Polsko-Niemiecka Wymiana Młodzieży.
2011-02-23 11:33:40

Drugi tydzień ferii dla uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Busku-Zdroju był tygodniem pełnym wrażeń. W dniach 07-11.02.2011r. sześcioro uczniów szkoły wraz z opiekunem Markiem Partyką odbyło długo oczekiwaną wizytę w szkole partnerskiej w Niemczech.


Podróż była w większości finansowana przez Polsko-Niemiecką Wymianę Młodzieży oraz przez Radę Rodziców.

Wyjazd ten był zakończeniem projektu E-twinning, który obie szkoły rozpoczęły trzy lata temu, a o którym informowaliśmy na stronach naszego portalu przy okazji pobytu uczniów niemieckich w Polsce w miesiącu październiku 2010r. (czytaj więcej). Obszerne informacje oraz zdjęcia ze współpracy między buskim "ekonomikiem" a szkołą niemiecką z Brilon można odnaleźć na internetowej stronie szkoły www.zsp1busko.pl w zakładce learning eTwinning.

Oprócz oczywistych powodów, które przyciągają turystów do tego rejonu Niemiec takich jak piękne krajobrazy, bardzo dobra baza sportowo-rekreacyjna i znane zabytki, dla uczniów równie ważny był czas, który spędzili w szkole ze swoimi rówieśnikami. A był to czas wzmożonej aktywności umysłowej i pracy nad szlifowaniem swoich umiejętności językowych, gdyż językiem komunikacji między młodzieżą polską i niemiecką był język angielski. Jest to chyba najlepszy sposób na naukę i ćwiczenie języka obcego. Uczniowie rozmawiali również w języku angielskim w domach swoich partnerów z innymi członkami rodziny i ich przyjaciółmi.

ekonomik_wyjazd_niemiec001.jpg 

ekonomik_wyjazd_niemiec002.jpg 

ekonomik_wyjazd_niemiec006.jpg 

ekonomik_wyjazd_niemiec008.jpg


W
programie wizyty znalazła się nie tylko nauka, ale również wycieczki i
zwiedzanie ciekawych miejsc. Do najciekawszych na pewno należały:

-    wizyta w telewizji WDR, gdzie uczniowie mogli zobaczyć studia nagrań najpopularniejszych programów niemieckich,

-  
 zwiedzanie Kolonii, miasta ze sławną i wspaniałą katedrą, na szczyt
której, aby wejść potrzeba ok 20 minut i pokonania ok. 530 schodów,

-  
 wizytę na skoczni w Willingen, gdzie uczniowie mogli spojrzeć w dół i
wyobrazić sobie co czuje skoczek narciarski, który leci kilka metrów nad
ziemią

Nie obyło się również bez odwiedzin u burmistrza miasta
Brilon oraz .... szalonych zakupów, które można było zrobić w miasteczku
Brilon lub centrum Kolonii, z czego kilku uczniów chętnie skorzystało.

ekonomik_wyjazd_niemiec003.jpg 

ekonomik_wyjazd_niemiec004.jpg

ekonomik_wyjazd_niemiec005.jpg

Oczywiście znalazło się kilka rzeczy, które zaskoczyły polskich uczniów. Oto niektóre wypowiedzi i opinie uczniów z ZSP nr 1 po przyjeździe do Polski:

Sylwia - Uważam, że mój pobyt w Niemczech był bardzo interesujący i udany. Poznałam w tym czasie wielu ciekawych ludzi i zwyczaje jakie panują w ich szkole. Bardzo podobało mi się miasteczko Brilon i znajdująca się tam szkoła. Wszystkie sale były odpowiednio wyposażone, klasy są zaledwie kilkunasto-osobowe. Nie muszą tak jak my, odrabiać prac domowych, ani
też zmieniać obuwia. Bardzo miło zostaliśmy przez szkołę przyjęci. Cały pobyt tam spędzony miło wspominam i zachęcam wszystkich do takiego wyjazdu, gdyż można podszkolić swoje umiejętności językowe, a przy okazji zobaczyć ciekawe miejsca

Filip - Ta wymiana była niesamowitym doświadczeniem i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Z punktu widzenia nastolatka myślałem ze będziemy się tam nudzić a było naprawdę fajnie i nawet nie miałem czasu myśleć co to nuda. Uczniowie niemieccy byli wobec nas bardzo otwarci, mili i bardzo dobrze nas gościli. Poziom życia w Niemczech jest nieco wyższy niż w Polsce co idzie bardzo łatwo odczuć. Nawet osoby które pracują w branży na pozór nie bardzo opłacalnej mogą sobie pozwolić na fajny samochód przyzwoity dom i jeszcze do tego mogą sobie pozwolić na całkiem sympatyczne życie.

