Dodane: pzabek Data: 2005-10-04 13:48:42 (czytane: 10347) 
AKS jak i Hetman Zamość z obrazu gry mogli rozstrzygnąć to spotkanie na własną korzyść. Zdeterminowana po serii porażek buska drużyna zagrała dobry mecz, ale znów nie potrafiła wykorzystać dogodnych sytuacji strzeleckich. Około półtora tysiąca widzów miało jednak ciekawe widowisko piłkarskie. Pojedynek obfitował w szybkie ładne akcje i był bardzo emocjonujący.
Zaczęło się fatalnie dla AKS, bo już w pierwszej minucie a właściwie po kilkunastu sekundach gry, Iwanicki otrzymał prostopadłe podanie przed linią pola karnego AKS, podciągnął kilka metrów i przez nikogo nie niepokojony oddał bardzo mocny strzał w prawy róg buskiej bramki. Mierzwa wprawdzie wyczuł intencje napastnika gości, nie był w stanie obronić tego mocnego strzału. Nie powinno się dyskutować z decyzją sędziów, ale będący blisko tej akcji twierdzą, że wychodzący do piłki zawodnik Hetmana był na pozycji spalonej. Goście jeszcze dwukrotnie w ciągu kilku minut stworzyli dogodne sytuacje strzeleckie ale Mierzwa był na stanowisku skutecznie broniąc strzały gości – tu szczególnie groźny Ziarkowskiego z 15 metrów z lewy górny róg swojej bramki. Nasi piłkarze szybko otrząsnęli się po utracie gola i ruszyli do kontrofensywy, jak się okazało skutecznej. W 11` Francuz dokładnie zagrał do Chlewickiego, ten po zwodzie wyłożył piłkę Pszenicznemu, który z odległości 13 - 14 metrów strzelił z prawej nogi nie dając szans bramkarzowi Hetmana. Było 1 : 1. Oba zespoły walczyły " z zębem" i widzowie nie mieli powodów do narzekania. W pierwszej połowie na przemian stworzyły wiele dogodnych sytuacji, chociaż te w wydaniu piłkarzy z Zamościa były bliższe zdobycia kolejnego gola. Bardzo dobrze grali w tej części meczu obaj bramkarze. Zarówno Mierzwa jak i Karnas wykazywali się doskonałymi i skutecznymi interwencjami. Strzały Chlewickiego, Jaworka, Kochańskiego, Pszenicznego, Siczka bronił Karnas a z kolei Mierzwa wyłapywał jeden po drugim uderzenia napastników Hetmana. Po zmianie stron AKS opanował sytuację i przeważał, zwłaszcza w linii środkowej. Gospodarze mieli kilka okazji do zdobycia prowadzenia po strzałach Chlewickiego, Banaszka, Abramowicza czy Siczka, ale albo na drodze stawał bramkarz Hetmana albo mijały światło bramki. Po piętnastu minutach drugiej połowy do głosu doszli goście. Między 60 a 75` egzekwowali aż 5 rzutów rożnych. Na polu karnym AKS było tłoczno i niebezpiecznie. Zagrożenie likwidowali rozgrywający bardzo dobry mecz Jaworek, Pokrywka oraz R. Charyga, który uruchamiał pomocników Siczka, Abramowicza i napastników. W 75` szybki rajd lewą stroną boiska Banaszka i jego plasowany strzał w „długi róg” spoza pola karnego trafia w poprzeczkę. W odpowiedzi Mierzwa dwukrotnie znalazł się w opałach. Najpierw wybronił precyzyjny strzał pod poprzeczkę a zaraz potem kapitan Hetmana w doskonałej sytuacji przestrzelił ponad bramką. Końcówka meczu to ciągłe ataki buszczan. Najpierw Ignacak skiksował z woleja a chwilę później mocny strzał Abramowicza nieco ponad bramką.. Na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem Ignacak mógł jeszcze raz rozstrzygnąć mecz na korzyść AKS. Na linii pola bramkowego piłka w ogromnym zamieszaniu znalazła się przy nim i jego strzał po ziemi w lewy róg w ostatniej chwili sparował bramkarz gości. Na dwie minuty przed końcem żółty kartonik za podcięcie naszego piłkarza ujrzał zawodnik Hetmana Znakomicie wykonany przez Abramowicza rzut wolny do wychodzącego na czystą pozycję Puchały - ten strzelił obok interweniującego bramkarza i piłka ląduje w siatce. Tu jednak sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i cały mecz zakończył się remisem 1 : 1 Po spotkaniu