Dodane: MCK Data: 2008-12-20 12:23:58 (czytane: 12396) 
Jedna z najważniejszych firm w Staszowie pozbywa się majątku i zwalnia pracowników.
Ponad 100 osób już otrzymało wypowiedzenia umów o pracę.
Vestio, staszowska firma odzieżowa, zatrudniająca 400 osób, prawdopodobnie zostanie zlikwidowana. Jedna czwarta załogi już otrzymała wypowiedzenia, kolejne zwolnienia to kwestia dni. - To efekt kryzysu - tłumaczą władze spółki.

Staszowskie Vestio mogłoby być potentatem na rynku odzieżowym, bo możliwości produkcyjne firmy odzieżowej to 450 tysięcy sztuk garniturów rocznie. - Moglibyśmy zaspokoić potrzeby czterech spółek typu Vistula - mówi Stanisław Oszczypała, prezes zarządu Vestio. Mogliby, ale problem w tym, że nie ma komu ich sprzedać.
NIE MA KOMU SPRZEDAĆ
Główny, jeżeli nie jedyny, odbiorca produktów Vestio zrezygnował z usług staszowskiej firmy. Zarząd nie widząc realnych szans, wystawił zakład na sprzedaż, szykują się masowe zwolnienia. Już teraz ponad 100 osób otrzymało wypowiedzenia umów o pracę. Pozostali pracownicy łudzą się nadzieją na cud, ale wydaje się, że kolejne cięcia to tylko kwestia czasu. Jeżeli firma nie podpisze korzystnego kontraktu, zniknie z mapy gospodarczej w połowie przyszłego roku.
Na sprzedaż wystawiono wszystko, co jest w posiadaniu firmy, kompletne wyposażenie hali produkcyjnej oraz wszystkie nieruchomości. Wszystkiemu winien, zdaniem prezesa firmy, poważny kryzys na rynku. Skutkiem tego kryzysu jest brak jakichkolwiek kontraktów na sprzedaż wyrobów. - Musimy zakończyć działalność - mówi krótko Stanisław Oszczypała. I nie pozostawia najmniejszych złudzeń. Do tej pory ponad sto osób z czterystuosobowej załogi Vestio otrzymało wypowiedzenia umów o pracę. Kolejne są kwestią dni. Chcieliśmy porozmawiać na ten temat, jednak prezes spółki nie widział sensu jakiekolwiek rozmowy. - Jeżeli wymyśli pan coś nowego, to niech pan przyjdzie - odparł prezes na prośbę osobistej rozmowy.
LUDZIE? TEMAT OTWARTY
- A co z ludźmi, majątkiem firmy? - pytamy. - Jeżeli majątek uda się szybko sprzedać, wówczas zakład ogłosi likwidację, jeżeli nie, wówczas będzie to upadłość. Jeżeli chodzi o ludzi, to pytanie jest dla mnie otwarte. Ludzie są zatrudnieni tak długo, jak długo są potrzebni. Jeżeli nie są potrzebni, to przynoszą dodatkowe straty - mówi prezes Oszczypała.
Czy zatem w tym przypadku to pracownicy przyczynili się do tego, że zakład ma przestać istnieć? Okazuje się, że nie, choć prezes odsyła do stosowanych aktów prawnych, które uzasadniają zamknięcie zakładu i zwolnienie całej załogi, w tym przypadku 400 pracowników. Co gorsze nie ma dla nich alternatywy. Wszakże w Vestio byli wicewojewoda Piotr Żołądek oraz marszałek Adam Jarubas, jednak rozmowa była jedynie zapoznaniem się z sytuacją w firmie. - Zostali o wszystkim poinformowani, mam ich wizytówki i kropka - mówi Oszczypała. Dodaje, że sprawa trwa, jednak nie wie, czy przedstawiciele władz wojewódzkich mają podjąć jakiekolwiek kroki w tej kwestii.
NIE MA RATUNKU...
Pracownicy spółki nie są zbyt rozmowni. - A co możemy poradzić, jest źle, nie ma komu sprzedać i tyle. Kto się nami będzie przejmował - mówi jedna z pracownic zakładu.
