Dodane: Kasia Data: 2014-04-19 09:55:25 (czytane: 22866) 
W Wielką Sobotę gospodynie miały dużo pracy, podobnie jak gospodarze. Babska to rzecz przygotowywać święcone. Na południe musiało być gotowe. Od świtu wszyscy się krzątali. Gospodynie z córkami zamykały się w izbie i piekły baby. A te musiały być ogromne, doskonale wyrośnięte, pulchne i lukrowane.
Najważniejsze, żeby żaden mężczyzna nie otworzył drzwi, kiedy ciasto rośnie. Przeciąg mógłby je zawiać i spowodować, że opadnie. Strata byłaby wielka: garniec najlepszej mąki, kopa jaj, dwie kwaterki tłustej śmietanki, niemało cukru, rodzynek, masła i wanilii. Dzieża pełna lśniącego ciasta stała w cieple starannie opatulona lnianym obrusem. Minęło sporo czasu zanim gospodyni uznała, że ciasto można nakładać do foremek, do ponownego wyrośnięcia. Na koniec dwanaście razy nakłuła każdą babę palcem i wsuwała do ciepłego pieca. Najładniejsza baba będzie na święcone.
Gdy ciasto rosło, dziewczęta krasiły jajka. Na piecu w jednym garnku gotowały się łupiny od cebuli, w drugim młode żyto, w trzecim "brezylia" korzeń farbiarski o głębokim granatowym odcieniu, w jeszcze innym kora dębowa. Dziewczęta zasiadały przy okienku, stawiały przed sobą czarkę roztopionego wosku. Każda trzymała w ręce ostro zastrugany patyczek i maczając go w soku, pokrywała powierzchnię jajka we wzór, jakiego nauczyła ją matka i babka. Dodawały też coś od siebie. Dziewczyna pokryła jajo woskiem pierwszy raz i zanurzała w żółtym barwniku. Po wyschnięciu pokrywała woskiem to, co miało pozostać żółte i wkładała jajko do garnuszka z innym kolorem. I tak wiele razy, aż otrzymała taki wzór, o jakim myślała. Wreszcie lekko natłuszczała skorupkę, by nadać jej połysk. W Wielkanoc nie mogło zabraknąć jaj, symbolu życia.


Baby prawie gotowe, pisanki też, trzeba było jeszcze przygotować "paskę". Wypiekano ją z razowej mąki pszennej, żytniej lub gryczanej. Pulchność brała się częściowo z drożdży, a częściowo z zakwasu. Smarowano ją po wierzchu słoniną i ozdabiano krzyżem z ciasta. Paska była smaczniejsza, jeśli gospodyni dodawała do niej szafranu, imbiru lub liści bobkowych. Kiedy gospodyni piekła paskę, gospodarzowi nie wolno było zaglądać do dzieży ani tym bardziej do pieca, żeby mu wąsy nie posiwiały.
Gospodarz w Wielką Sobotę też miał sporo pracy. Musiał dać zwierzętom domowym świeżą podściółkę, urżnąć sieczki na trzy dni, narwać królikom trawy a wieprzkom pokrzyw.
Do zwyczajów tego dnia należał pogrzeb żuru, zupy, którą jadano niemal codziennie przez ostatnich 45 dni. Już wszystkim zbrzydła. Bywało, że któryś z chłopaków przynosił skopek z resztką starego żuru, nawrzucał do niego gnoju i szedł z tym paskudztwem na wieś. Biada chałupie, w której młode panny właśnie krasiły pisanki; wysmarowano im całe drzwi i próg zachlapano plugastwem. Resztę żuru uroczyście grzebano pod płotem. Zdarzały się również przypadki odwetu na śledziach. Młodzież wieszała śledzie na drzewie.


Wreszcie wszyscy szli do święcenia. W koszu musiały być: chleba albo jego świąteczna odmiana paska, sól, pisanki, szynka, kiełbasa, chrzan, masło, ser, lukrowana baba, kołacze, strucle, mazurki. Ilość i rodzaj jedzenia zależało od zamożności gospodarzy. Wszystko było pięknie ułożone na białym lnianym płótnie i przybrane zielonym bukszpanem, barwinkiem, baziami, leszczyną.
Ksiądz półgłosem odmawiał modlitwę, później kropidłem czynił znak krzyża. Krople wody wsiąkały w chleby, spływały po skorupkach jajek. To dobrze. Kościół pobłogosławił to, co niezbędne ciału - pożywienie, by poszło ludziom na zdrowie i dało siły do modlitwy i do pracy.
