Wystarczyła w sobotnie popołudnie odrobina deszczu i… zdarzyły się kolejne wypadki na drogach. Około godziny 14 na drodze powiatowej Stopnica - Solec-Zdrój na łuku tuż za cmentarzem w Stopnicy dachował fiat uno.
Jadący pojazdem mężczyzna ze zdarzenia wyszedł z niewielkim urazem ręki. Po opatrzeniu na miejscu karetką pogotowia z Buska zabrany został do szpitala. Zdarzenie zabezpieczali strażacy z OSP Stopnica, zastęp z JRG Busko-Zdrój i patrol policji z komisariatu w Stopnicy.

W niecałe dwie godziny później w Broninie na drodze krajowej 73 wypadł z trasy i dachował też na łuku drogi samochód marki Rover 45. Z jadących nim czterech osób jedną strażacy z JRG Busko uwalniali z pojazdu sprzętem hydraulicznym, gdyż zablokowane zostały drzwi samochodu. Pozostałe wydostały się na zewnątrz o własnych siłach. Po udzieleniu na miejscu zdarzenia pierwszej pomocy tu także wszyscy zabrani zostali do szpitala.

Strażacy i policjanci apelują do kierujących o uwagę i ostrożność w korzystaniu z dróg. Sobotnie opady deszczu po kilku dniach słońca i ciepła dających idealne warunki do jazdy nie u wszystkich kierowców były sygnałem, że droga może być śliska i trzeba zachować większą uwagę i zmniejszyć prędkość. Konsekwencje pokazują zamieszczone zdjęcia.
/Robert Gwóźdź/