, Korneliusza

Wiadomosci

Busko: Strajk na pewno do środy

Dodane: MCK Data: 2007-07-03 16:28:12 (czytane: 11873)  Wersja do druku

Buscy lekarze nie przyjęli złożonej przez starostę propozycji podwyżek. Za pierwsze półrocze szpital jest 'pod kreską'.

21 lekarzy złożyło wypowiedzenia z pracy w buskim Szpitalu Rejonowym. Decyzje w sprawie zakończenia strajku mogą zapaść jutro. Protest lekarzy w buskiej lecznicy trwa od kilku tygodni. O problemach służby zdrowia debatowano także podczas ostatniej, piątkowej sesji Rady Powiatu.

busko_strajk_szpitala1.jpg
W buskim Szpitalu Rejonowym od kilku tygodni trwa strajk lekarzy. (A. Ligiecki)


I LEKARZE, I PIELĘGNIARKI

Jak wygląda sytuacja od strony samorządu, mówił o tym starosta Jerzy Kolarz, który 21 czerwca spotkał się w szpitalu ze strajkującymi. W zebraniu wzięło udział ponad 40 osób. Starosta przyniósł wtedy z sobą konkretne propozycje finansowe: po około 600 złotych podwyżki miesięcznie dla każdego lekarza. Ci powiedzieli "nie”, domagając się podniesienia płac także dla "białego personelu” - pielęgniarek, bez służb technicznych.

- Budżetu szpitala nie stać na podwyżki w takiej skali dla około 300 osób. Wyszliśmy więc z inną propozycją: po 300 zł podwyżki dla lekarzy, po 100 zł dla pielęgniarek - referował podczas sesji Jerzy Kolarz. - Strajkujący poprosili o czas do namysłu. Potem dali do zrozumienia, że wstrzymają się z decyzjami do poniedziałku 2 lipca. Czekając na rozwój sytuacji w kraju - dodał starosta.

W Busku prowadzony jest "strajk włoski”. Pacjenci przyjmowani są tylko w ostrych przypadkach, zagrożenia życia. Każda niewykonana procedura (zabieg) to strata finansowa dla szpitala. Istnieje też problem z rozliczaniem usług medycznych, które są wykonywane. Lekarze nie wypełniają bowiem dokumentacji i ta nie jest wysyłana do Narodowego Funduszu Zdrowia. A zatem nie będzie zapłaty dla buskiej placówki.

FUNDUSZ SIĘ CIESZY

- Myślę, że w takiej sytuacji "cieszy się” tylko Narodowy Fundusz Zdrowia, bo... nie musi płacić pieniędzy - zauważył starosta. - Dla nas strajk oznacza straty. Wiadomo że szpital za pierwsze półrocze 2007 roku będzie "na minusie”. Obawiam się, że może zostać zmniejszony nasz kontrakt z NFZ w 2008 roku.

W trakcie piątkowej sesji radni pytali również o zobowiązania dyrekcji buskiego szpitala wobec załogi. W tym "ministerialne” podwyżki z ubiegłego roku oraz z tytułu kontrowersyjnej "ustawy 203”.

- Jesienią 2006 roku zostały wypłacone podwyżki wszystkim pracownikom, i to nie w wysokości 30, ale 40 procent. Jeżeli chodzi o "203”, to wypłaciliśmy wszystkim należności. Wraz z odsetkami - wyjaśnił Jerzy Kolarz.

Wersja optymistyczna jest taka, że buscy lekarze przerwą protest i wrócą do pracy. Dyrekcja szpitala przygotowała już projekt działań, który ma umożliwić "nadrobienie” strat jakie powstały w wyniku strajku. Zabiegi i operacje prowadzone byłyby wtedy przez cały tydzień, na okrągło. Także w soboty i niedziele.

FIASKO Z MINISTREM

W miniony piątek swoje stanowisko w sprawie akcji strajku w Szpitalu Rejonowym przedstawił buski Zarządu Powiatu. Popiera główne postulaty protestujących: "(...) zdecydowanie za małe w stosunku do potrzeb nakłady ze środków publicznych na ochronę zdrowia”, a także "zbyt małe i w żaden sposób nieadekwatne do ponoszonego ryzyka i odpowiedzialności oraz nakładu i czasu pracy zarobki pracowników służby zdrowia”.

W dokumencie czytamy też o "braku perspektyw na szybkie zakończenie” akcji protestacyjnej, a buscy samorządowcy apelują o podjęcie w trybie pilnym działań na szczeblu parlamentu, rządu, województwa.

Strajkują szpitale w całej Polsce. Nadzieją na przełamanie kryzysu było wczorajsze spotkanie delegacji lekarzy i pielęgniarek z ministrem zdrowia Zbigniewem Religą w Warszawie. Ponieważ rozmowy zakończyły się fiaskiem, protest w służbie zdrowia trwa nadal.

DECYZJA W ŚRODĘ

- Rozmawiałem z przewodniczącym komitetu protestacyjnego w naszym szpitalu doktorem Piotrem Szczerbą. Buscy lekarze postanowili wstrzymać się z decyzją w sprawie ewentualnego zakończenia strajku do środy. Myślę, że czekają na rozwój sytuacji - powiedział nam wczoraj po południu wicestarosta Stanisław Klimczak. - Mam nadzieję, że dojdzie jednak do zmiany, złagodzenia formy protestu.


Adam Ligiecki

 źródło: Echo

 

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.



Wróć do góry