Dodane: AT Data: 2010-05-31 15:55:40 (czytane: 11636) 
Woda opada coraz szybciej. Do niektórych posesji w prawobrzeżnej części Sandomierza można dotrzeć bez problemu. Suchy jest chodnik przy ulicy Lwowskiej, do skrzyżowania z Portową, choć na działkach położonych wzdłuż tej drogi wczoraj była jeszcze woda.
Dalej, w stronę Tarnobrzega czy Stalowej Woli, jest niestety gorzej. Do domów w rejonie ulic Zaleśnej, Wielowiejskiej czy Trześniowskiej nadal można było dostać się jedynie łódką.
- W moim domu jest jeszcze półtora metra wody. Nie wiem, kiedy będę mogła tam wrócić i zacząć porządki - mówiła rozżalona mieszkanka ulicy Retmańskiej.
JAK NA POBOJOWISKU
Tam, gdzie wody już nie ma zaczyna się sprzątanie. Do porządkowania posesji przystąpili między innymi sandomierzanie z ulicy Powiśle. Pracy jest mnóstwo!
Jeden z mieszkańców zaprowadził nas do swojego domu. Obraz jest przerażający. Pokój przypomina pobojowisko. Poprzewracane, napęczniałe od wody meble, parkiet tak wybrzuszony, że nie sposób po nim chodzić. Wszystko pokryte warstwą mułu.
Co udało się ocalić? - Nic. Wszystko nadaje się tylko do wyrzucenia - odpowiada poszkodowany. - Woda nie weszła wprawdzie na górę, ale tam i tak nic nie było, bo mieszkaliśmy na parterze. Nie było
czasu, aby cokolwiek przenieść czy ratować.

Inny dom na Powiślu i identyczna sytuacja: woda zniszczyła wszystko. - Nawet drzwi wyrwało za zawiasów. Wszystko pływało - opowiada sandomierzanin. - Pomału trzeba będzie sobie jakoś radzić - dodaje mężczyzna. Sprzątanie, jak podkreślali nasi rozmówcy, na razie utrudnia brak prądu.
Obok domów zaczynają rosnąć góry zniszczonych, zamulonych mebli, lodówek, kuchenek, telewizorów. - Wkrótce zacznie się tu unosić się fetor zgnilizny - mówi jedna z mieszkanek. Dalej, jak opowiadają pływający łódkami, woda również zaczyna odsłaniać straszny widok. Śmieci, części samochodów, siding pozrywany z budynków, martwe zwierzęta.
WODA ZNISZCZYŁA NIEMAL WSZYSTKO
Przerażony ogromem zniszczeń jest ksiądz Tomasz Szostek, zastępca dyrektora Caritas Diecezji Sandomierskiej. Powódź boleśnie doświadczyła tę instytucję - zalany został magazyn żywności, szkoła dla dzieci niepełnosprawnych oraz noclegownia dla bezdomnych mężczyzn przy ulicy Trześniowskiej.
Tam na razie nie da się rozpocząć porządków. - W naszych budynkach woda sięga jeszcze do parapetu, opada bardzo wolno - mówił nam wczoraj ksiądz Szostek.
Noclegownia została niedawno wyremontowana. Cały trud został zniweczony. - Do wymiany są nowe okna, drzwi, elewacja, trzeba będzie skuć tynki - wymienia ksiądz Tomasz.

Wcześniej trzeba będzie poradzić sobie z mazią, która pokrywa dosłownie wszystko. Mieszkańcy noclegowni mający problemy zdrowotne przebywają obecnie w ośrodku Caritas w Bojanowie, pozostali wraz z księdzem Szostkiem - w ośrodku Radość Życia na Opatowskiej.
- Jeśli poddasze noclegowni nie zostało zniszczone, przeniesiemy się tam. Jeśli jednak nie będzie się nadawało do zamieszkania, będziemy musieli jechać do Bojanowa - mówi ksiądz.
W szkole zniszczone zostało wyposażenie, między innymi pomoce naukowe, wykonane przez nauczycieli, bardzo potrzebne dzieciom. Uczniowie przeniesieni zostali do ośrodka na ulicę Opatowską.
- Ogrom tragedii jest porażający - podkreśla Tomasz Szostek.
WIELKIE SPRZĄTANIE JUŻ WKRÓTCE
Miasto zakupiło dla powodzian z Sandomierza rzeczy niezbędne do sprzątania. Właściciel każdej poszkodowanej posesji otrzyma po dwie pary gumowców i rękawic oraz preparat do dezynfekcji w formie tabletek. Już wczoraj służby miejskie miały dostarczać je osobom mieszkającym tam, gdzie woda opadła.
Marek Bronkowski, szef miejskiego sztabu kryzysowego, ostrzega: preparatu na razie nie wolno używać, do dezynfekcji będzie można przystąpić dopiero wtedy, gdy w domach nie będzie wody.
Usuwaniem zniszczonych mebli i sprzętu agd czy rtv będzie się zajmowało Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Jak informuje Marek Bronkowski, spółka będzie miała do dyspozycji dodatkowo samochód od wojska. Mieszkańcy będą musieli wystawić rzeczy przed posesje.
Marek Bronkowski zaznacza jednak: nie wolno się z tym spieszyć, trzeba poczekać na firmy ubezpieczeniowe, które będą sporządzać dokumentację i szacować straty.
POWÓDŹ BĘDZIE SŁONO KOSZTOWAĆ
Gminy powiatu staszowskiego, które zalała Wisła, Czarna oraz kanał Strumień zaczynają podliczać koszty powodzi. - To będą ogromne pieniądze - mówią włodarze gmin.
Na terenie gminy Łubnice pod wodą znalazło się blisko 80 procent gminy. Mimo że od tygodnia woda zaczęła opuszczać zalane tereny, to kilkanaście domów w Budziskach nadal jest pod wodą. Mieszkańcy ruszyli do robienia popowodziowych porządków, a urzędnicy do spisywania strat. - Są dwie komisje, które się tym zajmują. Pracownicy socjalni spisują straty w domach, natomiast druga komisja spisuje straty w budynkach gospodarczych oraz w uprawach - mówi Anna Grajko, wójt Łubnic.

