Zmęczenie upałem też może być groźne w prowadzeniu pojazdów, a z pozoru sucha jezdnia, ale z warstwą drobnego piasku, drobinek ziemi staje się też śliska !. Wieczorem 8 czerwca na drogach powiatu doszło do dwóch zdarzeń.
Do pierwszego doszło około godziny dziewiętnastej na drodze powiatowej w Pacanowie, gdzie osobowy seat wyjeżdżając z zakrętu wpadł w poślizg na zakurzonej jezdni, uderzył w przydrożną skarpę i dachował. Na szczęście kierującemu nic się nie stało.

O niesamowitym szczęściu może mówić kierująca osobowym oplem meriva na ostrowieckich numerach rejestracyjnych, która około godziny 22 na skrzyżowaniu drogi krajowej 73 i powiatowej w Stopnicy wjechała wprost pod nadjeżdżający samochód ciężarowy Scania z naczepą. Opel jechał od strony Solca Zdroju i zderzył się z prawidłowo jadącą Scanią.
Uderzenie nastąpiło w koło ciężarówki co spowodowało odwrócenie opla w
kierunku skąd nadjechał, ale gdyby osobowy trafił w przestrzeń między
kołami naczepy - trudno sobie nawet wyobrażać co byłoby wówczas. Tym
bardziej, że osobowym jechały dwie osoby - kobieta i dziecko.

Oboje z lekkimi urazami po opatrzeniu na miejscu przez załogę karetki pogotowia zostali zabrani do szpitala. Kierujący Scanią, wyjeżdżający z drogi podporządkowanej samochód osobowy zobaczył w ostatniej chwili przed skrzyżowaniem i nie mógł nic zrobić.
W obu przypadkach interweniowały zastępy strażaków z JRG Busko, OSP Pacanów, OSP Stopnica.
/Robert Gwóźdź/