Lodowisko na cmentarzu wojennym 2006-03-15 17:01:08
Na terenie starego cmentarza wojennego kilku nastolatków urządziło sobie... lodowisko.
- To niedopuszczalne, żeby na cmentarzu wojennym urządzać sobie lodowisko, a kopiec wykorzystywać do jazdy na sankach i nartach. Gdzie są służby podległe burmistrzowi, gdzie nauczyciele, wychowawcy i rodzice? Co na to powie Konsul Ambasady Austrii w Polsce, która przekazała pieniądze na renowację cmentarza? - to tylko niektóre z pytań zadawanych przez buszczan zbulwersowanych pogwałceniem wiecznego spoczynku pochowanych tu ponad 200 żołnierzy rosyjskich i austrowęgierskich, poległych w bitwach I wojny światowej.
We wtorek odwilż zrobiła już swoje i śnieg zniknął ze stoków Kopca zwieńczonego krzyżami rzymskokatolickimi i prawosławnymi. Nie widać już śladów nart czy sanek, ale wysokie bandy lodowiska u podnóża kopca zachowały się do dziś. Lodowisko urządzono na ogrodzonym terenie nekropolii. Wielka tablica przy metalowym ogrodzeniu informuje że jest to obiekt prawem chroniony i że spoczywa tu 204 żołnierzy - 167 armii rosyjskiej i 37 armii austrowęgierskiej. Furtka wiodąca do tablicy upamiętniającej to miejsce jest otwarta.
- To skandal - mówi burmistrz Buska Witold Gajewski. - Spróbujemy ustalić, komu strzelił do głowy taki pomysł. - Wyjaśnieniem spraw związanych z cmentarzem wojennym przy ul. Prusa zajmę się osobiście. Renowacji Kopca i całej nekropolii dokonano latem 2004 roku. Wcześniej miejsce to także było dewastowane i niszczone. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zrujnowany kopiec wykorzystywano między innymi jako strzelnicę sportową. Potem było tu dzikie boisko, na którym dzieci grały w piłkę nożną, a teren wokół był regularnie zaśmiecany, o czym informowaliśmy na łamach "Słowa" wielokrotnie.
Trzy lata temu Towarzystwo Miłośników Buska-Zdroju zwróciło się do Ambasady Austrii w Polsce o pomoc finansową na odrestaurowanie i solidne zabezpieczenie tego miejsca pamięci. Pomoc nadeszła, firma wyłoniona w przetargu wykonała rekonstrukcję kopca wraz z ustawieniem trzech krzyży, wmurowała tablice z marmuru, uporządkowała i ogrodziła teren, a na byłym boisku zasadziła drzewka.
(imi)
Zródło: www.slowo.com.pl |
|
|