swietokrzyskie.info

Piątek, 18 września 2026, Do końca roku 105 dni Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława

Wiadomosci

Kazimierza. Znów najlepsza

Dodane: MCK Data: 2007-02-24 16:07:18 (czytane: 11041)  Wersja do druku

Tytuł Lekarz Roku 2006 powiatu kazimierskiego przypadł Małgorzacie Szymańskiej. Już po raz drugi!

Małgorzata Szymańska miała okazję dowiedzieć się już wcześniej, jak smakuje tytuł "Lekarza Roku”, ale wiadomość o drugim zwycięstwie w plebiscycie "Echa Dnia” wprawiło ją w znakomity nastrój. - Oczywiście, bardzo, bardzo się cieszę. To szczególnie cenne wyróżnienie, ponieważ nie przyznają go koledzy z branży, ale pacjenci - stwierdziła pani doktor z promiennym uśmiechem.


Kazimierza_lekarz_roku_1.jpg
Małgorzata Szymańska: Ma 43 lata, mieszka w Kazimierzy Wielkiej. Wychowuje syna Macieja, drugoklasistę kazimierskiego Liceum Ogólnokształcącego. Ukończyła Akademię Medyczną w Białymstoku. Czas wolny spędza najchętniej w gronie rodzinnym. Uwielbia grecką muzykę ludową, słucha muzyki klubowej, lubi dobre filmy psychologiczne. Jeździ bmw. (A. Ligiecki)


ODDAĆ SERCE PACJENTOM

Pani Małgorzata z dumą pokazuje na dyplom honorowy z tytułem kazimierskiego "Lekarza Roku 2004”. Już dwa lata wcześniej pacjenci obdarzyli ją ogromnym zaufaniem. Teraz potwierdzili to raz jeszcze. - Czytam "Echo” na bieżąco, więc nie ukrywam, że widziałam swoje nazwisko wśród tych, którzy mają najwięcej głosów. Co jednak nie oznacza, że byłam pewna wygranej. Miałam przecież znakomitych kolegów, z którymi rywalizowaliśmy - podkreśla.

Jeśli zapytać pacjentów o dr Szymańską, mówią zgodnie: bardzo miła, bezpośrednia, zawsze uśmiechnięta, do tego znakomity fachowiec. Nasza laureatka podkreśla przy każdej okazji, że najbardziej w zawodzie lekarza liczy się kontakt z pacjentem. - Jak najbliższy, serdeczny. Bez dystansu, bo najważniejsze, to zdobyć zaufanie człowieka, któremu chcemy pomóc - zaznacza. - Staram się oddać moim pacjentom całe serce. Na ile to możliwe.

BMW I SZCZĘŚLIWE SIÓDEMKI

Małgorzata Szymańska uważa się za lekarza z powołania. Marzyła o tym zawodzie już jako mała dziewczynka, chciała pomagać ludziom. Studiowała na Akademii Medycznej, ukończyła Wydział Lekarski (jest internistą).

Większość życia zawodowego związała z Działoszycami, w powiecie pińczowskim. Przed niespełna trzema laty przeprowadziła się do Kazimierzy Wielkiej. Tu jest szefową Pogotowia Ratunkowego, przez pewien okres czasu pracowała też w przychodni dla mundurowych.

Pani doktor przekonuje z zalotnym uśmiechem, że "numerem pierwszym” w jej życiu jest teraz syn Maciek - przystojny młodzian, uczeń liceum. Ma też inną, trochę... mniej bezpieczną pasję: szybkie samochody. Z lubością zasiada za kierownicą bmw, do tego o "magicznym” numerze rejestracyjnym: 777.
- Siódemka to szczęśliwa liczba, a trzy razem... To dopiero zestaw! - zauważa. - I rzeczywiście przynoszą mi w życiu szczęście.

Ponieważ lubi próbować w życiu wszystkiego, postanowiła też skosztować, jak smakuje kariera polityczna. Na początek - w wymiarze lokalnym. Pani Małgorzata startowała w listopadowych wyborach do kazimierskiej Rady Powiatu i okazało się, że uzyskała wynik lepszy od wielu "markowych” samorządowców.

PIOSENKI OD STULATKI

Pytana o najbliższą sercu pacjentkę, odpowiada bez wahania: - Pewna cudowna, starsza pani ze Szczekarzowic. Ma 107 lat, odwiedzam ją regularnie. Jak na swój wiek, jest w znakomitej formie. Ba, specjalnie dla mnie śpiewała nawet piosenki! - dodaje.

Dwa tytuły kazimierskiego superlekarza to nie przypadek. I jak twierdzą pacjenci, nikt nie zasługuje na takie honory bardziej niż Małgorzata Szymańska. - Dla mnie to najcenniejsze wyróżnienie, właśnie od pacjentów. Dodaje mi energii, motywuje do dalszej pracy - zapewnia pani doktor.


Adam Ligiecki ligiecki@echodnia.eu

 źródło: Echo

 

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 17:00

Mecz AKS 1947 Busko-Zdrój vs MORAVIA Morawica

W sobotę, 19 września, AKS 1947 zagra przed własną publicznością z Moravią Morawica. Początek derbowego spotkania zaplanowano na godzinę 17.




Wróć do góry