Dodane: AT Data: 2011-11-16 14:58:32 (czytane: 20589) 
W dniu 14.11.2011 r. (poniedziałek) od godziny 11.00 do 12.00 pod Urzędem Marszałkowskim w Kielcach odbyła się pikieta rolników - producentów ogórków gruntowych z powiatów: buskiego, kazimierskiego, pińczowskiego i sandomierskiego.
Pikieta pod hasłem „Błąd urzędnika - wina rolnika” była protestem rolników przeciwko Agencji Rynku Rolnego w Kielcach, która wprowadziła ich w błąd, informując, że unijne wsparcie przysługuje tylko uprawiającym ogórki w szklarniach i tunelach foliowych. Tymczasem inni producenci ogórków gruntowych, którzy złożyli wnioski, otrzymali rekompensatę.
Protest także wymierzony był przeciwko marszałkowi województwa świętokrzyskiego Adamowi Jarubasowi, który przed wyborami parlamentarnymi obiecywał pomoc w tej sprawie.
Szczególne niezadowolenie rolników wzbudziła informacja, o wynikach kontroli resortowej w ARR, która stwierdzała, iż ARR nie popełniła żadnych nieprawidłowości.
Z dużą dezaprobatą przyjęto też niektóre wypowiedzi W-ce Ministra Rolnictwa Pana Andrzeja Butry, który całą sytuację skwitował następującymi słowami: „Aby się czegoś dowiedzieć, trzeba się interesować”, oraz słowa „iż protesty rolników były w dużym stopniu nakręcane przez opozycyjnych polityków podczas ostatniej kampanii wyborczej”.
Podczas protestu rolnicy domagali się ponownie zajęcia się ich sprawą przez Marszałka województwa Pana Adama Jarubasa. Pytano też dlaczego lista osób, które otrzymały rekompensatę jest w dalszym ciągu utajniona. Jeżeli wyniki kontroli resortowej nie wykazały żadnych nieprawidłowości, to taką listę należałoby jak najszybciej podać do publicznej wiadomości.
W demonstracji udział wzięło ponad 200 rolników, a organizatorem pikiety jej był Świętokrzyski Związek Rolników KiOR.
/Irena Romanowska/
Zobacz więcej na: www.farmer.pl, oraz na www.echodnia.eu
Marcin Meller w bibliotece w Pińczowie. Opowiadał o 'Czerwonej ziemi' i szkole w Tigraju (foto)
Teatr Ciut Frapujący ma 25 lat! Na jubileusz przygotował prawdziwą teatralną ucztę
Konkurs fotograficzny 'Ekomapa Województwa Świętokrzyskiego'. Pokaż mało znane miejsce w regionie
Idziesz do notariusza? Od 5 listopada obowiązują nowe stawki. Oto ile zapłacisz
Bezpłatne sprawdzenie świateł w samochodzie już 7 listopada. Ponad 1600 stacji w całej Polsce
Dr Bartosz Straszak nowym dyrektorem Szpitala w Pińczowie. Przed placówką ważne wyzwania
'Ślady przeszłości Gminy Tuczępy'. Nowa wystawa w Izbie Pamięci w Tuczępach
Na szlaku dziedzictwa w Pińczowie. Wyjątkowa wystawa i koncert z udziałem Anny Bratek i Adama Rybaka
Idziesz do notariusza? Od 5 listopada obowiązują nowe stawki. Oto ile zapłacisz
Marcin Meller w Pińczowie. Spotkanie z dziennikarzem i pisarzem już 5 listopada w bibliotece
Zanim przyszło Halloween, były słowiańskie Dziady. Zapomniane obrzędy naszych przodków
XIV Bieg na Grochowiska już 7 listopada. W Pińczowie pobiegną dla Niepodległej
Kolizja BMW i Tesli w Szczaworyżu. 20-letni kierowca ukarany mandatem
Zmiana czasu na zimowy - w niedzielę będziemy spać o godzinę dłużej
Blokada drogi wojewódzkiej nr 973 w Dobrowodzie. W środę kierowców czekają utrudnienia i objazdy
22. Zaduszki Jazzowe w Pińczowie - święto muzyki na Ponidziu
Open Polish Dance Cup 2026. Tancerze z całej Polski spotkali się w Busku-Zdroju (foto)
Święto Chleba w Tokarni. Pokazy, tradycyjny wypiek i występy zespołów
Kolumbia - Portugalia: zderzenie dwóch stylów gry i wielkich ambicji
II Buskie Ogólnopolskie Spotkania Taneczne już w czerwcu
Buscy karatecy z medalami Ogólnopolskiego Turnieju w Starachowicach
Trwają zapisy do Pucharu Tymbark. Dominika Grabowska zachęca do udziału
Nowe wzmocnienia AKS 1947 Busko-Zdrój przed sezonem 2025/26
80-lecie Pogoni Staszów: Mecz Przyjaźni z Ruchem Chorzów już w sobotę
Dziś weczorem Wiktor Skiba i Marian Ivanitskiy walczą w Polskiej Lidze Boksu!
