Dodane: MCK Data: 2008-03-07 10:00:15 (czytane: 12165) 
Biegły z zakresu pożarnictwa nie jest pewny w 100 procentach, co do przyczyn pożaru młyna w Lipiu koło Krasocina.
Przyczyną spalenia się ponad 100-letniego obiektu nie było podpalenie, jak początkowo sądzili strażacy, tylko najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej, ale ostateczna i oficjalna przyczyna pożaru młyna w dalszym ciągu jest nieznana.

Przypomnijmy, że w nocy z czwartku na piątek w ubiegłym tygodniu około godziny 2.30 mieszkańcy zauważyli ogień wydobywający się z ponad 100-letniego młyna w Lipiu koło Krasocina. Na miejsce wysłano samochód Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Włoszczowy oraz trzy wozy Ochotniczej Straży Pożarnej z Krasocina i Oleszna. Gdy włoszczowscy strażacy dotarli na miejsce, młyn był już cały w ogniu. Żywioł rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Istniało niebezpieczeństwo, że może się spalić duża stodoła znajdująca się po sąsiedzku. Na szczęście tak się nie stało. Pożar ujarzmiono ostatecznie po przeszło trzech godzinach gaszenia.
WEWNĄTRZ NIE BYŁO PRĄDU - MÓWI STRAŻ
Państwowa Straż Pożarna podała nam wówczas informację do prasy, że prądu nie było w młynie i straż raczej nie zakłada wersji przypadkowego zaprószenia ognia. - Z informacji uzyskanych w momencie pożaru od właścicielki wynikało, że wewnątrz budynku produkcyjnego młyna nie było energii. Prąd był doprowadzony do całego obiektu, ale tylko znajdował się w ścianach - wyjaśnia kapitan Krzysztof Ciosek, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, który dowodził ubiegłotygodniową akcją gaśniczą. O to, czy prąd był, czy go nie było w młynie wybuchł potem spór na linii policja - straż pożarna. Przesłuchano na komendzie włoszczowskich strażaków.
BYŁ PRĄD, ALE GO ODCIĘTO - TWIERDZI POLICJA
- Postępowanie w sprawie pożaru młyna w Lipiu jest w dalszym ciągu prowadzone, ale prawdopodobnie zostanie umorzone, jeśli potwierdzi się, że nikt nie ponosi za niego odpowiedzialności - informuje aspirant sztabowy Artur Szkot, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji we Włoszczowie i powołuje się na ekspertyzę wykonaną przez biegłego sądowego z zakresu pożarnictwa, który dokonał ostatnio szczegółowych oględzin miejsca pożaru z ubiegłego tygodnia. Policja przesłuchała okolicznych mieszkańców i właścicielkę ponad 100-letniego młyna, która ponoć wcześniej zgłaszała do zakładu energetycznego zbyt duże zużycie energii w budynku. Funkcjonariusze ustalili, że do młyna był doprowadzony prąd, który w czasie akcji gaśniczej został odcięty przez energetyków, z uwagi na niebezpieczeństwo porażenia nim uczestniczących w gaszeniu strażaków.
POTRZEBNY JESZCZE JEDEN BIEGŁY
Ekspertyza biegłego wykazała, co zresztą podkreślali wcześniej włoszczowscy strażacy, że duża ilość materiałów drewnianych wewnątrz obiektu spowodowała bardzo szybkie rozprzestrzenienie się ognia na całe wnętrze młyna i jego doszczętne wypalenie. - Wobec tego nie można ustalić dokładnego miejsca powstania źródła ognia, ale na pewno miało to miejsce wewnątrz obiektu - uważa rzecznik prasowy włoszczowskiej policji. Zdaniem eksperta z zakresu pożarnictwa, ze względu na skomplikowany układ instalacji elektrycznej w ponad 100-letnim budynku, należałoby powołać jeszcze jednego biegłego - z zakresu instalacji i urządzeń elektrycznych, który by się ostatecznie wypowiedział, co do przyczyn pożaru. - Dziś nie możemy jednoznacznie określić przyczyn pożaru bez opinii tego biegłego - mówi Artur Szkot.
