swietokrzyskie.info

Piątek, 18 września 2026, Do końca roku 104 dni Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława

Wiadomosci

Pińczów. Leczy już czwarte pokolenie

Dodane: MCK Data: 2007-02-24 16:41:24 (czytane: 11717)  Wersja do druku

Józef Gajos został Lekarzem Roku 2006 w powiecie pińczowskim. Laureat opowiedział nam o swojej pracy i pacjentach.

Mieszkańcy Gacek, Krzyżanowic, Kowali, Zagości, Woli Zagojskiej i innych wiosek mówią, że doktor Józef Gajos leczy ich "od urodzenia”. I nie mylą się. Lekarz z przychodni środowiskowej w Gackach przyjmuje już czwarte pokolenie swoich pacjentów.


Pi__cz__w_lekarz_roku_1.jpg
Józef Gajos: Absolwent Śląskiej Akademii Medycznej. Z Gackami związany od 1954 roku. Obecne na emeryturze. Od niedawna mieszka w Busku. Dni wolne od pracy poświęca na podróże. Udało mu się zwiedzić daleką Azję z Wietnamem i Indiami oraz całą Europę. (I. Imosa)


Józef Gajos przyjechał w ten rejon (bo Gacek jeszcze nie było) w 1954 roku z nakazem pracy jako felczer na wielkiej "socstrojce”, czyli budowie kopalni gipsu i zakładów gipsowych Dolina Nidy. W tym zakątku Ponidzia odkryto największe w tej części Europy złoża naturalnych gipsów, nieodzownych w budownictwie, a zwłaszcza w produkcji cementu i prefabrykatów gipsowych.

Ciężkie początki

- Zamieszkałem w robotniczym baraku w warunkach trudnych do nazwania komfortem i w takiej budowli miałem także swój pierwszy gabinet - wspomina doktor Józef Gajos. - To były niesamowicie ciężkie czasy, ale dziś wspominam je z sentymentem i dozą wzruszenia. Na brak zajęcia raczej nie narzekałem. Wkoło rozciągały się sterty materiałów budowlanych, a budowa kombinatu gipsowego prowadzona była jak to wówczas bywało w zawrotnym, stachanowskim tempie.

Dochodziło do wypadków, mniej lub bardziej tragicznych i z mojego baraku często wzywany byłem na miejsc takich zdarzeń. Zdarzył mi się nawet przypadek, że jeden z pacjentów przyjechał po mnie konno z drugim koniem, luzakiem. Troje jego dzieci zachorowało jednocześnie na dyfteryt. Pojechałem z nim konno wierzchem, chociaż nie miałem żadnego doświadczenia w siodle. Udało się uratować dwie z trzech ciężko dotkniętych chorobą dziewczynek.

Gacki jak Nowa Huta

- Wraz z fabryką wznoszono osiedle robotnicze. Poprawiły się także warunki mojej pracy. Na tyle, że mogłem kontynuować edukację na Śląskiej Akademii Medycznej - mówi Józef Gajos. - Na budowach pracowało wtedy wielu młodych ludzi i wkrótce zaczęły się pierwsze w Gackach porody. Musiałem je odbierać, chociaż nie byłem ginekologiem-położnikiem. Owi noworodkowie są już dziś emerytami. Potem leczyłem ich dzieci, a teraz wnuki. Mam nawet w swojej karierze zawodowej pacjenta z czwartego pokolenia.

Kolejki przed gabinetem

Dziś przychodnia w Gackach mieści się w nowym piętrowym budynku. Jest tu zarejestrowanych 2,5 tysiąca pacjentów. Przed gabinetem doktora Gajosa zawsze ustawiona jest kolejka. Doktor jest lekarzem ogólnym, internistą. W tym tygodniu pracuje, bo tak trzeba, bo poza doktorem Domagałą w przychodni nie ma nikogo prócz... Gajosa. - W 1971 roku uzyskałem dyplom Śląskiej Akademii Medycznej i założyłem rodzinę. - Dziś jestem ojcem dorosłych już córek - także związanych z pracą w służbie zdrowia. Moje serce jest jednak w Gackach i chyba tak pozostanie do końca, czyli do chwili, gdy nadal będę mógł wykonywać ten zawód. Jestem przecież już emerytem, ale sił starcza jeszcze na zastępstwa za młodszych kolegów - dodaje doktor Gajos.

Podróżnik

- Od niedawna mieszkam w Busku we własnym domu. Dni wolne od pracy w Gackach poświęcam na podróże. Udało mi się zwiedzić daleką Azję z Wietnamem i Indiami oraz całą Europę. Świat jest mały ale Gacki i mieszkający tu ludzie są wielcy - dodaje "stary doktor”

Uratował mi życie!

- Nie da się ukryć, że żyję dzięki doktorowi Gajosowi. Teraz od trzech lat mieszkam i pracuję we Francji, ale kiedyś miałem ogromne kłopoty ze zdrowiem. Zasłabłem nagle w pracy i nie mogłem oddychać. W okamgnieniu Gajos stwierdził że mam wysięk płynu do jamy opłucnowej. Wysłali mnie do Pińczowa, a potem trafiłem do Kielc na Czerwoną Górę. Tam, po wyleczeniu powiedzieli mi, żebym podziękował lekarzowi, który rozpoznał mój stan, bo byłoby już po mnie - mówi mieszkaniec Krzyżanowic, który także oczekiwał przed gabinetem doktora Gajosa.

Doktor Józef Gajos nie krył zaskoczenia, że lekarz z niewielkich Gacek okazał się w opinii pacjentów najlepszym medykiem powiatu pińczowskiego. - Jestem bardzo wdzięczny pacjentom za to, że doceniają moją pracę i zdecydowali się oddać na mnie swój głos - mówi laureat plebiscytu "Echa Dnia”.


Irena Imosa

 źródło: Echo

 

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 17:00

Mecz AKS 1947 Busko-Zdrój vs MORAVIA Morawica

W sobotę, 19 września, AKS 1947 zagra przed własną publicznością z Moravią Morawica. Początek derbowego spotkania zaplanowano na godzinę 17.



Wróć do góry