swietokrzyskie.info

Wtorek, 15 września 2026, Do końca roku 107 dni Imieniny: Albina, Lolity, Ronalda

Wiadomosci

Dużo do zrobienia w Staszowie

Dodane: MM Data: 2007-11-08 11:08:17 (czytane: 14438)  Wersja do druku

Kilka ciekawych problemów zgłosili podczas ostatniej sesji radni miejscy do Andrzeja Iskry, burmistrza Staszowa.

staszow.jpg
Radny Henryk Makuch alarmował o powolnym zarastaniu koryta rzeki Czarnej, które niesie za sobą niebezpieczeństwo powodzi. (M. Jarosz)

Stan rzeki Czarnej, brak monitoringu w szkołach, przystanki, drogi - podczas ostatniej sesji staszowskiej Rady Miejskiej w kierunku burmistrza Andrzeja Iskry znów padło kilka "niewygodnych” pytań od radnych.

Pierwszy okazał się radny Henryk Makuch. Znów jak bumerang powróciła sprawa kładki nad rzeką Czarną. Bynajmniej nie chodziło o naprawę zepsutego podestu, gdyż to zostało już wykonane.

PYTANIA O KŁADKĘ

Radny Makuch w swoich interpelacjach podniósł dwie kwestie związane z rzeką. Pierwszą z nich były plany budowy nowej lub też kapitalny remont istniejącej kładki oraz czystość rzeki. - Kładka ta daje przejście mieszkańcom przez park na osiedle Oględów. Zgłaszałem interpelację na ten temat. Czy w tym kierunku zostały podjęte jakiekolwiek działania? - pytał radny Makuch.

Dodał, że udzielona przez burmistrza odpowiedź nie satysfakcjonuje go. Burmistrz na pisemne zapytanie radnego odpowiedział, że, jak to określił radny, "będziemy myśleli o tym przy dalszej sanitacji rzeki Czarnej. - To może być za pięć lat - mówił dalej Henryk Makuch.

Okazuje się, że kładka nad Czarną jest jedynym pieszym połączeniem osiedla Oględów z centrum miasta. Jedynym i na dodatek mało użytecznym. Mimo że kładka funkcjonuje od wielu lat, łączność ulicy Koszarowej z centrum miasta przebiega w tym miejscu przez… teren prywatny.

PYTANIA O RZEKĘ

Mieszkańcy i uczniowie codziennie wchodzą na prywatne podwórko, bez obawy, że zostaną przegonieni. Jednak taka sytuacja może nie potrwać zbyt długo, ponieważ blok oraz podwórko, przy którym jest umiejscowiona kładka, są własnością wspólnoty mieszkaniowej. W każdej chwili może pojawić się zakaz przejścia. Wówczas kładka, nawet nowo postawiona, stanie się tylko "tarasem widokowym” na Czarną.

Druga interpelacja radnego Makucha dotyczyła właśnie rzeki. Chodziło o jej drożność i czystość. - Jeszcze rok, a będzie tak samo, jak przed regulacją. Nie daj Boże, aby powtórzyła się powódź z 2001 roku - mówił radny. - Bezpieczeństwo mieszkańców to sprawa najważniejsza, ale chodzi tu również o względy finansowe. Koszty doprowadzenia zaniedbanego koryta do pełnej przepustowości będą nieporównywalnie wyższe niż systematyczne oczyszczanie.

ZERO ZŁOTYCH NA MONITORING

Kolejnymi radnymi z "pretensjami” byli Ireneusz Kwiecjasz, Edward Anioł oraz wiceprzewodniczący rady Dariusz Kubalski i Bonifacy Wojciechowski.
Wiceprzewodniczący Kubalski podniósł kwestię monitoringu w szkołach podległych Urzędowi Miejskiemu, a raczej jego braku. Gmina Staszów jest jedną z nielicznych, o ile nie jedyną, która nie starała się o dotację z Ministerstwa Edukacji na rozbudowę monitoringu. Przytoczył on jednocześnie fakt, że Starostwo Powiatowe w Staszowie dla "swoich” placówek pozyskało ponad 50 tysięcy złotych. - Czy nam w szkołach monitoring jest niepotrzebny, czy jest inny powód takiego stanu rzeczy? - pytał radny Kubalski.

Po raz kolejny poruszył też kwestię umów o odbiór śmieci i przypomniał burmistrzowi, że ten, jako najwyższy rangą w gminie, ma instrumenty do tego, aby skutecznie egzekwować prawo.

PRZYSTANKI, DROGI…

- Nikt cudów nie wymaga - mówił z kolei radny Ireneusz Kwiecjasz, przedstawiając sprawę jednej z ulic, której mieszkańcy bezskutecznie starają się o poprawę warunków poruszania się po niej. Jednocześnie zaprosił burmistrza w to właśnie miejsce.

Radny Edward Anioł upomniał się o przystanki autobusowe. - Wniosek złożyłem w lutym, jest późna jesień. Wszystkie są nietknięte - mówił radny.
Pilnych spraw do burmistrza było jeszcze kilka. Co ciekawe, radni wskazywali na to, że już nie po raz pierwszy interweniują w sprawach mieszkańców u burmistrza.

LENISTWO CZY…

Andrzej Iskra, burmistrz Staszowa, większość interpelacji zna jak własną kieszeń. - Wiem, że poprzedni burmistrz Romuald Garczewski prowadził rozmowy z przedstawicielami wspólnoty mieszkaniowej, więc będę je kontynuował. Jeżeli chodzi o kwestię braku monitoringu w szkołach, które podlegają gminie, jest to ewidentne zaniedbanie kierownika Wydziału Edukacji. Sprawa jest dokładnie wyjaśniana - mówił burmistrz Iskra.
Norbert Krzystanek, kierownik wydziału, rozchorował się i jest na zwolnieniu lekarskim.

Trzeba dodać, że złość burmistrza na swojego podwładnego sięgnęła zenitu, gdy ten najpierw poprosił o wyłączenie go z obrad sesji, a następnie na nią przyszedł. Doszło tam do spięcia pomiędzy nimi, kiedy kierownik próbował wyjść w trakcie obrad.

Marcin Jarosz
źródło: Echo

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.




Wróć do góry