Co mnie zdziwiło w niemieckiej szkole to to że uczniowie wchodzą do klas tak jak wchodzą do szkoły nie przechodząc przy tym przez żadna szatnie oraz luz na lekcjach pełne wyluzowanie uczniów edukacja bez stresu gdzie każdy ma swój pogląd i jest on szanowany. Dni na tej wymianie leciały z zadziwiająca prędkością, cały czas byliśmy w ruchu, coś zwiedzaliśmy, robiliśmy. Wymiana ta nauczyła mnie lepiej władać językiem angielskim który uczniowie z niemieckiej szkoły w Bilon opanowali niemal do perfekcji. Polecam wymiany zagraniczne każdemu. Jest to wspaniałe doświadczenie i czekam tylko na kolejne tego typu. Oczywiście zamierzam utrzymywać kontakt z zapoznanymi tam osobami.

 

ekonomik_wyjazd_niemiec007.jpg

europa_to_my001.jpg


Danika - Będąc w Niemczech fascynowało mnie wiele rzeczy, ale najbardziej jednak podobało mi się to, że tam na Zachodzie każdy uczeń w szkole  w pracowniach obcojęzycznych miał swój osobisty komputer z wyposażeniem i biurkiem. W naszych szkołach nie brakuje takiego sprzętu, lecz nie każdy potrafi docenić możliwości, które oferuje nam Nasza szkoła. Uczniowie w tamtej szkole nie dźwigają do domu książek i zeszytów, nie odrabiają prac domowych tak jak u nas w Polsce. Wiedzę zdobywają tylko na zajęciach szkolnych a swoje umiejętności poszerzają na różnych kółkach.

Zachęcam wszystkich, którzy będą mieli możliwość skorzystania z takiej „wymiany młodzieży”, aby chętnie podjęli taką decyzję, gdyż człowiek zdobywa na takiej „wymianie”” więcej doświadczenia i spostrzega szkołę w zupełnie innym kontekście!

Arleta- Ten wyjazd był niesamowitym doświadczeniem. Przeżyłam mnóstwo wspaniałych przygód, nabrałam pewności siebie i śmiałości, aby więcej mówić po angielsku. Poznałam tradycje i obyczaje w niemieckiej rodzinie oraz komfort życia w szkole. Zadziwił mnie luz na lekcjach. Uczniowie mogą jeść i pić rzuć gumy podczas lekcji, wychodzić bez pytania i korzystać z komputerów, których w każdej klasie jest przynajmniej dwa.  Jednak gdy nauczyciel zaczyna pracę to wszyscy uczniowie słuchają, nie ignorują go, biorą udział w lekcji i nie rozmawiają między sobą głośno. Ale jeść i pić mogą cały czas. I oczywiście nie musza zmieniać butów, a w szkole i tak jest czysto. Niektórzy może dziwić ten luz i oczywiście narzuca się pytanie: to co oni wynoszą z takich lekcji ? Ale właśnie to jest zadziwiające że oni tyle umieją. Powinniśmy brać z nich przykład i przenieś kilka zwyczajów do naszej szkoły, kłaść większy nacisk na naukę  w szkole a nie na samodzielną naukę w domku. Ta szkoła jest od tego żeby uczyć. Polecam wszystkim, którzy wahają się czy wziąć udział w takiej wymianie, bo naprawdę warto. Jeśli będziecie mieli taką możliwość nie zastanawiajcie się. Ten wyjazd „otworzył” mi oczy nie świat.  Nauczyłam się większej tolerancji i mam już teraz jakieś porównanie. Wiem co nie podoba mi się w polskiej szkole i na polskich ulicach. Nie mogę się doczekać kiedy tam wrócę. Mam nadzieję, że utrzymam kontakt z uczniami ze szkoły niemieckiej i będziemy się spotykać od czasu do czasu.


Obie szkoły planują rozpoczęcie nowego projektu wraz z wymianą młodzieży od nowego roku szkolnego dla uczniów klas pierwszych, którzy rozpoczną naukę w szkole średniej we wrześniu.

Zapraszamy.






https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=8937