swietokrzyskie.info

Poniedziałek, 23 lutego 2026, Do końca roku 311 dni Imieniny: Damiana, Romana, Romany

Wystawa Mikro i makrokosmos w dialogu materii

Dnia: 21 02 2026, godz. 16:00

Miejsce: Hotel Bristol ART & Medical SPA w Busku-Zdroju

W sobotę 21 lutego o godzinie 16:00 w Hotelu Bristol ART & Medical SPA w Busku-Zdroju odbędzie się wernisaż wystawy „mikro / makrokosmos” autorstwa Magdaleny Pilch. Ekspozycja, przygotowana we współpracy z Nową Przestrzenią Sztuki, prezentuje prace łączące unikatowe techniki papieru artystycznego z malarskim gestem i refleksją nad materią, ruchem oraz relacją między światem mikrostruktur a kosmiczną skalą natury.

wernisaz_nowa_przestrzen_sztuki_bristol.jpg 

MAGDALENA PILCH

Studia ukończyła na wydziale Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Dyplom z wyróżnieniem uzyskała w 1999 r. w Pracowni Projektowania Grafiki Wydawniczej prof. Stanisława Łabęckiego. Dyplomowa książka unikatowa została zrealizowana w Pracowni Papieru prof. Ewy Latkowskiej-Żychskiej. Towarzyszył jej aneks z litografii.

Obecnie Artystka zajmuje się projektowaniem grafiki wydawniczej oraz ilustracją. W sztuce interesują ją działania z zakresu książki unikatowej (m.in. praca w zbiorach Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi), papieru czerpanego (prace w kolekcji Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju) oraz rysunku, pasteli, kolażu, malarstwa. Prowadzi w całej Polsce warsztaty ilustratorskie dla dzieci i młodzieży. Wystawy indywidualne jej prac odbyły się m.in. w Kielcach, w Tarnobrzegu, Stalowej Woli, Puławach, Sandomierzu. Brała udział w wystawach zbiorowych, m.in. w Niemczech, Japonii, Bułgarii oraz w Polsce: w Busku-Zdroju, Puławach, Częstochowie, Jędrzejowie, Miechowie, Kielcach, Sandomierzu, Łodzi. Wielokrotnie brała udział w konkursie „Porównania” w Sandomierzu (nagrody w 2001, 2002, 2005 roku). W 2025 nagroda Hotelu Bristol**** Art&Medical SPA w Busku-Zdroju) podczas konkursu BWA „Przedwiośnie” w Kielcach.

W pracach Magdaleny Pilch jest i elegancja unikatowej techniki i postawangardowa refleksja, renegocjowanie artystycznych znaczeń, sprzeciw wobec wymogów przydatności. Artystka na arkusze szlachetnego, japońskiego papieru kozo (łyko morwy) nakłada gestem malarskim pulpę uzyskaną z papierowego recyklingu (celuloza, bawełna). Nie barwi jej, pojawiające się kolory, to kolory ready mades, kolory zastane, zaobserwowane, wydarte codzienności. Prace Magdaleny Pilch to graficzne obrazy. Nasz wzrok zatrzymują przenikające się odcienie beżu, bieli, czerni, szarości, czerwone akcenty. Eleganckie, półprzezroczyste, połyskliwe japońskie papiery z widocznymi włókienkami, układającymi się w intrygujące, organiczne wzory, wchodzą w dialog z geometryczną kompozycją. W te starannie przemyślane układy faktur i barw wdzierają się plamy materii z recyklingu, kolory już wyabstrahowane ze zmielonych przedmiotów, niesione przez żywioł wody.

Racjonalny zamysł, przemyślane decyzje rozrywa tu organiczne życie, niczym rośliny wyrastające między rozkruszonymi cegłami ścian budynku. To temu, co dopiero buzuje, co dopiero się tworzy, co rozpiera jakiś zastany porządek artystka się przygląda, tak jakby pod mikroskopem oglądała łączące się komórki, albo – w skali makro – jakby obserwowała tworzące się dopiero galaktyki, ożywczy chaos tuż przed tym momentem, kiedy wyłoni się z niego kosmos, rządzący się nienaruszalnymi regułami.

O sile tych prac decyduje też ich materialność. Szczególnie jeśli uwzględnić kontekst współczesności, gdy coraz bardziej ze świata bezpośrednich fizycznych doznań przenosimy się w koncepcje i światy wirtualne. To prace z dotyku, jest w nich chłód pulpy wylewanej na sita, jej gęstość, faktura. Na pozór delikatne i powściągliwe, mają w sobie siłę tego, co konkretne, a gdy przenika przez nie światło same nieomal nabierają ciała. To są prace o przedmiotach uwolnionych z posłuszeństwa odruchowym ludzkim chceniom. O powrocie do materii, bo na planie fizycznym jesteśmy jej częścią. O ciągłym ruchu, bulgotaniu witalnych soków, o kosmicznych gazach zagęszczających się w gwiazdy, o tym, co poprzedza, co pochłania ja… O tym, że i w mikro i w makro skali, wcale nas nie widać.
Agnieszka Skolasińska 


Odslon: 724

Powrót do spisu


Dodaj nową imprezę
Jeśli wiesz o imprezie/wydarzeniu którego tu nie ma - dodaj je do naszej bazy!

Nasz patronat

Wróć do góry