W poniedziałek wieczorem buscy policjanci otrzymali sygnał o mężczyznach poruszających się autem przypominającym policyjny radiowóz. Ze zgłoszenia wynikało, że na jego dachu umieszczona była niebieska lampa błyskowa. Dyżurny natychmiast wysłał policjantów w miejsce, gdzie widziany był pojazd.
Funkcjonariusze w miejscowości Młyny zatrzymali do kontroli drogowej granatowe Audi. Poruszało się nim trzech mieszkańców powiatu buskiego.
Mundurowi sprawdzili ich stan trzeźwości. 20-letni kierowca był trzeźwy, natomiast jego dwóch pasażerów znajdowało się pod wpływem alkoholu. 22-latek miał ponad dwa, a jego młodszy o rok kolega blisko promil alkoholu w organizmie. Policjanci podczas kontroli w bagażniku auta znaleźli niebieską lampę błyskową mocowaną na magnes.
Z relacji świadka wynika, że przebierańcy próbowali zatrzymać rowerzystę - powiedział nam oficer prasowy KP Policji w Busku-Zdroju Marcin Ciszek.
Teraz kierowcy za posiadanie w pojeździe urządzenia stanowiącego obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego, może grozić kara grzywny oraz przepadek zabezpieczonej lampy.
Źródło: www.busko-zdroj.swietokrzyska.policja.gov.pl