swietokrzyskie.info

Piątek, 18 września 2026, Do końca roku 105 dni Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława

Wiadomosci

Znów zwyciężyli pod Grochowiskami

Dodane: MCK Data: 2007-03-19 16:23:12 (czytane: 13289)  Wersja do druku

Ponad dwa tysiące osób uczestniczyło w sobotnich obchodach 144 rocznicy bitwy pod Grochowiskami.

Mimo deszczu i chłodu do maleńkiej wioski dotarły z Pińczowa i Buska piesze rajdy turystyczne, a autokarami i samochodami przyjechało mnóstwo miłośników historii.
Na placu przy mogile powstańczej stanęło kilkadziesiąt pocztów sztandarowych oraz wielu gości. Apel poległych odczytał historyk Robert Osiński. Chwile później rozległa się salwa honorowa, a ksiądz kanonik Józef Zdradzisz, dziekan dekanatu pińczowskiego odmówił modlitwę. Przy wielkim krzyżu wieńczącym powstańczą mogiłę spoczęły wieńce i zapłonęły znicze.

Grochowiska_po_bitwie1a.jpg
Zgodnie z historycznymi faktami, główną rolę w zwycięskiej bitwie odegrał oddział francuskich żuawów śmierci, którzy przechylili szalę zwycięstwa na korzyść wojsk korpusu generała Mariana Langiewicza. (I. Imosa)


DO ATAKU
Potem przez oczami tłumu widzów rozgrywały się sceny sprzed 144 laty. Przy znakomitym podkładzie akustycznym, pieśniach i wrzawie bitewnej, na pozycje carskich wojsk szarżowały raz po raz szwadrony powstańczej kawalerii, oddziały żuawów śmierci i rzesza kosynierów. Płonąca chata, zapory z ognia i ciągłe armatnie wystrzały mieszały się z okrzykami i hukiem karabinów.

W spektaklu wyreżyserowanym przez Mariusza Kowalskiego z Kielc nie zabrakło nawet rozdzierającej serca sceny śmierci księdza Agrypina Konarskiego, który z krzyżem w jednej ręce i rewolwerem w drugiej, zagrzewał powstańców do walki.
Wspaniale prezentowali się statyści z pińczowskich gimnazjów. Część z nich - uzbrojona w atrapy karabinów - stanowiła osłonę rosyjskich baterii artyleryjskich, pozostali - z kosami osadzonymi na sztorc - szturmowali ich pozycje na skraju lasu.

 Grochowiska_po_bitwie2a.jpg
Szarże kawalerii Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu im. 13 Pułku Ułanów Wileńskich były pełne brawury i ułańskiej fantazji. Podziw wzbudzały konie, zupełnie nie bojące się bitewnej palby i ognia. (I. Imosa)

 

Grochówka po bitwie
Nie zawiodło Towarzystwo Przyjaciół Ponidzia. Które rozprowadzało mnóstwo publikacji na temat dziejów Powstania Styczniowego i bitwy. Były także pamiątkowe karty pocztowe i okolicznościowy stempel. Dla zmarzniętych, zmokniętych i zmęczonych widzów przygotowano kotły z gorącą grochówką, a przy płonących ogniskach każdy mógł także posilić się gorącą kiełbaską.

Wczoraj w kościele Świętego Brata Alberta odprawiona została msza święta w intencji Ojczyzny i patrona parafii, który będąc 18-letnim chłopcem walczył pod Grochowiskami w szeregach korpusu generała Langiewicza


Irena Imosa

 źródło: Echo

 

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-09-19, godz: 13:00

Futsal Team Busko-Zdrój zagra z Ruchem Chorzów - Transmisja LIVE

Przed Futsal Team Busko-Zdrój ważny moment. W sobotę, 19 września, zespół rozpocznie sezon 2026/2027 w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Pierwszym rywalem buskiej drużyny będzie Ruch Chorzów Futsal. Spotkanie odbędzie się w hali PMOS w Busku-Zdroju.



Wróć do góry