Mnożą się w ostatnich dniach stłuczki i poślizgi na drogach. Ciągle padający deszcz, niska jak na lipiec temperatura powietrza powodują, że jezdnie stają się śliskie a droga hamowanie wydłuża się kilkukrotnie w stosunku do suchej nawierzchni.
W przeważającej większości kierowcy dostosowują prędkość do tych warunków. Niestety wielu jeszcze jedzie na złamanie karku nie zważając na innych użytkowników dróg, nie stosując zasady ograniczonego zaufania w ruchu drogowym, prowadząc pojazdy w fatalnych warunkach atmosferycznych.
Śliska jezdnia w czasie ciągle padającego deszczu i chwila nieuwagi
doprowadziły z dużym prawdopodobieństwem do najechania osobowej hondy
accord z województwa lubelskiego na stojący na przystanku autobus
kursowy relacji Katowice-Zamość. Wypadek miał miejsce w niedzielę 3
lipca po godzinie 16 na drodze krajowej 79 w Świniarach gm. Solec Zdrój.



Dwie osoby, pasażerki hondy z urazami wewnętrznymi zostały po opatrzeniu przez załogi dwóch karetek pogotowia z Buska na miejscu zdarzenia przewiezione do szpitala. Nikt z pasażerów autobusu nie ucierpiał, także dwaj mężczyźni - kierowca samochodu osobowego i siedzący na przednim siedzeniu pasażer nie odnieśli większych obrażeń.
Przyczyny zderzenia ustalali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju, zdarzenie zabezpieczali i usuwali jego skutki strażacy z OSP Solec Zdrój, Pacanów i JRG Busko.
/Robert Gwóźdź/