Oprócz tysięcy gospodarstw woda zniszczyła dużą część infrastruktury. Wstępne szacunki na drogach mówią o co najmniej 16 milionach złotych potrzebnych do ich odbudowy. Woda zalała też cztery świetlice wiejskie oraz Szkołę Podstawową w Budziskach. Woda zalała parter oraz kotłownię. Uczniowie w czwartek wrócili już do szkoły. - Uczniów jest niewielu, a budynek jest dostatecznie duży. Lekcje odbywają się na piętrze - mówi wójt Łubnic. Do gminy cały czas napływają dary z wielu rejonów kraju. Swoją pomoc przy szacowaniu strat zaoferowały urzędy kilku gmin ze Świętokrzyskiego.
W Połańcu radni miejscy przeznaczyli z budżetu gminy pierwsze
pieniądze na usuwanie zniszczeń po powodzi. - Pieniądze zostaną
przeznaczone na remonty szkół oraz akcję ratowniczą, która jeszcze trwa.
Radni przeznaczyli też pierwsze pieniądze na wypłatę zasiłków dla osób
dotkniętych powodzią - mówi Jacek Tarnowski, burmistrz Połańca. Na razie
zmiana w budżecie pozwoliła uzyskać 1,5 miliona złotych na ten cel.
To
dopiero początek pokrywania kosztów akcji ratowniczej i strat, jakie
wyrządziła tegoroczna powódź. Radni z Połańca na kolejnych sesjach będą
szukali dodatkowych pieniędzy dla złagodzenia skutków powodzi.
Mieszkańcy
zalanych terenów sprzątają brud oraz starają się powoli naprawiać
zniszczenia, jakie wyrządziła wielka woda. Mimo tego do wielu domów
nadal nie można wejść. Sytuacja w Maśniku i Ruszczy-Kępie poprawia się,
ale nadal w wielu domach jest jeszcze woda.
Marcin JAROSZ,Małgorzata PŁAZA
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Pińczów i balony z niezwykłej perspektywy (foto)
Kolorowe balony nad Pińczowem. Przed nami sobotnia kulminacja festiwalu (foto)
Wojewódzkie Senioralia 2026 w Chęcinach. Tadeusz Drozda poprowadzi spotkanie dla seniorów
Balonove Świętokrzyskie 2026 w Pińczowie. Sprawdź program wydarzenia
XXIV Spotkania z Kulturą Żydowską. Trzy dni wydarzeń w Kazimierzy Wielkiej, Busku-Zdroju i Stopnicy
Rysiek Riedel skończyłby dziś 70 lat
O Szarych Szeregach w Pińczowie. Spotkanie z dr Karoliną Trzeskowską-Kubasik
Festiwal Filmowy Natura Kina 2026 w Pińczowie. Trzy dni z filmem, reżyserami i aktorami
Muzyczny wieczór z Andrzejem Piasecznym. Popularny wokalista wystąpi w Kielcach
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Pińczów i balony z niezwykłej perspektywy (foto)
Kolorowe balony nad Pińczowem. Przed nami sobotnia kulminacja festiwalu (foto)
O Szarych Szeregach w Pińczowie. Spotkanie z dr Karoliną Trzeskowską-Kubasik
Program 'CPN' się skończył. Sprawdziliśmy ceny paliw w Busku-Zdroju
87 lata temu wojska niemieckie zaatakowały RP - początek II wojny światowej
Co zrobić, gdy zawyją syreny? 29 sierpnia trening w Świętokrzyskiem
ZUS informuje: Czternastki ruszają we wrześniu
ZUS informuje: 800+ dla dzieci z Ukrainy. Ważny termin upływa 31 sierpnia 2026
Gwara z moich stron - konkurs, który ocala od zapomnienia język naszych przodków
Dzień Energetyka 2026 w Połańcu. Feel i Universe wśród gwiazd wieczoru
Święto Chleba w Tokarni. Pokazy, tradycyjny wypiek i występy zespołów
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Wojewódzkie Senioralia 2026 w Chęcinach. Tadeusz Drozda poprowadzi spotkanie dla seniorów
Balonove Świętokrzyskie 2026 w Pińczowie. Sprawdź program wydarzenia
XXIV Spotkania z Kulturą Żydowską. Trzy dni wydarzeń w Kazimierzy Wielkiej, Busku-Zdroju i Stopnicy
Rysiek Riedel skończyłby dziś 70 lat
Festiwal Filmowy Natura Kina 2026 w Pińczowie. Trzy dni z filmem, reżyserami i aktorami
Muzyczny wieczór z Andrzejem Piasecznym. Popularny wokalista wystąpi w Kielcach
Pożegnanie wakacji w Oleśnicy. Rodzinny piknik przyciągnął mieszkańców i gości (foto)
Nowe publikacje dr Karoliny Trzeskowskiej-Kubasik. Spotkania w Busku-Zdroju i Pińczowie
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
| Komentarze (0) |
Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.