swietokrzyskie.info

Sobota, 19 września 2026, Do końca roku 103 dni Imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda

Wiadomosci

Ktoś zabił biznesmena

Dodane: pzabek Data: 2004-11-06 08:22:57 (czytane: 15721)  Wersja do druku

Znaleziono ciało zastrzelonego właściciela buskiego kantoru. Czy poszło o pieniądze? Czy to porachunki w branży? Zwłoki niespełna 50-letniego mężczyzny, znanego w lokalnym środowisku biznesmena, właściciela kantoru, znaleziono wczoraj około godziny 8 na buskiej ulicy Korczaka. Najprawdopodobniej został zastrzelony nocą, kilkadziesiąt metrów od swego domu. W Busku huczy od plotek i domysłów.

Ciało jako pierwsze zauważyło dziecko idące do pobliskiej szkoły pod opieką dziadka. Z początku wydawało im się, że to nietrzeźwy jegomość, odsypiający zarwaną noc. Dopiero kiedy podeszli bliżej i okazało się, że mężczyzna nie daje znaków życia, zaalarmowano policję. Daleko od domu Zwłoki znajdowały się kilkadziesiąt metrów od domu, za ogrodzeniem, w niewielkim ogrodzie. Mężczyzna leżał na trawie, twarzą do ziemi, z rozłożonymi rękami. Ubrany był na sportowo. Dopiero gdy odwrócono go na plecy, okazało się, że czymś ciężkim zmasakrowano mu twarz. Z nie potwierdzonych przez policję informacji wynika, że mężczyzna otrzymał dwa strzały w klatkę piersiową. Zginął nocą. Kilka godzin później znaleziono jego ciało. Czy było to zabójstwo? Policja nie udziela na ten temat żadnych informacji. Jeżeli tak, to dlaczego właśnie tam - w ustronnym miejscu, w znacznej odległości od domu? Kto mógł zwabić tam biznesmena? Jedna z powtarzanych z ust do ust pogłosek mówi, że został zaatakowany na podwórzu, w pobliżu garażu. Dlaczego więc zwłoki znaleziono dalej, za ogrodzeniem? Czyżby próbował uciekać przed oprawcami? Jeśli wierzyć plotkom, właściciel kantoru miał podobno w środę pojechać do Kielc, po większą "kasę". W domu już się podobno nie pojawił. Prawdopodobnie nie widział go też w Busku nikt ze znajomych. Porachunki w branży? - Mieszkam na tej samej ulicy, niedaleko. Był spokojnym człowiekiem, właściwie niczym się nie wyróżniał. Dobrze żył z sąsiadami. Czy miał wrogów? Nie wiem, nie sądzę - mówił mężczyzna w średnim wieku, którego spotkaliśmy wczoraj w pobliżu miejsca tragedii. - Teraz jest tak, że jeżeli się cokolwiek robi, człowiek może się narazić. Nie od razu trzeba mieć wrogów. Po prostu "kija" znajdzie się na każdego - dodawał inny. Zmarły biznesmen na pewno należał do ludzi majętnych. Był właścicielem dobrze prosperującego kantoru w centrum miasta, prowadził też inne interesy. O zamożności niech świadczy choćby dom w eleganckiej dzielnicy, na pierwszy rzut oka przypominający twierdzę, z "basztami" na frontonie. Czy pieniądze mogły leżeć u źródeł tragedii? A może to porachunki w "branży"? Mówi się również o wątkach osobistych. Niedawno biznesmen rozstał się podobno z żoną, by następnie związać się z inną kobietą. Różne warianty Co działo się naprawdę w nocy z środy na czwartek na ulicy Korczaka w Busku Zdroju, tego jeszcze nie wie nikt. Policjanci prowadzą śledztwo. Na razie wykluczyli, by mężczyzna mógł popełnić samobójstwo. - Przesłuchujemy świadków, badamy każdy szczegół związany ze zdarzeniem. Bierzemy pod uwagę różne warianty, ale więcej będzie można powiedzieć dopiero wtedy, gdy będziemy dysponować wynikami sekcji zwłok - informował wczoraj wieczorem komisarz Artur Bielecki, rzecznik prasowy buskiej policji. Adam Ligiecki źródło: Echo Dnia

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów - Transmisja LIVE

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.




Wróć do góry