Wiktor Skiba zwycięża w walce z Krystianem Kopciem! W niedzielę walczy Partryk Głuch!
Marcin Meller w bibliotece w Pińczowie. Opowiadał o 'Czerwonej ziemi' i szkole w Tigraju (foto)
Teatr Ciut Frapujący ma 25 lat! Na jubileusz przygotował prawdziwą teatralną ucztę
Konkurs fotograficzny 'Ekomapa Województwa Świętokrzyskiego'. Pokaż mało znane miejsce w regionie
'Ślady przeszłości Gminy Tuczępy'. Nowa wystawa w Izbie Pamięci w Tuczępach
Na szlaku dziedzictwa w Pińczowie. Wyjątkowa wystawa i koncert z udziałem Anny Bratek i Adama Rybaka
Dynie opanowały Płaskurka! Dzieci z Buska-Zdroju i Staszowa mogą dołączyć do zabawy
Hubertus Świętokrzyski 2026 w Tokarni. Myśliwskie tradycje, pogoń za lisem i regionalne smaki
Europoseł Adam Jarubas: Transformacja energetyczna tak, ale nie kosztem polskich firm i miejsc pracy
Marcin Wojniak oficjalnie burmistrzem Pińczowa (foto)
Poseł Michał Cieślak interweniuje ws. systemu SENT
Marcin Wojniak wygrał przedterminowe wybory na burmistrza Pińczowa
Obchody Święta Pracy w Kielcach. Zaplanowano przemarsz i wydarzenia towarzyszące
Grzegorz Braun w Pińczowie. Finał kampanii Konrada Liberka - zapis transmisji
Wybory burmistrza Pińczowa: ośmiu kandydatów spotka się na debacie
Świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej z nowym Zarządem
| Komentarze (19) |
-do 007 (2011-11-16 18:28:43)
puknij sie w leb jak bedziesz chcial zostac rolnikiem to zobaczysz dochody co miesiac
-pitu (2011-11-16 16:52:55)
Chamstwo i arogancja rządzących.
Kraj krętaczy i złodziei.
-oo7 (2011-11-16 16:52:13)
A ja jestem ciekaw, kiedy rolnicy przestana być grupą uprzywilejowaną i zaczną płacić normalny ZUS.
-rolnicy (2011-11-16 16:24:51)
Będzie pozew zbiorowy przeciwko ARR...?
poniedziałek, 14 listopada 2011 19:04
Więcej na temat: warzywa, rolnictwo, ARR, wnioski, rolnik, UE, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, szkody, plantacja, straty, termin, pieniądze, odszkodowania, rekompensaty, plantatorzy, pozew, zbiorowy, szklarnie, tunele foliowe, gruntowe,
Unijne rekompensaty dla producentów warzyw za straty wywołane epidemią E-coli stały się cierniem w oku zarówno dla tych poszkodowanych, jak i ARR. Świętokrzyscy rolnicy wylali swoje żale podczas pikiety przed Urzędem Marszałkowskim w Kielcach. Twierdzą oni, że w urzędach gmin i u sołtysów nie było szczegółowych informacji nt. rekompensat.
Będzie pozew zbiorowy przeciwko ARR...?
Ok. 150 producentów ogórków z województwa świętokrzyskiego demonstrowało przed Urzędem Marszałkowskim w Kielcach. Rolnicy uważają, że nie uzyskali od Agencji Rynku Rolnego właściwej informacji nt. ubiegania się o rekompensaty za swoje straty.
W pikiecie wzięli udział rolnicy z powiatów: buskiego, kazimierskiego, pińczowskiego i sandomierskiego. Trzymali biało-czerwone flagi i transparenty z hasłami: "Panie Marszałku, dość obłudy, żądamy konkretów" oraz "Dość okradania rolników". Sprawa dotyczy wypłaty odszkodowań za straty poniesione od 26 maja do 30 czerwca. W tym okresie konsumenci, obawiając się o swoje zdrowie w związku z epidemią E-coli, wstrzymywali się z zakupem warzyw, przez co producenci nie mogli sprzedać swojej produkcji. Z tego powodu najwięcej strat w Polsce ponieśli producenci pomidorów i ogórków.