Pogodzili się z plajtą zakładu? - Na pewno się nie pogodzili. Pomimo tych wypowiedzeń, cały czas załoga ma nadzieję na podpisanie kontraktów i na dalszą pracę - mówi Małgorzata Urban przewodnicząca zakładowej "Solidarności”. Dodaje, że kontrakt nie został zawarty, ponieważ główny odbiorca proponował 30 procentowe obniżenie cen sprzedaży.
- Przegraliśmy z konkurencją - mówi prezes Vestio. - Jest kryzys i odbiorcy szukają tańszej alternatywy. Tak samo jak w Polsce szyje się na Ukrainie czy w Białorusi, jednak tam cena siły roboczej jest zdecydowanie niższa. W tym tkwi nasz problem - przekonuje.
Czy władze firmy widzą jakąkolwiek szansę na uratowanie zakładu. - Nie wiem - mówi na początku prezes spółki. Po chwili dodaje, że wyjściem z sytuacji mogłoby być pozyskanie opłacalnych zleceń lub inwestor, który kupi zakład i znajdzie rynki zbytu. Wówczas firma mogła by dalej działać. - Trzeba, żeby taki człowiek, powiedzmy jak pan przyszedł, kupił, a tanio sprzedamy i kontynuował produkcję - mówi prezes Oszczypała.
Marcin Jarosz
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Nocny pokaz balonów i fajerwerki w Pińczowie (foto)
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Pińczów i balony z niezwykłej perspektywy (foto)
Kolorowe balony nad Pińczowem. Przed nami sobotnia kulminacja festiwalu (foto)
Wojewódzkie Senioralia 2026 w Chęcinach. Tadeusz Drozda poprowadzi spotkanie dla seniorów
Balonove Świętokrzyskie 2026 w Pińczowie. Sprawdź program wydarzenia
XXIV Spotkania z Kulturą Żydowską. Trzy dni wydarzeń w Kazimierzy Wielkiej, Busku-Zdroju i Stopnicy
Rysiek Riedel skończyłby dziś 70 lat
O Szarych Szeregach w Pińczowie. Spotkanie z dr Karoliną Trzeskowską-Kubasik
Festiwal Filmowy Natura Kina 2026 w Pińczowie. Trzy dni z filmem, reżyserami i aktorami
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Nocny pokaz balonów i fajerwerki w Pińczowie (foto)
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Pińczów i balony z niezwykłej perspektywy (foto)
Kolorowe balony nad Pińczowem. Przed nami sobotnia kulminacja festiwalu (foto)
O Szarych Szeregach w Pińczowie. Spotkanie z dr Karoliną Trzeskowską-Kubasik
Program 'CPN' się skończył. Sprawdziliśmy ceny paliw w Busku-Zdroju
87 lata temu wojska niemieckie zaatakowały RP - początek II wojny światowej
Co zrobić, gdy zawyją syreny? 29 sierpnia trening w Świętokrzyskiem
ZUS informuje: Czternastki ruszają we wrześniu
ZUS informuje: 800+ dla dzieci z Ukrainy. Ważny termin upływa 31 sierpnia 2026
Gwara z moich stron - konkurs, który ocala od zapomnienia język naszych przodków
Święto Chleba w Tokarni. Pokazy, tradycyjny wypiek i występy zespołów
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Wojewódzkie Senioralia 2026 w Chęcinach. Tadeusz Drozda poprowadzi spotkanie dla seniorów
Balonove Świętokrzyskie 2026 w Pińczowie. Sprawdź program wydarzenia
XXIV Spotkania z Kulturą Żydowską. Trzy dni wydarzeń w Kazimierzy Wielkiej, Busku-Zdroju i Stopnicy
Rysiek Riedel skończyłby dziś 70 lat
Festiwal Filmowy Natura Kina 2026 w Pińczowie. Trzy dni z filmem, reżyserami i aktorami
Muzyczny wieczór z Andrzejem Piasecznym. Popularny wokalista wystąpi w Kielcach
Pożegnanie wakacji w Oleśnicy. Rodzinny piknik przyciągnął mieszkańców i gości (foto)
Nowe publikacje dr Karoliny Trzeskowskiej-Kubasik. Spotkania w Busku-Zdroju i Pińczowie
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
| Komentarze (0) |
Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.