swietokrzyskie.info

Poniedziałek, 07 września 2026, Do końca roku 115 dni Imieniny: Reginy, Marka, Melchiora

Wiadomosci

Nastolatkowie zatruli się dopalaczami. Nieprzytomni trafili do szpitala

Dodane: Milena Data: 2015-07-09 09:36:44 (czytane: 14042)  Wersja do druku

Czworo nastolatków z Buska-Zdroju trafiło we wtorek do szpitala z podejrzeniem zatrucia dopalaczami.

W ostatnim czasie coraz częściej słyszy się o substancjach, które posiadają właściwości psychoaktywne zbliżone do działania narkotyków. Są to produkty pochodzenia zarówno syntetycznego, jak i naturalnego. Sprzedawane poprzez sieć internetową, jak również w sklepach stacjonarnych. Sprzedawcy reklamują je, jako środki pobudzające lub pozwalające się zrelaksować.

Odnotowano coraz liczniejsze, przypadki powikłań zdrowotnych po zażyciu"dopalaczy”, które wymagały interwencji lekarskich i hospitalizacji. Pojawiają się doniesienia, że w składzie dopalaczy mogą występować substancje nielegalne, w tym narkotyki wysoko uzależniające. Zagrożenie związane z używaniem substancji psychoaktywnych jest szczególnie wysokie w przypadku młodych osób, których organizmy są niezwykle podatne na wszelkie szkody zdrowotne.

Do zatrucia nieznanymi substancjami, doszło we wtorek w Busku – Zdroju. Czworo mieszkańców miasta, w wieku 15 – 18 lat w stanie nieprzytomności trafiło do szpitala. Wcześniej zażyli substancje psychoaktywne niewiadomego pochodzenia. Według lekarzy, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Te młode osoby miały dużo szczęścia, że tak to się dla nich skończyło. Znane są przypadki zatrucia substancjami psychoaktywnymi kończące się śmiercią.  

Bardzo często producenci „dopalaczy” na swoich produktach zamieszczają informacje, że są to wyroby kolekcjonerskie, nawozy do kwiatów, czy sole do kąpieli. Umieszczają nawet ostrzeżenie „nie do spożycia przez ludzi”. Zawsze mogą tłumaczyć się, że „przecież ostrzegaliśmy”.

Opr. TP / KPP w Busku-Zdroju

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (8)
     

miki (2015-07-11 18:21:40)

A po co ich ratować, przecież wiedzą co biorą i jakie ryzyko się z tym wiąże.

(2015-07-10 16:28:10)

czy ktoś sprawdza żmije policyjne pod względem zażycia narkotyków? Ci debile zawsze są jak po dopalaczach. Po narkotykach byli by prawie normalni

-vella (2015-07-10 08:38:24)

Jak będzie więcej środków na sport -będzie mniej takich sytuacji.Dzieci i młodzież w czasie wolnym od zajęć powinny korzystać z hal i urządzeń sportowych non stop.Wprowadzić społeczne dyżury rodzicielskie i nauczycielskie .Rozmawiać z młodzieżą i sportowcami,by nie było tak,że po meczu znajduje się piłkarza nieprzytomnego,bo taki nie wygra a tylko wstyd przynosi.Kolejna sprawa -zajmujących się sportem pracowników samorządowych nie widać na ważniejszych imprezach sportowych dlatego często nie mają pojęcia o sporcie tylko o przekładalnych papierkach w szafach i biurkach.

BOB (2015-07-09 22:39:26)

NIEWIADOMEGO POCHODZENIA?
ZNACZY ŻE CO, PRZYPADKOWO ZNALEŹLI W BARKU?

(2015-07-09 12:55:50)

Dopalaczy im potrzeba a wino się ugina na półkach i nie ma kto wypić

Asfaddas (2015-07-09 10:31:23)

Szczególnie nie szkodzi ta uprawiana na skałkach z Z K O R. maczana w acetonie, a dawana do picia w podstawówce i gimnazjum

hbbn (2015-07-09 10:25:02)

Herbata nie szkodzi . a moze z buska?

Asfaddas (2015-07-09 10:19:53)

A nie herbata z nowego folwarku?

Nasz patronat




Wróć do góry