Jechał z niebieskim 'kogutem' na dachu. Teraz grozi mu grzywna.
2011-06-15 08:22:53

W poniedziałek wieczorem buscy policjanci otrzymali sygnał o mężczyznach poruszających się autem przypominającym policyjny radiowóz. Ze zgłoszenia wynikało, że na jego dachu umieszczona była niebieska lampa błyskowa. Dyżurny natychmiast wysłał policjantów w miejsce, gdzie widziany był pojazd.


Funkcjonariusze w miejscowości Młyny zatrzymali do kontroli drogowej granatowe Audi. Poruszało się nim trzech mieszkańców powiatu buskiego.

policja.jpg


Mundurowi sprawdzili ich stan trzeźwości. 20-letni kierowca był trzeźwy, natomiast jego dwóch pasażerów znajdowało się pod wpływem alkoholu. 22-latek miał ponad dwa, a jego młodszy o rok kolega blisko promil alkoholu w organizmie. Policjanci podczas kontroli w bagażniku auta znaleźli niebieską lampę błyskową mocowaną na magnes.

Z relacji świadka wynika, że przebierańcy próbowali zatrzymać rowerzystę - powiedział nam oficer prasowy KP Policji w Busku-Zdroju Marcin Ciszek.

Teraz kierowcy za posiadanie w pojeździe urządzenia stanowiącego obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego, może grozić kara grzywny oraz przepadek zabezpieczonej lampy.

Źródło: www.busko-zdroj.swietokrzyska.policja.gov.pl

 

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=9707