Świętokrzyscy rolnicy twierdzą, że w urzędach gmin i u sołtysów nie było szczegółowych informacji dotyczących możliwości ubiegania się o rekompensaty. Większość producentów sądziła, że odszkodowania należą się tylko tym, którzy warzywa uprawiali w szklarniach i tunelach foliowych. Dopiero dwa dni przed ostatecznym terminem składania wniosków "pocztą pantoflową" dowiedzieli się, że o odszkodowania mogą ubiegać się także uprawiający warzywa gruntowe.
W Świętokrzyskiem zebrano skargi na działalność ARR od ponad 3 tys. rolników. Dokumenty razem z pismem przewodnim zostały wysłane do Komisji Europejskiej. Równolegle zbierano nowe wnioski o wypłatę odszkodowań, które zostały przekazane Ministerstwu Rolnictwa.
We wrześniu marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas skierował do ministra rolnictwa i rozwoju wsi Marka Sawickiego prośbę o sprawdzenie sposobu przekazywania informacji przez ARR. Z kontroli przeprowadzonej przez resort rolnictwa w Agencji wynika, że rolnicy byli prawidłowo informowani o możliwości uzyskania rekompensaty.
Pełnomocnik poszkodowanych Irena Romanowska powiedziała w poniedziałek PAP, że wyniki kontroli nie są zaskakujące, bo ewentualne nieprawidłowości wskazałyby także na odpowiedzialność resortu rolnictwa, któremu podlega Agencja.
"Czujemy się poszkodowani i żądamy zadośćuczynienia. Wiemy, że marszałek nie ma wpływu na Agencję, ale reprezentuje tę samą opcję polityczną co ta instytucja i Ministerstwo Rolnictwa, czyli Polskie Stronnictwo Ludowe. Jeżeli będą coś chcieli zrobić dla rolnika, to mogą to zrobić razem" - tłumaczyła Romanowska.
Protestujący nie wykluczają pozwu zbiorowego w tej sprawie przeciw ARR i resortowi rolnictwa. Chcą także ujawnienia nazwisk plantatorów, którzy uzyskali odszkodowania.
Z pikietującymi spotkał się sekretarz województwa Bernard Antos. "Marszałek zgłosił sprawę do Najwyższej Izby Kontroli, która poinformowała przed dwoma tygodniami, że wszczęła kontrolę w tej sprawie" - tłumaczył zgromadzonym.
Zdaniem wiceministra rolnictwa Andrzeja Butry, z którym w czwartek rozmawiała PAP, pretensje rolników były w dużym stopniu "nakręcone" przez opozycyjnych polityków podczas ostatniej kampanii wyborczej. "Przekonywano ich wówczas, że powinni się starać o unijne środki, mimo że nie spełniali warunków, by taką rekompensatę otrzymać" - mówił Butra.
Z kontroli resortu rolnictwa wynika, że Agencja w dostatecznym stopniu i właściwie poinformowała o rekompensatach. Informacje zostały rozesłane do ponad 300 różnych instytucji, m.in. do samorządów gminnych i powiatowych, izb rolniczych, ośrodków doradztwa rolniczego, do ogólnopolskich i lokalnych mediów.
Wiceminister przypomniał, że zasady uzyskania takiej rekompensaty wyznaczyła Komisja Europejska. Ustaliła także terminy składania wniosków. Takie dokumenty trzeba było dostarczyć najpóźniej do 11 lipca br. Obecnie sprawa rekompensat jest już zamknięta i "nie ma co łudzić rolników, że coś jeszcze dostaną" - podkreślił.
Polska na rekompensaty otrzymała 46 mln euro. ARR wypłaciła pieniądze, zgodnie z terminem - do połowy października, prawie 4,8 tys. gospodarstw, w tym 30 proc. środków trafiło do rolników z woj. świętokrzyskiego.
| << poprzednie 15 |
Sześć meczów, sześć porażek i wciąż ani jednego punktu na koncie. Początek sezonu w 1. Polskiej Lidze Futsalu nie układa się po myśli Futsal Team Busko-Zdrój. Mimo trudnej sytuacji w tabeli buszczanie nie składają broni i liczą na przełamanie przed własną publicznością. Już w sobotę, 7 listopada, podejmą KS Sośnicę Gliwice.