Święconkę odstawiano do jutra. Po rezurekcji domownicy rozpoczynali świąteczne śniadanie, dzieląc się tym, co poświęcone.
W Wielką Sobotę świecono również ogień i wodę. Najpierw trzeba było wygasić stare skry w piecach, piecykach, pod kuchniami. Uważano, że ogień podtrzymywany w domu przez cały rok nie jest czysty, niewinny, bo był świadkiem kłótni, awantur, a nawet bijatyk. Należało rozpalić go z nowego, czystego źródła - od paschału. Do przenoszenia nowego świętego ognia nadawały się tylko smolna szczapka albo świeczka z czystego wosku.
We wszystkich chałupach wszystko było święte i nowe: ogień i woda, pobielane ściany i jadło, serca ludzkie obmyte wielkopostną pokutą.
źródło: E. Ferenc, Polskie tradycje świąteczne, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznań 2010, ISBN 978 83 7516 257 8, s. 162-163.
Zobacz video "Wielka Sobota w Kościele NPNMP w Busku-Zdroju"
Marcin Meller w Pińczowie. Spotkanie z dziennikarzem i pisarzem już 5 listopada w bibliotece
Wstęp wolny do Kompleksu Tężnia w Busku-Zdroju!
2 listopada: Dzień Zaduszny w polskiej kulturze i wierzeniach
Zanim przyszło Halloween, były słowiańskie Dziady. Zapomniane obrzędy naszych przodków
XIV Bieg na Grochowiska już 7 listopada. W Pińczowie pobiegną dla Niepodległej
Dramatyczne poszukiwania 83-latki w Połańcu. Seniorkę odnaleziono wyczerpaną w zaroślach
Kolizja BMW i Tesli w Szczaworyżu. 20-letni kierowca ukarany mandatem
Motocyklowe emocje w Szańcu. Trening enduro połączony ze zbiórką na leczenie Antosia
Marcin Meller w Pińczowie. Spotkanie z dziennikarzem i pisarzem już 5 listopada w bibliotece
Zanim przyszło Halloween, były słowiańskie Dziady. Zapomniane obrzędy naszych przodków
XIV Bieg na Grochowiska już 7 listopada. W Pińczowie pobiegną dla Niepodległej
Kolizja BMW i Tesli w Szczaworyżu. 20-letni kierowca ukarany mandatem
Zmiana czasu na zimowy - w niedzielę będziemy spać o godzinę dłużej
Blokada drogi wojewódzkiej nr 973 w Dobrowodzie. W środę kierowców czekają utrudnienia i objazdy
22. Zaduszki Jazzowe w Pińczowie - święto muzyki na Ponidziu
Ponidziański Młyn 2026. Zaginione kobiety, ranna osoba i trudny teren (foto)
Open Polish Dance Cup 2026. Tancerze z całej Polski spotkali się w Busku-Zdroju (foto)
Święto Chleba w Tokarni. Pokazy, tradycyjny wypiek i występy zespołów
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Dynie opanowały Płaskurka! Dzieci z Buska-Zdroju i Staszowa mogą dołączyć do zabawy
I Wojewódzki Integracyjny Przegląd Duetów Pieśni Patriotycznych w Busku-Zdroju
Hubertus Świętokrzyski 2026 w Tokarni. Myśliwskie tradycje, pogoń za lisem i regionalne smaki
13. Świętokrzyski Konkurs Pieśni i Piosenki Patriotycznej i Żołnierskiej. Ruszyły zgłoszenia
Wyjątkowy koncert w Pińczowie. Na scenie Michał Jewiarz i Paweł Korepta
25 lat Teatru Ciut Frapującego. Wyjątkowy 'Wieczór z książką' w Pińczowie
Wojewódzkie Senioralia 2026 w Chęcinach. Tadeusz Drozda poprowadzi spotkanie dla seniorów
Balonove Świętokrzyskie 2026 w Pińczowie. Sprawdź program wydarzenia
XXIV Spotkania z Kulturą Żydowską. Trzy dni wydarzeń w Kazimierzy Wielkiej, Busku-Zdroju i Stopnicy
Europoseł Adam Jarubas: Transformacja energetyczna tak, ale nie kosztem polskich firm i miejsc pracy
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
| Komentarze (0) |
Sześć meczów, sześć porażek i wciąż ani jednego punktu na koncie. Początek sezonu w 1. Polskiej Lidze Futsalu nie układa się po myśli Futsal Team Busko-Zdrój. Mimo trudnej sytuacji w tabeli buszczanie nie składają broni i liczą na przełamanie przed własną publicznością. Już w sobotę, 7 listopada, podejmą KS Sośnicę Gliwice.