powiedzieli: Grzegorz Wesołowski – trener Hetmana: Przyjechaliśmy do Buska po wygraną w tym spotkaniu. Jeśli nie liczyć nerwowej końcówki czyli ostatnich pięciu minut gry to w przekroju całego spotkania byliśmy zespołem bardziej zorganizowanym od gospodarzy przy czym AKS jak na beniaminka ligi gra dobrą, agresywną piłkę i stanowi zagrożenie dla każdego w naszej grupie. Moi podopieczni zagrali poprawnie i bardzo ambitnie. Po prostu nie dopisało nam szczęście, ale punkt zdobyty na wyjeździe - cieszy. Stanisław Maj trener AKS: Był to dobry wyrównany mecz z szybkimi akcjami z obu stron. O ile we wszystkich poprzednich, nawet przegranych meczach arbitrzy sędziowali obiektywnie i poprawnie to dziś mam wiele zastrzeżeń do ich pracy. Bramkę straciliśmy z ewidentnie spalonej pozycji potem tych pomyłek na naszą niekorzyść było znacznie więcej co widać było na trybunach z głośnych uwag wyrażanych przez kibiców. AKS grał w składzie: Mierzwa - Bała, (46` Abramowicz), Pokrywka, Jaworek - Banaszek, Arkadiusz Charyga, Pszeniczny, Siczek - Francuz (65` Puchała), Chlewicki (75` Ignacak), Kochański. Sędziował Tomasz Musiał - z Krakowa. Robert Gwóźdź źródło: Tygodnik Ponidzia galeria zdjęć
Agresywny 29-latek demolował sklep i skakał po samochodach w Pińczowie (video)
Nowa strzelnica sportowa w Pińczowie oficjalnie otwarta. Inwestycja za ponad 2,1 mln zł
5. urodziny Ars Old Car. 'Star w Dakarze', motoryzacyjne historie i dzień otwarty muzeum
Open Polish Dance Cup 2026 w Busku-Zdroju. Tancerze z całej Polski spotkają się na parkiecie
22. Zaduszki Jazzowe w Pińczowie - święto muzyki na Ponidziu
Pomoc psychologiczna i psychiatryczna dla dzieci w Busku-Zdroju. Centrum działa w ramach NFZ
87 lat temu Armia Czerwona zaatakowała Polskę. 17 września 1939 roku rozpoczęła się sowiecka agresja
Nowa strzelnica sportowa w Pińczowie oficjalnie otwarta. Inwestycja za ponad 2,1 mln zł
22. Zaduszki Jazzowe w Pińczowie - święto muzyki na Ponidziu
Pomoc psychologiczna i psychiatryczna dla dzieci w Busku-Zdroju. Centrum działa w ramach NFZ
87 lat temu Armia Czerwona zaatakowała Polskę. 17 września 1939 roku rozpoczęła się sowiecka agresja
Akcja szczepienia lisów przeciw wściekliźnie
Wilki na terenie gminy Pińczów. Komunikat dla mieszkańców
Anna Nguyen z Buska-Zdroju zachwyciła w 'The Voice of Poland'. Odwróciła trzy fotele (video)
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Nocny pokaz balonów i fajerwerki w Pińczowie (foto)
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Pińczów i balony z niezwykłej perspektywy (foto)
Kolorowe balony nad Pińczowem. Przed nami sobotnia kulminacja festiwalu (foto)
Open Polish Dance Cup 2026 w Busku-Zdroju. Tancerze z całej Polski spotkają się na parkiecie
Święto Chleba w Tokarni. Pokazy, tradycyjny wypiek i występy zespołów
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Wojewódzkie Senioralia 2026 w Chęcinach. Tadeusz Drozda poprowadzi spotkanie dla seniorów
Balonove Świętokrzyskie 2026 w Pińczowie. Sprawdź program wydarzenia
XXIV Spotkania z Kulturą Żydowską. Trzy dni wydarzeń w Kazimierzy Wielkiej, Busku-Zdroju i Stopnicy
Rysiek Riedel skończyłby dziś 70 lat
Festiwal Filmowy Natura Kina 2026 w Pińczowie. Trzy dni z filmem, reżyserami i aktorami
Muzyczny wieczór z Andrzejem Piasecznym. Popularny wokalista wystąpi w Kielcach
Pożegnanie wakacji w Oleśnicy. Rodzinny piknik przyciągnął mieszkańców i gości (foto)
Nowe publikacje dr Karoliny Trzeskowskiej-Kubasik. Spotkania w Busku-Zdroju i Pińczowie
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
| Komentarze (0) |
W sobotę, 19 września, AKS 1947 zagra przed własną publicznością z Moravią Morawica. Początek derbowego spotkania zaplanowano na godzinę 17.