KRASOCIN MOŻE SPAĆ SPOKOJNIE
Włoszczowska policja umorzyła już dochodzenie w sprawie dwóch wcześniejszych pożarów w Krasocinie, które miały miejsce w ciągu ostatnich tygodni, chodzi między innymi o budynek gospodarczy za Bankiem Spółdzielczym. - Sprawa ta została umorzona, ustaliliśmy bowiem, że przestępstwa nie popełniono, doszło tu po prostu do nieumyślnego zaprószenia ognia - wyjaśnia oficer prasowy policji we Włoszczowie. Nie ma także dochodzenia w sprawie podpalenia śmietnika na parkingu przy krasocińskim kościele. - Pożar mógł być spowodowany niefrasobliwością jakiejś osoby - twierdzi aspirant sztabowy Szkot.
SPOKÓJ W BEBELNIE
Włoszczowska policja uspokaja też, że w Bebelnie, gdzie kilka dni temu grasował podpalacz, sytuacja się uspokoiła i życie wraca pomału do normalności. - Dalej jednak policjanci patrolują ten teren wspólnie z mieszkańcami w godzinach wieczorno-nocnych. Nadal sprawdzamy każdą informację od społeczeństwa. Wykonywane są ekspertyzy kryminalne, które mają doprowadzić do ujawnienia sprawcy i zdobycia dowodów świadczących o tym, że dana osoba dokonywała podpaleń - wyjaśnia rzecznik policji. - Jest spokój. Policja jeździ i dogląda. Ludzie cały czas pilnują swoich gospodarstw - potwierdza Stefan Lesiak, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Bebelnie.
Rafał Banaszek
Anna Nguyen z Buska-Zdroju zachwyciła w 'The Voice of Poland'. Odwróciła trzy fotele (video)
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Nocny pokaz balonów i fajerwerki w Pińczowie (foto)
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Pińczów i balony z niezwykłej perspektywy (foto)
Kolorowe balony nad Pińczowem. Przed nami sobotnia kulminacja festiwalu (foto)
Wojewódzkie Senioralia 2026 w Chęcinach. Tadeusz Drozda poprowadzi spotkanie dla seniorów
Balonove Świętokrzyskie 2026 w Pińczowie. Sprawdź program wydarzenia
XXIV Spotkania z Kulturą Żydowską. Trzy dni wydarzeń w Kazimierzy Wielkiej, Busku-Zdroju i Stopnicy
Rysiek Riedel skończyłby dziś 70 lat
O Szarych Szeregach w Pińczowie. Spotkanie z dr Karoliną Trzeskowską-Kubasik
Anna Nguyen z Buska-Zdroju zachwyciła w 'The Voice of Poland'. Odwróciła trzy fotele (video)
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Nocny pokaz balonów i fajerwerki w Pińczowie (foto)
Balonowe Świętokrzyskie 2026. Pińczów i balony z niezwykłej perspektywy (foto)
Kolorowe balony nad Pińczowem. Przed nami sobotnia kulminacja festiwalu (foto)
O Szarych Szeregach w Pińczowie. Spotkanie z dr Karoliną Trzeskowską-Kubasik
Program 'CPN' się skończył. Sprawdziliśmy ceny paliw w Busku-Zdroju
87 lata temu wojska niemieckie zaatakowały RP - początek II wojny światowej
Co zrobić, gdy zawyją syreny? 29 sierpnia trening w Świętokrzyskiem
ZUS informuje: Czternastki ruszają we wrześniu
ZUS informuje: 800+ dla dzieci z Ukrainy. Ważny termin upływa 31 sierpnia 2026
Święto Chleba w Tokarni. Pokazy, tradycyjny wypiek i występy zespołów
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Wojewódzkie Senioralia 2026 w Chęcinach. Tadeusz Drozda poprowadzi spotkanie dla seniorów
Balonove Świętokrzyskie 2026 w Pińczowie. Sprawdź program wydarzenia
XXIV Spotkania z Kulturą Żydowską. Trzy dni wydarzeń w Kazimierzy Wielkiej, Busku-Zdroju i Stopnicy
Rysiek Riedel skończyłby dziś 70 lat
Festiwal Filmowy Natura Kina 2026 w Pińczowie. Trzy dni z filmem, reżyserami i aktorami
Muzyczny wieczór z Andrzejem Piasecznym. Popularny wokalista wystąpi w Kielcach
Pożegnanie wakacji w Oleśnicy. Rodzinny piknik przyciągnął mieszkańców i gości (foto)
Nowe publikacje dr Karoliny Trzeskowskiej-Kubasik. Spotkania w Busku-Zdroju i Pińczowie
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego w naszym regionie
Pińczów wybierze nowego burmistrza. Głosowanie zaplanowano na 26 kwietnia
| Komentarze (0) |
Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.