swietokrzyskie.info

Piątek, 06 listopada 2026, Do końca roku 55 dni Imieniny: Arletty, Feliksa, Leonarda

Wiadomosci

MAREK GARMULEWICZ W KOŁŁĄTAJU

Dodane: Kasia Data: 2013-02-13 10:12:49 (czytane: 11319)  Wersja do druku

Dzisiaj, w środę 13 stycznia 2013 roku w pińczowskim liceum będzie miało miejsce wydarzenie niezwykłej rangi. Uczniowie szkoły spotkają się z Panem Markiem Garmulewiczem. Ten wyjątkowy człowiek, urodzony w pobliskiej Mozgawie, jest jedenastokrotnym Mistrzem Polski w zapasach w stylu wolnym.

Z powodzeniem reprezentował nasz kraj na Mistrzostwach Europy (trzy razy wygrywając ten turniej) i Mistrzostwach Świata ( srebrny medal w roku 1998 i brązowy w 1999). Cztery razy uczestniczył również w Igrzyskach Olimpijskich. W Barcelonie był na 7. miejscu, a w Atlancie na 5. Najbliżej medalu Marek Garmulewicz był w Sydney, gdzie uplasował się tuż za podium.

garmulewicz1.jpg

Spotkanie z trenerem kadry polskich wolniaków było możliwe dzięki Krzysztofowi Marszalikowi  (nauczycielowi pińczowskiego liceum), który w imieniu Klubu Olimpionik zaprosił tego wybitnego sportowca do Liceum Ogólnokształcącego w Pińczowie.
Dzięki Markowi Garmulewiczowi w spotkaniu będzie również uczestniczył  Yusup Abdusalamov, wicemistrz olimpijski z Pekinu w zapasach w stylu wolnym.
Obaj sportowcy do Liceum Ogólnokształcącego w Pińczowie przyjadą wprost ze Spały, gdzie ma miejsce zgrupowanie polskiej reprezentacji w zapasach w stylu wolnym.

  • Wiadomości z regionu
  • Aktualności
  • Sport
  • Kultura, rozrywka
  • Polityka

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

  Komentarze (0)
     

Nasz patronat

Data: 2026-11-07, godz: 19:00

Mecz Futsal Team Busko-Zdrój vs KS Sośnica - Transmisja LIVE

Sześć meczów, sześć porażek i wciąż ani jednego punktu na koncie. Początek sezonu w 1. Polskiej Lidze Futsalu nie układa się po myśli Futsal Team Busko-Zdrój. Mimo trudnej sytuacji w tabeli buszczanie nie składają broni i liczą na przełamanie przed własną publicznością. Już w sobotę, 7 listopada, podejmą KS Sośnicę Gliwice.



Wróć do góry