Zwycięstwo AKS PSB Busko, porażka Wiernej Małogoszcz 2006-05-01 21:40:21
Drugie wiosenne zwycięstwo odnieśli piłkarze Buska. Podopieczni Antoniego Hermanowicza pokonali na wyjeździe Hetman Zamość 2:1. W Stalowej Woli punktów nie zdobyła za to Wierna Małogoszcz.
Tradycyjnie już w meczach wyjazdowych AKS pierwszy stracił bramkę. Po faulu w polu karnym Wiesława Francuza Andrzej Wachowicz pokonał z jedenastu metrów Przemysława Mierzwę. Goście szybko odpowiedzieli w taki sam sposób. Faulowany Damian Gil sam wymierzył sprawiedliwość. W 51. minucie padła decydująca bramka i znów ze stałego fragmentu gry. Z rzutu rożnego dośrodkował powracający po absencji za czerwoną kartkę Wojciech Jagodziński, a w polu karnym najsprytniejszy był Gil. Zdobył w ten sposób już 10. bramkę w sezonie i awansował na pozycję wicelidera najskuteczniejszych strzelców.
- Po straconej drugiej bramce byliśmy bezradni. Nie potrafiliśmy stworzyć dogodnej sytuacji podbramkowej - stwierdził Waldemar Wiater, trener Hetmana Zamość. Jego podopieczni w drugiej połowie oddali zaledwie jeden groźny strzał, który pewnie obronił Mierzwa. Beniaminek mądrze się bronił, już na połowie przeciwnika próbował przerywać akcję i wyprowadzał groźne kontry. - Nie daliśmy się sprowokować do błędów w obronie i zasłużenie wygraliśmy, powinniśmy nawet wyżej - powiedział Antoni Hermanowicz. Najbliżej podwyższenia rezultatu był tuż przed końcem Wiesław Francuz, ale jego mocny strzał z 20 metrów instynktownie obronił.
Już jutro o godz. 17 AKS zagra przed własną publicznością z Sandecją Nowy Sącz.
Stal za mocna
Już po dwóch kwadransach nadzieje na punkty w Stalowej Woli stracili piłkarze Wiernej Małogoszcz. Mogą również dziękować losowi, że przegrywali tak nisko. Stal miała zdecydowaną przewagę i gole w końcu zdobyła. Najpierw Kamil Gęśla przy biernej postawie obrońców dobił głową swój strzał z pięciu metrów, który wcześniej świetnie obronił Tomasz Wróblewski. Bramkarz Wiernej był bezradny osiem minut później, gdy obrońcy zostawili nieobstawionego Krzysztofa Jabłońskiego, który precyzyjnie uderzył z ośmiu metrów w długi róg. Chwilę później kontaktową bramkę mógł zdobyć Rafał Grzyb, ale jego piękny wolej z 18 metrów poszybował metr nad poprzeczką. Rozstrzygnięcie spotkania nastąpiło w 40. minucie, kiedy czerwoną kartkę za faul na wychodzącym na czystą pozycję Bogusławie Sierżędze otrzymał Paweł Bień. Osłabiona Wierna nie była w stanie zagrozić Stali, która jednak nie kwapiła się do ataków.
Po przerwie piłkarze byli już myślami przy jutrzejszych meczach i wyraźnie oszczędzali siły. Wierna o godz. 17 zagra na wyjeździe ze Stalą Sanok.
HETMAN ZAMOŚĆ - AKS PSB BUSKO 1:2 (1:1)
Bramki: Wachowicz (35. - karny) - Gil dwie (42. - karny, 51.)
Hetman: Baranowski - Połeć, Wachowicz, Saramak, Kleszcz - Waga, Szczyrba, Iwanicki, Hałas (45. Czerbniak) - Sadowski (65. Lipiec), Narwojsz.
Busko: Mierzwa - Banasik, Pokrywka, Szlema, R. Charyga - Fatyga (86. Banaszek), Gajda, Gryz, Francuz - Jagodziński (70. Szwajka, 89. Jabłoński), Gil.
Sędziował Witold Romanowski (Kraków). Widzów: 1000.
STAL STALOWA WOLA - WIERNA MAŁOGOSZCZ 2:0 (2:0)
Gęśla (21.), Jabłoński (29.)
Stal: Wietecha - Kasiak, Maciorowski Ż, Drabik, Sałek Ż - Iwanicki, Kusiak, Ożóg, Sierżęga - Gęśla Ż (72. Kurasiewicz), Jabłoński Ż (64. Telka).
Wierna: Wróblewski - Pawłowski, Bień Ż Cz, Szpiega, Piotrowski - Ubożak, R. Grzyb, Lniany (90. Tylkowski), Kwaśniewski (69. D. Grzyb) - Kleszcz (80. Paździor), H. Drej (78. Stanek).
Sędziował: Marcin Szczupak (Katowice). Widzów: 1000. mts 01-05-2006 źródło:  |
|
|