swietokrzyskie.info

Niedziela, 13 września 2026, Do końca roku 109 dni Imieniny: Apolinarego, Eugenii, Lubomira

Wiadomosci

Trzy darmowe punkty dla Nidy. Glinik nie dojechał do Pińczowa.

Dodane: AT Data: 2010-06-07 10:34:30 (czytane: 9874)  Wersja do druku

Nie doszedł do skutku mecz trzeciej ligi w Pińczowie. Glinik Gorlice nieoczekiwanie odwołał swój przyjazd i Nida zdobyła punkty walkowerem. Taka niecodzienna sytuacja zdarzyła się w Pińczowie po raz pierwszy od dziewięciu lat.

- Graliśmy wtedy w czwartej lidze, a nie dojechał Spartakus Daleszyce. Co ciekawe, na stadionie był... prezes Spartakusa i czekał na swoją drużynę - wspomina prezes Nidy Mariusz Karcz.

Glinik rozegrał całą sprawę inaczej. Podchody zaczęły się w sobotę. - Zadzwonił jeden z członków zarządu klubu z Gorlic. Pytał, czy nasze boisko nie jest czasem zatopione. Zaraz potem, czy powódź nie zalała drogi do Pińczowa. Przyznam, było to trochę dziwne - nie ukrywa prezes Karcz - ale też nie dał po sobie poznać, że coś jest nie tak.

W niedzielę w południe był kolejny telefon z Gorlic. Tym razem z konkretną informacją: Glinik nie przyjedzie do Pińczowa. Nie jest tajemnicą, że gorlicki klub, który praktycznie spadł już do czwartej ligi, ma ogromne problemy finansowe. Niewykluczone, że do końca sezonu zrezygnuje z meczów wyjazdowych.

Nida poniosła koszty związane z organizacją niedzielnego spotkania. Klub musiał opłacić sędziów i obserwatora, który - z kłopotami, ze względu na powódź - przyjechał aż z Nowego Sącza. Pińczowianie całą sprawę zgłosili do Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, prowadzącego rozgrywki naszej grupy. Sędzia odgwizdał walkower dla Nidy.

Na bramach wejściowych na stadion naklejone zostały ogłoszenia o odwołaniu meczu z Glinikiem. Ci kibice, którzy jednak zjawili się na obiekcie, mogli obejrzeć za darmo gierkę wewnętrzną Nidy. Ponieważ było 21 piłkarzy, skład uzupełnił... trener Zdzisław Maj. Zagrał w drużynie A - Obrońców, która zmierzyła się z zespołem B - Napastników. Szkoleniowiec, który występował niegdyś w ataku Nidy i strzelał dużo bramek, poczynał sobie bardzo dzielnie. Miał nawet dwie dogodne sytuacje, lecz zabrakło precyzji. Zwyciężyła drużyna A 3:2, a gole zdobyli Wojciech Kasza (dwa) i Michał Mika; dla zespołu B - Jacek Wilkus i Sławomir Kłos.

- Szkoda, że Glinik nie dojechał, ale trudno. Teraz przygotowujemy się do środowego meczu z Unią w Tarnowie. Ważne, że dopisaliśmy sobie trzy punkty - podsumował „gorlicką aferę” trener Zdzisław Maj.

 

/ALI/

Źródło: Echo

 


  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.




Wróć do góry