W związku ze świętem transportowca, którego patronem jest Święty Krzysztof Zarząd Świętokrzyskiego Zrzeszenia Transportu i Usług oddział w Busku-Zdroju tradycyjnie jak to czyni od wielu lat zaprosił na okolicznościową mszę świętą w kościele parafialnym Bożego Ciała kierowców, osoby zawodowo związane z transportem samochodowym, właścicieli pojazdów, sympatyków motoryzacji.
W oprawie niedzielnej 17 lipca mszy były delegacje z pocztami sztandarowymi - Zrzeszenia Transportu Prywatnego z Buska z prezesem Wiesławem Kotem na czele, Zrzeszenia Transportu i Usług z Kielc z prezesem Stanisławem Majchrzakiem, dyrektorem Jerzym Godzikiem i członkami Zarządu.
W uroczystościach uczestniczyli Prezes Naczelnej Rady Zrzeszeń Transportu Prywatnego, mieszkaniec Gdyni Andrzej Adamczyk, który po raz drugi jest w Busku na tym tradycyjnym spotkaniu i będący u nas po raz pierwszy Prezes Zrzeszenia Transportu Prywatnego w Częstochowie Wiesław Ociepka.
Honorową asystę pocztów stanowili buscy kierowcy transportu prywatnego i usług przewozowych.
We mszy intencyjnej i spotkaniu okolicznościowym wzięli udział przedstawiciele władz miasta i powiatu ze starostą buskim Jerzym Kolarzem, burmistrzem MiG Busko Waldemarem Sikorą na czele, kierownik buskiego oddziału KRUS Andrzej Materek.
Corocznie celem inaugurującej obchody święta mszy jest podziękowanie za szczęśliwie bez zdarzeń i wypadków mijający rok za kierownicą i prośba o taki sam rok następny. Ci, którzy zawodowo wykonują zawód kierowcy modlą się o bezpieczne wykonywanie swojej profesji a także o pomyślność w zadaniach i obowiązkach, które codziennie wykonują i o rozsądek uczestników ruchu drogowego.
Zbyt dużo jest ofiar na drogach, zbyt dużo jest nonszalancji i nieodpowiedzialności wśród korzystających z dróg w wyniku czego cierpią niewinni ludzie. Do wypadku dochodzi w ułamku sekundy – jego skutki czasami trwają latami. Z szacunkiem odnoszę się do tych kierowców i pozostałych uczestników ruchu drogowego, którzy w tej świątyni wspólnie modlą się o kolejny dobry, spokojny bez ofiar i tragedii komunikacyjnych rok do swojego patrona – mówił do wypełniających kościół proboszcz parafii ks. Marian Janik.
Po mszy świętej tradycyjnie święcił jadące sznurem wokół kościoła samochody i jednoślady - na szczęście i bezpieczeństwo.
W tym roku ostatnim z szeregu pojazdem, który poświęcił ks. Janik był dziecięcy wózek spacerowy, który wraz z „pasażerem” po mszy przyprowadziła mama maluszka. Jest to również ważny pojazd uczestniczący w ruchu drogowym na specjalnych prawach i jemu także należy się podobne traktowanie jak samochodom – dodał proboszcz poświęcając i jego.
Podobne uroczyste msze z poświęceniem samochodów odbyły się w pozostałych parafiach miasta a także w kilkunastu parafiach w gminach naszego powiatu.
fotoreportaż 
/Robert Gwóźdź/