Nie udało się pokonać czołowego zespołu tabeli III ligi „Juvenii” Rzeszów w meczu ligowym rozegranym w niedzielę 20 marca w Busku-Zdroju. Nasz zespół rozpoczął mecz szybkimi atakami, skuteczną obroną i celnymi rzutami, co skutkowało do 23 minuty prowadzeniem jedną, dwoma bramkami.
Potem bardzo dobrze i szczęśliwie broniący bramkarz gości Jakub Morga wyłapywał kolejne stuprocentowe rzuty naszych piłkarzy i goście natychmiast wykorzystali tą sytuację!
Tym bardziej, że nasi zawodnicy zaczęli popełniać proste błędy - kilka niecelnych podań, „gubienie” piłki w sytuacjach kiedy zawodnicy wychodzili na czystą pozycję i natychmiastowe szybkie kontry rzeszowian wyprowadziło przyjezdnych od 26 minuty gry na prowadzenie, które po kolejnych nieudanych akcjach piłkarzy PMOS i kapitalnych obronach bramkarza powiększały różnicę bramkową nawet do sześciu goli w 50 minucie meczu.
Trener Owsiński w przerwach technicznych próbował przeorganizować drużynę, zmieniał zawodników, którzy nie potrafili po nieudanych zagraniach odnaleźć się w grze ale niestety na próżno. Doświadczona drużyna z Rzeszowa nie oddała prowadzenia . Na cztery minuty przed końcowym gwizdkiem sędziów goście wyszli na prowadzenie aż 7 bramkami – i tu nasz zespół po kolejnej ostrej reprymendzie trenera zaczął inaczej grać.
Bardzo dobre rzuty zza linii dziewięciu metrów przez strefę Mateusza Styrny, dynamiczne wejścia ze skrzydła Mateusza Boronia i Mateusza Leszczyńskiego oraz kapitalne rozprowadzanie obrony dla atakujących kolegów w wykonaniu Ernesta Czai przy dobrej skuteczności w obronie naszych bramkarzy Sebastiana Czai i zmieniającego go Filipa Jastrzębia zaczęło skutkować zmniejszaniem przewagi przeciwnika.
Ostry presing na całym boisku, wychodzenie ze strefy do każdego atakującego, szybkie zmiany pozycji zaczęły skutkować - ale tu już nie wystarczyło czasu aby dojść co najmniej do remisu. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 33 : 36 (15 : 17) dla gości.
PMOS Busko grał w składzie: Sebastian Czaja, Filip Jastrząb, Przemysław Gwóźdź, Mateusz Boroń, Tomasz Knapik, Kamil Suchy, Ernest Czaja, Michał Szymański, Marcin Szustak, Mateusz Styrna, Krzysztof Szybalski, Filip Drążek.
Bramki dla naszej drużyny zdobywali: Mateusz Styrna – 13, Mateusz Boroń – 9, Mateusz Leszczyński – 6, Marcin Szustak – 3, Ernest Czaja i Filip Drążek – po 1.
Dla gości Paweł Ulak – 8, Sebastian Pelc i Jakub Bober – po 7, Wojciech Przygoda – 5, Gabriel Kuzdroń – 3, Maciej Krzych, Mateusz Jamrożek, Miłosz Lubecko – po 2.
fotoreportaż
/Robert Gwóźdź/