swietokrzyskie.info

Wtorek, 15 września 2026, Do końca roku 107 dni Imieniny: Albina, Lolity, Ronalda

Wiadomosci

Nowy dworzec będzie za rok?

Dodane: MM Data: 2007-11-15 09:30:00 (czytane: 15178)  Wersja do druku

Gmina zezwoliła staszowskiemu przewoźnikowi na przeniesienie dworca autobusowego na swój teren.

 dworzec_1.jpg
Na dworcu tylko garstka uczniów. Żeby tutaj dotrzeć z centrum miasta trzeba przejść 1,5 kilometra. (Mjr)

Dworzec autobusowy i kolejowy w Staszowie jest daleko poza centrum. Mieści się w jednym budynku. Jest zaniedbany i omijany. Zwłaszcza przez pasażerów. Żeby dojść do niego z centrum miasta trzeba pokonać ponad 1,5 kilometrowy odcinek drogi, przy czym ostatnia prosta do dworca to aleja pełna dziur. Po deszczu chodzą tędy tylko odważni. Przejeżdżające samochody nie mają litości i chlapią błotem, zresztą droga jest tak dziurawa, że nie sposób ominąć wszystkich dołków.

Dworzec z innej epoki

Na dworcu oprócz niemal 90 miejscowych autobusów zatrzymuje się codziennie kilku innych przewoźników. Przyjeżdżają autobusy z Katowic, Krakowa, Lublina, Łodzi, Warszawy, a nawet Neapolu. Ewentualnym gościom z zagranicy wcale nie trzeba omawiać historii z poprzedniej epoki, bo widzą ją na własne oczy. Budynek w którym mieszczą się dworce jest własnością Polskich Kolei Państwowych.

Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Staszowie wynajmuje budynek i jak podkreśla jego prezes płaci duże pieniądze za utrzymywanie go. - Wszystkie koszty w skali roku to około 400 tysięcy złotych - mówi Zbigniew Jerzy Nowak prezes zarządu spółki.


Wolą wsiadać na rynku

Na remonty nie ma co liczyć. Kolej nie dołoży do nieużywanego obiektu, PKS nie zamierza inwestować na nie swojej działce. Dwa razy do roku przeprowadzane są niezbędne naprawy i to wszystko. Sytuacja póki co nie zmienia się. Dlaczego? Po pierwsze lokalizacja dworca jest nie tyle niewłaściwa co nawet tragiczna. Kierownictwo spółki ocenia, że na dworzec przychodzi zaledwie kilka procent pasażerów podróżujących autobusami staszowskiego PKS. Pozostali wsiadają na innych przystankach, głownie w Rynku.

Do tego dochodzą prywatni przewoźnicy, którzy z dworca nie korzystają ponieważ wolno im zatrzymywać się w innych, bardziej atrakcyjnych miejscach w mieście. Dlatego spółka zaczyna zastanawiać się poważnie nad dalszym losem dworca. Podobny problem do niedawna był z dworcem autobusowym w Połańcu, jednak tam rozwiązano to w prosty sposób. Sprzedano działkę prywatnemu inwestorowi, który kupił ja razem z koncepcją jej zabudowy. Już w przyszłym roku ma tam powstać kompleks handlowy z wydzieloną częścią dworcową i zajezdnią autobusową. Sytuacja była o tyle prosta, że grunt na którym leży dworzec jest własnością gminy Połaniec. Staszowska gmina takiego "komfortu” nie ma.

Gmina pozwala na przenosiny

Prezes miejscowego przewoźnika zwrócił się jeszcze w grudniu ubiegłego roku do burmistrza Andrzeja Iskry z prośbą o analizę bieżącej sytuacji oraz podjęcie decyzji w sprawie lokalizacji dworca. Poddał też pod rozważenie kilka wariantów. Jednym z nich miała być budowa dworca do spółki z gminą w nowym miejscu lub modernizacja istniejącego budynku. Innym przeniesienie dworca na teren bazy PKS. I na tę właśnie propozycję przystała gmina. Głównie dlatego, że przenosiny w zupełności pokryje przewoźnik.

- W tej chwili przeniesienie dworca na bazę przedsiębiorstwa komunikacji jest optymalnym rozwiązaniem i dla gminy i dla samego przewoźnika - mówi Andrzej Iskra burmistrz Staszowa.

Jaka przyszłość?

Prezes przedsiębiorstwa jest na takie rozwiązanie przygotowany. Jest już plan wybudowania dworca. Będzie bliżej o 100 metrów, ale dużo przyjemniej. - Według projektu i kosztorysu musimy wydać na budowę ponad 300 tysięcy złotych - mówi prezes Nowak. Jeżeli przenosiny pójdą sprawnie nowy obiekt może powstać już w przyszłym roku.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy przyszłość miejskiego dworca autobusowego może być zupełnie inna. Zależy to od tego, czy faktem stanie się powstanie obwodnicy Staszowa. Jeżeli tak, to w przyszłości planowane będzie umiejscowienie dworca autobusowego właśnie w pobliżu obwodnicy. - To na razie tylko gdybanie. Będzie obwodnica, będziemy rozmawiać o konkretach - komentuje burmistrz Iskra.

Marcin Jarosz
źródło: Echo

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.



Wróć do góry