swietokrzyskie.info

Czwartek, 17 września 2026, Do końca roku 105 dni Imieniny: Franciszka, Lamberty, Narcyza

Wiadomosci

Tragedia rodziny pogorzelców

Dodane: MM Data: 2007-06-05 15:33:43 (czytane: 13567)  Wersja do druku

Rodzina Sapielów wciąż mieszka w ruinie, która zagraża ich życiu. Pół roku temu szalał tu ogień.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia w Podlesiu, w gminie Bogoria, spalił się dom, w którym mieszkało trzech braci. Od tego momentu minęło pół roku, w resztkach domu nadal mieszkają ludzie. Do tego miejsca trzeba jechać trzy kilometry przez las.

ZAPOMNIANY DOM

Zaraz po pożarze trzech mężczyzn wzięła do siebie siostra i u niej mieszkali do końca marca. Potem wrócili na "swoje”. - Czego pan chce, już tu byli i obiecywali - mówi zdenerwowany Zdzisław Sapiela. Ale po chwili uspokaja się i opowiada o tym, co się stało.

tragedia.jpg
 W ruinach spalonego domu nadal mieszka trzech braci. - Co mi po słowach - mówi Zdzisław Sapiela. (M. Jarosz)

Zdzisław, Piotr i Stanisław Sapiela mieszkają w ostatnim, jedynym domu jaki pozostał po starej wsi. Trzeba tam jechać leśną drogą prawie 3 kilometry. W domu jest tylko jeden z mężczyzn. Mówi, że obiecana pomoc nie przychodzi. Zresztą nie chce się stąd ruszać. Pokazuje dobytek, a raczej to, co po nim zostało. Ma plan, żeby odbudować dom.

- Już miałem trochę drzewa naszykowanego na dach, ale bratu powiedzieli, że ściany nie wytrzymają - mówi Zdzisław Sapiela. - Przykryłem folią, bo się lało na głowę - dodaje po chwili.

GMINA SIĘ STARA

Wchodzimy do domu. Strop podparty kilkoma palami, pomiędzy drewnianymi belami prześwity. Nie ma prądu. Mężczyźni częściej śpią w stodole. Strop i ściany są w takim stanie, że mogą runąć w każdej chwili.

W urzędzie gminy znają sprawę, ale - jak mówią - niewiele da się zrobić. - Sprawa jest bardzo trudna, bo z tymi panami nie bardzo można się porozumieć - mówi Władysław Brudek, wójt gminy Bogoria. Gmina proponowała mieszkanie zastępcze w innej miejscowości, ale Sapielowie się nie zgodzili. Była propozycja postawienia baraku z prądem i gazem, nic z tego. Osobiście wójt u Sapielów nie był, ale sprawę zna dobrze, ponieważ na bieżąco jest informowany przez pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Jest jeszcze inny pomysł, żeby pomóc rodzinie. Gmina znalazła kilka drewnianych domów. Jeden z nich mogłaby odkupić, rozebrać, a potem na nowo postawić na miejscu ruiny. Opieka Społeczna chce dać dwóm z braci renty socjalne. Renta wymaga zbadania przez lekarza, ale bracia zamiast na badania, uciekają w las.

SŁOWA, SŁOWA

- Co mi po słowach, nic mi to nie daje - kwituje Zdzisław Sapiela. - Panie to jest normalna prośba o pomoc. Tu nie trzeba willi budować. Wszystko da się zrobić, trzeba tylko chęci - dodaje Zenon Szydłowski, znajomy rodziny, który poprowadził nas na miejsce.

Festiwal chęci trwa. Sapielowie chcą mieć dom, gmina chce im pomóc, opieka społeczna chce dać zasiłek. Fakty są takie, że ruina przykryta folią przypomina ostatnie sceny z filmu o wiedźmie Blair. Wójt Bogorii mówi, że jeszcze przed zimą sprawa będzie załatwiona.

Marcin Jarosz
źródło: Echo

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów - Transmisja LIVE

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.



Wróć do góry