Kolejny raz pomknął autokar na Kresy prowadzony sprawną ręką kierowcy, wiozący miłośników i entuzjastów historii. Ludzi szukających swoich korzeni, szukających dalekich zielonych przestrzeni zamkniętych smugami niebieskimi lasów. Zieloną toń rozświetlają poutykane złote kopuły cerkwi, na których tańczy słońce. Klimaty te trafnie przedstawił XIX wieczny pejzażysta Stanisławski. Siłą wyobraźni podsycona Sienkiewiczowską prozą przenosi nas w inny wymiar – tajemniczy świat nasycony romantyczną przygodą. Bohaterami bezgranicznie oddanych ojczyźnie zderzenie orientu, który wyrażał się bizantyjskim przepychem. Nasi herosi stali dzielnie na rubieżach strzegąc zachodnią cywilizację. Obrońców Chocimia nie przestraszyły słonie, które przyczłapały sułtanem Osmanem II taszcząc mu namioty i cały regimentarz. Pod Chocim w 1621 r. przybyli wyznawcy islamu znad Nilu i Eufratu. Po kilku godzinach dotarliśmy do Lwowa- miasta założonego przez księcia Halichiego Danyłę w 1240 r. który miejsce to nazwał imieniem syna. ...
Czytaj więcej: www.tmb.busko.net.pl